Związkowcy Solidarności wyrokiem sądu przywróceni do pracy

- Kolejni związkowcy z NSZZ "Solidarność" są przywracani do pracy
- W Regionie Warmońsko-Mazurskim dwoje członków Solidarności sąd przywrócił do pracy
- To kolejny sukces i dowód skutecznej ochrony liderów związkowych
Związkowiec poza 3zakładem pracy pozostawał 17 miesięcy. Ma również zasądzone wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.
Są przyznał rację związkowcom
Pracodawca zlikwidował jego stanowisko pracy i w to miejsce przyjął usługi kancelarii prawnej. W podobnej sytuacji jest Katarzyna Markowicz-Korszun, którą sąd przywrócił do pracy w formie zabezpieczenia.
Pani Katarzyna, która jest Zastępcą Przewodniczącego w tej samej organizacji związkowej dostała wypowiedzenie w maju, zabezpieczenie sądowe przywróciło ją do pracy we wrześniu. Zastępca przewodniczącego wróciła na swoje pierwotne stanowisko pracy.
Oboje działacze Solidarności jako członkowie Zarządu Organizacji Zakładowej zostali objęci ochroną, uchwałą Organizacji NSZZ "Solidarność".
Gotowi wrócić do pracy
Janusz Nikołajuk zgłosił już gotowość do pracy i niezwłocznie podjąć zatrudnienie.
Mimo prób rozbicia związku zawodowego poprzez zwolnienie kluczowych liderów są narzędzia prawne pozwalające na ich obronę.
Tagi
Komentarze
Umowa z Mercosur budzi obawy pracowników po obu stronach Atlantyku
Związkowcy z Huty Łabędy apelują do polityków. Solidarność: "Inwestycje w hucie muszą przyspieszyć"

Manifestacja pod siedzibą PeBeKa i KGHM w Lubinie. Związki zawodowe apelują o udział w demonstracji

Solidarność alarmuje w sprawie sytuacji w Filharmonii Częstochowskiej
Biedronki, Stokrotki i inne Dino(zaury). O pracy ponad siły w sieciach handlowych w Polsce



