Zmiany na granicy z Ukrainą. Tusk podjął decyzję: To kwestia kilku godzin

Na konferencji prasowej premier powiedział, że jednym z zadań rządu, z którego ten wywiązuje się w sposób efektywny, jest pełna przepustowość na granicy, jeśli chodzi o transporty wojskowe i pomoc humanitarną zmierzającą na Ukrainę.
CZYTAJ TAKŻE: "To wyrok śmierci". Trzaskowski zabiera głos ws. CPK
"Kwestia najbliższych godzin"
- Dla zapewniania 100 proc. gwarancji, że pomoc wojskowa, sprzęt, amunicja, pomoc humanitarna i medyczna będą docierały bez żadnych opóźnień na stronę ukraińską, będziemy wprowadzali na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. To jest kwestia najbliższych godzin - zapowiedział.
Tusk podkreślił, że będzie to oznaczało "innego typu reżim organizacyjny" na tych przejściach i drogach dojazdowych. - Będziemy wyciągać z tego też praktyczne konsekwencje tak, aby ten ruch odbywał się bez żadnych opóźnień i zahamowań - dodał.
CZYTAJ TAKŻE: Są pierwsze pozwy prokuratorów przeciwko Bodnarowi
Spotkanie z Ukraińcami. Padła data
Szef rządu stwierdził również, że "nie możemy pozwolić na to, aby przy granicy polsko-ukraińskiej - korzystając z protestów rolników - aktywni byli ci, którzy jawnie i bezwstydnie wspierają Putina, służą propagandzie rosyjskiej i kompromitują państwo polskie, kompromitują nas, Polaków, i kompromitują także protestujących".
Donald Tusk przekazał również, że 28 marca w Warszawie odbędzie się spotkanie polskiego i ukraińskiego rządu. Zaznaczył, że wcześniej do takiego spotkania nie dojdzie i jest to wspólne ustalenie z prezydentem Andrzejem Dudą.
CZYTAJ TAKŻE: To koniec legendarnego serialu TVP?

Komentarze
Rosyjskie drony uderzały kilometr od Polski. Tusk zwołuje odprawę

Miedwiediew straszy NATO. „Będzie to globalna katastrofa”

Atak tuż przy polskiej granicy. Straż Graniczna potwierdza
Rząd kontra prezydent w sprawie kryptowalut. Polacy mówią, czego oczekują


