Wraca sprawa Castoramy. Pikieta związkowców "S" pod Ambasadą Wielkiej Brytanii

- Mimo licznych prób z naszej strony zarząd Castoramy w Polsce nie jest zainteresowany podjęciem dialogu z własnymi pracownikami. Dlatego liczymy, że pani ambasador zaangażuje się w sprawę i pomoże nam ten dialog odbudować - mówił Alfred Bujara, Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność.
W listopadzie 2019 roku Castorama dyscyplinarnie zwolniła z pracy 10 działaczy Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" w Castorama Polska. Powodem były krytyczne wobec pracodawcy wpisy związkowców w mediach społecznościowych. W ocenie "Solidarności" zwolnienia były niesłuszne, a firma już wcześniej utrudniała funkcjonowanie związku. - Na Wyspach Brytyjskich Castorama szanuje swoich pracowników i ich prawa. Chcemy, aby takie same standardy obowiązywały również w naszym kraju - mówi Bujara.
Zwolnieni związkowcy z Castoramy towarzyszyli Bujarze podczas składania petycji w brytyjskiej ambasadzie. - Byli również z nami też członkowie "Solidarności" z innych sieci handlowych, którzy chcieli wesprzeć swoich zwolnionych kolegów- mówi szef handlowej "S".
Związkowcy złożyli petycję skierowaną do ambasador Anny Clunnes w czwartek 10 września o godz. 10:30 w ambasadzie Wielkiej Brytanii przy ul. Kawalerii 12 w Warszawie.
Przedstawiciele "S" w PG Silesia nie wpuszczeni na teren kopalni. Zobacz interwencję naszych dziennikarzy

Dziś Światowy Dzień Zdrowia. Maria Ochman: Dość nagonki na pracowników służby zdrowia
Nie żyje Kazimierz Lipiński, pierwszy przewodniczący leśnej Solidarności

„Dostaliśmy zakaz wejścia”. Przewodniczącego zakładowej "S" w PG Silesia nie wpuszczono na teren zakładu

Solidarność Walcowni Metali Nieżelaznych „Łabędy” w Gliwicach wynegocjowała podwyżki dla pracowników

