Amerykanie odpowiedzą na atak. Jest decyzja Bidena

Prezydent Joe Biden poinformował we wtorek, że podjął już decyzję o tym, jak odpowiedzieć na atak na bazę wojskową USA w Jordanii. Nie zdradził jednak szczegółów. Dodał przy tym, że "nie potrzebujemy szerszej wojny na Bliskim Wschodzie".
Prezydent Joe Biden
Prezydent Joe Biden / U.S. Secretary of Defense - Flickr

Pytany w drodze z Białego Domu do śmigłowca Marine One o to, czy podjął decyzję na temat odpowiedzi USA na niedzielny atak, prezydent odpowiedział twierdząco, ale nie wyjawił tego, co zdecydował.

"Nie sądzę, byśmy potrzebowali szerszej wojny na Bliskim Wschodzie. To nie jest coś, czego szukam"

- powiedział.

Czytaj także: Niemiecka organizacja BI Lebensraum Vorpommern zaskarżyła decyzję ws. portu kontenerowego w Świnoujściu

Kto ponosi odpowiedzialność? 

Pytany, czy odpowiedzialność za atak na bazę w Jordanii ponosi Iran, prezydent odparł, że uważa, że Teheran ponosi odpowiedzialność "w sensie, że dostarczają broń" szyickim bojówkom, które atakują siły USA na Bliskim Wschodzie.

Kontekst: atak na bazę

Niedzielny atak na bazę Tower 22 przy granicy jordańsko-syryjskiej był pierwszym spośród ponad 160 przeprowadzonych w ciągu ostatnich niemal czterech miesięcy przez popleczników Iranu, który spowodował poważne obrażenia i szkody.

Zginęło w nim troje żołnierzy rezerwy US Army z Georgii - dwie kobiety i jeden mężczyzna - a rannych zostało ponad 40.

Biały Dom dotąd nie poinformował o tym, jaką decyzję podjął prezydent w sprawie odpowiedzi na atak. W poniedziałek sekretarz stanu Antony Blinken zapowiedział, że będzie ona silna i może być "wielopoziomowa, wielofazowa i długotrwała".

Czytaj także: Tak reżim Kremla wspiera katalońskich separatystów


 

POLECANE
Nowe akta w sprawie Epsteina. Tusk powołał specjalny zespół z ostatniej chwili
Nowe akta w sprawie Epsteina. Tusk powołał specjalny zespół

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że powstanie zespół analityczny i być może będzie śledztwo w związku ze skandalem dotyczącym pedofilii w USA - chodzi tzw. aferę Epsteina.

Gdy rozejm będzie przez Rosję łamany, USA wkroczą do wojny. Ujawniono trzystopniowy plan reakcji pilne
Gdy rozejm będzie przez Rosję łamany, USA wkroczą do wojny. Ujawniono trzystopniowy plan reakcji

Każde naruszenie przyszłego zawieszenia broni przez Rosję ma spotkać się z natychmiastową reakcją. Jak informuje „Financial Times”, Ukraina i jej zachodni sojusznicy uzgodnili szczegółowy plan działań, obejmujący również możliwość interwencji militarnej.

Prezydent Karol Nawrocki spotka się z Dodą ws. ochrony zwierząt Wiadomości
Prezydent Karol Nawrocki spotka się z Dodą ws. ochrony zwierząt

Po nagłośnieniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu schronisk i udziale w pracach sejmowej komisji sprawa trafia na najwyższy szczebel. Doda weźmie udział w spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim, podczas którego poruszone zostaną konkretne postulaty dotyczące zmian w prawie.

Media: Wybuch w śmieciarce na terenie Lotniska Chopina z ostatniej chwili
Media: Wybuch w śmieciarce na terenie Lotniska Chopina

We wtorek rano na Lotnisku Chopina w Warszawie doszło do eksplozji w śmieciarce – informuje serwis Onet.

ZUS podał nową kwotę ryczałtu energetycznego. Jak zapłacić mniej za prąd i gaz? Wiadomości
ZUS podał nową kwotę ryczałtu energetycznego. Jak zapłacić mniej za prąd i gaz?

Ryczałt energetyczny z ZUS od marca 2026 roku wzrośnie po waloryzacji i może znacząco podnieść miesięczne świadczenie uprawnionych emerytów. Jednak nie jest przyznawany automatycznie i nie przysługuje każdemu seniorowi.

Wipler ostro o KSeF: To Polski Ład Donalda Tuska i system masowej inwigilacji z ostatniej chwili
Wipler ostro o KSeF: To Polski Ład Donalda Tuska i system masowej inwigilacji

Obowiązkowy Krajowy System e-Faktur już działa, a krytyka narasta. Poseł Konfederacji Przemysław Wipler ostrzega, że nowe rozwiązanie wywoła gniew przedsiębiorców, uderzy w małe firmy i stanie się narzędziem masowej inwigilacji podatników.

Akcja SKW w MON. Pracownik podejrzany o szpiegostwo z ostatniej chwili
Akcja SKW w MON. Pracownik podejrzany o szpiegostwo

We wtorek po godz. 8 Służba Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymała wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej – ustalił nieoficjalnie serwis Onet. Mężczyzna ma być podejrzewany o szpiegostwo na rzecz Rosji.

Awaria w centrum Warszawy. Paraliż i ogromne korki pilne
Awaria w centrum Warszawy. Paraliż i ogromne korki

Poranny szczyt w Warszawie został sparaliżowany przez poważną awarię infrastruktury. Na Wisłostradzie zapadła się jezdnia, jeden z pasów został zamknięty, a kierowcy utknęli w długich korkach. Sytuację dodatkowo pogarsza silny mróz.

Znany dziennikarz odchodzi z TVN z ostatniej chwili
Znany dziennikarz odchodzi z TVN

Reporter programu "Uwaga!" TVN Marcin Jakóbczyk odchodzi. Był związany ze stacją przez 10 lat.

IMGW ostrzega. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW ostrzega. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW utrzymuje ostrzeżenia przed silnym mrozem w wielu regionach.

REKLAMA

Amerykanie odpowiedzą na atak. Jest decyzja Bidena

Prezydent Joe Biden poinformował we wtorek, że podjął już decyzję o tym, jak odpowiedzieć na atak na bazę wojskową USA w Jordanii. Nie zdradził jednak szczegółów. Dodał przy tym, że "nie potrzebujemy szerszej wojny na Bliskim Wschodzie".
Prezydent Joe Biden
Prezydent Joe Biden / U.S. Secretary of Defense - Flickr

Pytany w drodze z Białego Domu do śmigłowca Marine One o to, czy podjął decyzję na temat odpowiedzi USA na niedzielny atak, prezydent odpowiedział twierdząco, ale nie wyjawił tego, co zdecydował.

"Nie sądzę, byśmy potrzebowali szerszej wojny na Bliskim Wschodzie. To nie jest coś, czego szukam"

- powiedział.

Czytaj także: Niemiecka organizacja BI Lebensraum Vorpommern zaskarżyła decyzję ws. portu kontenerowego w Świnoujściu

Kto ponosi odpowiedzialność? 

Pytany, czy odpowiedzialność za atak na bazę w Jordanii ponosi Iran, prezydent odparł, że uważa, że Teheran ponosi odpowiedzialność "w sensie, że dostarczają broń" szyickim bojówkom, które atakują siły USA na Bliskim Wschodzie.

Kontekst: atak na bazę

Niedzielny atak na bazę Tower 22 przy granicy jordańsko-syryjskiej był pierwszym spośród ponad 160 przeprowadzonych w ciągu ostatnich niemal czterech miesięcy przez popleczników Iranu, który spowodował poważne obrażenia i szkody.

Zginęło w nim troje żołnierzy rezerwy US Army z Georgii - dwie kobiety i jeden mężczyzna - a rannych zostało ponad 40.

Biały Dom dotąd nie poinformował o tym, jaką decyzję podjął prezydent w sprawie odpowiedzi na atak. W poniedziałek sekretarz stanu Antony Blinken zapowiedział, że będzie ona silna i może być "wielopoziomowa, wielofazowa i długotrwała".

Czytaj także: Tak reżim Kremla wspiera katalońskich separatystów



 

Polecane