Szukaj
Konto

Trump: Porozumienie z Iranem możliwe w ciągu tygodnia. Padła deklaracja ws. Ormuzu

Donald Trump przemawiający na wiecu wyborczym
Źródło: Wikipedia | Autor: Gage Skidmore | Licencja: CC BY-SA 2.0 | Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek telewizji ABC News, że sądzi, iż w ciągu tygodnia może być osiągnięte porozumienie z Iranem w sprawie przedłużenia rozejmu i otwarcia cieśniny Ormuz.
Co musisz wiedzieć:
  • Donald Trump ocenił, że już w ciągu najbliższego tygodnia może zostać osiągnięte porozumienie z Iranem dotyczące przedłużenia rozejmu oraz ponownego otwarcia strategicznej cieśniny Ormuz.
  • Prezydent USA przekazał, że osobiście interweniował po napięciach związanych z izraelskimi działaniami w Libanie, rozmawiając zarówno z Hezbollahem, jak i premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
  • Trump podkreślił, że rozwiązanie dyplomatyczne byłoby „nawet lepsze niż zwycięstwo militarne”, choć przyznał, że negocjacje są trudne i wciąż wymagają uzgodnienia kilku kluczowych kwestii.
  • Według doniesień mediów amerykański prezydent miał ostro krytykować Netanjahu za eskalację działań w Libanie, jednocześnie deklarując, że rozmowy z Iranem są nadal kontynuowane.

Trump: "Idzie dobrze"

- Idzie dobrze (...) Dziś był mały problem, ale bardzo szybko go opanowałem, jak pewnie wcześniej zauważyłeś - powiedział Trump dziennikarzowi przez telefon. Według prezydenta ten problem polegał na tym, że Irańczycy byli niezadowoleni z izraelskich ataków na Liban.

- Więc rozmawiałem z Hezbollahem i powiedziałem: żadnego strzelania, a potem rozmawiałem z Bibim (premierem Izraela Benjaminem Netanjahu) i powiedziałem: żadnego strzelania - i oni obaj przestali do siebie strzelać — przekazał Trump.

Dodał, że porozumienie pokojowe z Iranem może być „nawet lepsze niż zwycięstwo militarne”. - To nie jest prosta sprawa. Mówimy o naprawdę dużym kraju (...) - kontynuował. - Więc to nie jest łatwe dla nich. Właściwie nie jest to łatwe także z naszej strony. Ale dostajemy to, czego potrzebujemy - zapewnił Trump.

Co z cieśniną Ormuz?

Pytany o to, kiedy zostanie uzgodnione wstępne porozumienie dotyczące ponownego otwarcia cieśniny Ormuz, Trump powiedział, że może do tego dojść w ciągu najbliższego tygodnia. Dodał, że nie zgodził się dotychczas na umowę, bo „potrzebuje jeszcze kilku punktów”.

Wcześniej w poniedziałek Trump oświadczył, że nie ma nic przeciwko wstrzymaniu negocjacji z Iranem, twierdząc, że „cisza” w rozmowach byłaby „bardzo dobra” i może potrwać długi czas. Była to jego reakcja na zapowiedź wstrzymania negocjacji przez Iran do czasu zakończenia walk w Libanie. Później ogłosił zawieszenie broni między Izraelem i Hezbollahem oraz zapowiedział, że izraelskie wojska nie pójdą do Berutu. Poinformował też, że rozmowy z Iranem są kontynuowane.

Ostra krytyka Netanjahu

Serwis Axios napisał, powołując się na trzy źródła, że Trump podczas rozmowy z Netanjahu wulgarnie skrytykował go za eskalację działań w Libanie. – K***a oszalałeś. Gdyby nie ja, to siedziałbyś w więzieniu. Ratuję ci tyłek. Wszyscy cię nienawidzą. Wszyscy przez to nienawidzą Izrael - w ten sposób streścił wypowiedź Trumpa do Netanjahu jeden z rozmówców portalu Axios. Inne źródło przyznało, że Trump był „wkurzony” i w pewnym momencie krzyknął do Netanjahu: - Co ty k***a robisz?

W piątek prezydent USA zapowiadał podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie wstępnego porozumienia z Iranem. Według portalu Axios, zamiast tego Trump miał zażądać dodatkowych zmian w projekcie.

Jak napisał w ubiegłym tygodniu „New York Times”, Trump na zmianę zapewnia o postępach dyplomatycznych w rozmowach z Iranem i grozi agresją względem tego kraju. „NYT” zauważył, że od kilku tygodni Trump naprzemiennie mówi o negocjacjach, bombardowaniach i blokowaniu Iranu, czasem nawet w ciągu tego samego dnia. Kilkakrotnie sugerował nawet, że wojna już się zakończyła - przypomniał dziennik, który przeanalizował wypowiedzi prezydenta USA na temat rozpoczętej 28 lutego wojny z Iranem. Gazeta doszła do wniosku, że często „istnieje duża rozbieżność” między stanem faktycznym, a deklaracjami prezydenta o tym, że konflikt zbliża się do końca”.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.06.2026 07:28
Źródło: PAP/opracowanie własne