Morderstwo w Barcelonie. Ofiara zginęła przed komisariatem

Morderstwo w centrum Barcelony
Mężczyzna został zastrzelony w środę rano przed komisariatem policji w Barcelonie. Jak relacjonuje brytyjski „The Telegraph”, do ataku doszło w dniu pierwszej wizyty papieża Leona XIV w Hiszpanii.
Według informacji przywoływanych przez „The Telegraph”, katalońska policja przekazała, że napastnik miał strzelić ofierze w głowę około godz. 8:50. Do zabójstwa doszło przy skrzyżowaniu ulic Balmes i Granada del Penedès w dzielnicy Sant Gervasi-Galvany, przed biurem odpowiedzialnym za wydawanie dowodów osobistych.
Napastnik podszedł od tyłu i oddał strzał
Jak podaje brytyjski „The Telegraph”, jeden ze świadków twierdzi, że sprawca śledził ofiarę od tyłu, a następnie strzelił jej w głowę. Napastnik miał później podejść, by oddać drugi strzał, ale zorientował się, że mężczyzna nie żyje.
Po zabójstwie sprawca uciekł w kierunku Sagrada Família, jednej z największych atrakcji turystycznych Barcelony. Od miejsca zdarzenia dzieli ją około 30 minut pieszo.
Policja szuka sprawcy
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze, którzy odgrodzili teren i zabezpieczyli broń. Tożsamość ofiary oraz motyw ataku nie zostały dotąd ujawnione. W związku z wizytą papieża w mieście rozmieszczono około 6 tys. policjantów. Służby zabezpieczały m.in. okolice Sagrada Família, gdzie papież Leon XIV miał pojawić się w środę po południu.
Hiszpańska stacja Antena 3, cytowana przez „The Telegraph”, podała, że policja wykluczyła związek strzelaniny z papieską wizytą.
Polityczna reakcja po zabójstwie w Barcelonie
Daniel Sirera, przewodniczący konserwatywnej Partii Ludowej w Barcelonie i radny miejski, skrytykował władze Hiszpanii, Katalonii i Barcelony za bierność wobec problemu przestępczości.
Kolejne zabójstwo w biały dzień. To już siódme w zaledwie dwa miesiące. Tym razem w Sarrià-Sant Gervasi. Domagam się pilnego spotkania wszystkich grup miejskich, aby zająć się bezczynnością Sáncheza, Illi i Collboniego
– napisał na platformie X.
Druga strzelanina w Barcelonie w ciągu trzech dni
„The Telegraph” zwraca uwagę, że to druga strzelanina w Barcelonie w ciągu trzech dni. W niedzielę w dzielnicy Sants-Montjuïc, popularnej wśród turystów i oddalonej o około dwie mile od Sant Gervasi-Galvany, zastrzelono mężczyznę pochodzącego z Serbii.
Według „The Telegraph”, za niedzielną strzelaniną mogą stać skonfliktowane bałkańskie gangi przestępcze.
Komentarze
75-letni taksówkarz zamordowany. Są nowe ustalenia
Henry Nowak nie żyje. "Mainstreamowe media prowadziły politykę przemilczania tej historii"

Alarm pod Białym Domem. Secret Service zlikwidowało uzbrojonego mężczyznę

Zabił 4-letnią córkę i zaatakował rodzinę. Biegli wydali opinię ws. funkcjonariusza SOP








