"Jesteśmy na początku drogi". W Krakowie trwa seminarium naukowe dotyczące ratyfikacji Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej

- W Krakowie trwa Seminarium Naukowe pt. "Zrewidowana Europejska Karta Społeczna (ZEKS) i protokół o skardze zbiorowej - znaczenie dla związków zawodowych i strategia ratyfikacji".
- Dziś jednym z uczestników spotkania był prezydent Andrzej Duda.
W kierunku wzmocnienia standardów ochrony praw społecznych
Seminarium zostało zorganizowane przez NSZZ "Solidarność" w ramach programu "Rozwój zdolności NSZZ "Solidarność" dla aktywnego udziału w procesie monitorowania i stanowienia prawa".
W dzisiejszej części spotkania wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, a także zastępcy przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Maciej Kłosiński oraz Jerzy Jaworski.
Maciej Kłosiński wygłosił wykład inauguracyjny. Wprowadzając obecnych na seminarium w jego tematykę, powiedział:
Przez wiele lat o ratyfikacji przez Polskę Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej mówiono przede wszystkim jako o postulacie. Dzisiaj – możliwe, że jesteśmy na początku drogi do jego realizacji. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeprowadziło analizę zgodności polskiego ustawodawstwa z postanowieniami Karty, prowadzone były uzgodnienia międzyresortowe i rozpoczęły się konsultacje publiczne. Pojawiły się również informacje dotyczące możliwego zakresu związania Polski Kartą.

To jest zmiana, którą dostrzegamy i którą oceniamy pozytywnie. Ale sam fakt, że ratyfikacja staje się realnym przedmiotem działań, nie rozstrzyga jeszcze najważniejszej kwestii – jakie znaczenie chcemy nadać temu procesowi i jakie standardy ochrony praw społecznych chcemy dzięki niemu w Polsce wzmocnić. Między innymi dlatego dzisiejsza rozmowa jest tak ważna
– dodał Maciej Kłosiński.
Przekonywał również, że ratyfikacja Karty nie może być celem samym w sobie.
Nie powinna polegać wyłącznie na zaakceptowaniu tych postanowień, których realizację Polska już dzisiaj może stosunkowo łatwo potwierdzić - jeżeli przyjmiemy tylko takie standardy, które w pełni odpowiadają obecnemu stanowi naszego prawa i praktyki, to w dużej mierze będziemy jedynie opisywać stan istniejący
– stwierdził przewodniczący Kłosiński. Jak przekonywał, sens międzynarodowego instrumentu ochrony praw społecznych powinien być szerszy - powinien wyznaczać kierunek, w którym chcemy jako państwo zmierzać.
Uchwała Programowa XXXI Krajowego Zjazdu Delegatów wskazuje ratyfikację Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej jako jeden z istotnych kierunków działania Związku w zakresie ochrony i rozwoju społecznych praw człowieka. Prezydium Komisji Krajowej zwracało natomiast uwagę, że proces ratyfikacji powinien być związany z rzeczywistym podnoszeniem standardu ochrony praw społecznych
– powiedział z kolei, zwracając uwagę na niezmienne od lat stanowisko Solidarności w tej sprawie.
Jak dodał, równie potrzebna jest ratyfikacja Protokołu dodatkowego ustanawiającego system skarg zbiorowych.
Prawo może skutecznie chronić człowieka w jego indywidualnej sprawie, a jednocześnie nie odpowiadać wystarczająco na problem, który dotyczy całej grupy. Można ochronić jednego pracownika, a mimo to pozostawić bez rozwiązania problem, który dotyka tysięcy innych. Problem może tkwić w konstrukcji przepisów. Może wynikać z utrwalonej praktyki. Może być związany z polityką publiczną państwa i dotyczyć tysięcy ludzi. W takich sytuacjach potrzebujemy instrumentu, który pozwala spojrzeć na prawa społeczne nie tylko z perspektywy pojedynczego przypadku, ale również z perspektywy całego systemu
– podkreślił.
"Reformy pracownicze stają się elementem gry politycznej"
Jerzy Jaworski podziękował pracownikom Biura Eksperckiego oraz Biura Projektów Europejskich NSZZ "S", zaangażowanych w projekt. Zwrócił się także do prezydenta Andrzeja Dudy:
Bardzo chcieliśmy Panu Prezydentowi podziękować, że zgodził się podzielić swoją wiedzą i na pewno będzie nas wspierał w działaniach propracowniczych i prospołecznych, bo wiemy, że leży to Panu zawsze na sercu.
Słowo wstępne do zebranych skierował również Mateusz Szymański, kierownik Biura Zagranicznego.
Europejska Karta Społeczna stanowi bardzo ważny punkt odniesienia, jeśli chodzi o praktyczną pracę związkową. To nie jest dokument, który należy traktować jako coś całkowicie abstrakcyjnego, oderwanego od takiej naszej codziennej, związkowej rzeczywistości
– przekonywał.

Po drugiej wojnie światowej Europa odbudowywała nie tylko gospodarkę, budowała również nowy model polityczny i społeczny. Model, który miał być odpowiedzią na doświadczenia faszyzmu, powszechnego wykluczenia, wielkich nierówności społecznych. Tego wszystkiego, co doprowadziło do powstania totalitaryzmu i do katastrofy drugiej wojny światowej
– mówił, dodając, że wówczas uznano, że prawa polityczne nie będą w pełni realizowane, jeśli nie zostaną uzupełnione o wymiar społeczny.
Mam takie poczucie, że niestety ale reformy społeczne, reformy pracownicze stają się elementem gry politycznej. Wpadają w rytm wyborczy. Wydaje mi się, że taki dokument jak Europejska Karta Społeczna może trochę wyciągnąć te kwestie poza nawias bieżącej koniunktury politycznej
– podkreślił.
"Ratyfikacja nie jest magicznym rozwiązaniem problemów tu i teraz"
Barbara Surdykowska w swoim wstępie m.in. pytała o zakres ratyfikacji Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej oraz przekonywała, że Solidarność zabiega o nią od lat. Przedstawiła również problematykę ratyfikacji ZEKS jako element szerszego problemu niewystarczającego przyjęcia przez Polskę zobowiązań międzynarodowych dotyczących praw człowieka drugiej generacji. Omówiła także problemy, jakie wiążą się z ratyfikacją na poziomie UE dokumentów z nimi związanych.
Ratyfikacja nie jest magicznym rozwiązaniem problemów tu i teraz. Świat się zmienia. (...) prawa człowieka zapisane w Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, czy te prawa człowieka drugiej generacji zapisane w Europejskiej Karcie Społecznej, zrewidowanej Europejskiej Karcie Społecznej, to są elementy dynamiczne, one podlegają ocenie, one podlegają orzecznictwu, one podlegają temu, co wynika z konkretnych skarg zbiorowych i podlegają ocenie w wyniku sprawozdań, które przekazują państwa
– podkreśliła.

Dodała, że niezależnie od omawianych dokumentów, rola związków zawodowych jest zawsze taka sama i po ratyfikacji ZEKS ona się nie zmieni. A siła związku wynika głownie z członkostwa i zdolności do prowadzenia negocjacji zbiorowych.
"Potrzebna jest debata"
Z kolei Andrzej Duda przekonywał, że dziś potrzebna jest na temat ZEKS poważna debata.
Uważam, że trzeba na najwyższym poziomie państwowym prowadzić dyskusję i ten temat w moim osobistym przekonaniu powinien stanąć na Radzie Dialogu Społecznego. Powinni się wypowiedzieć w tej sprawie wszyscy partnerzy, to znaczy zarówno związki, jak i strona rządowa, jak i pracodawcy, a także prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, bo przecież prezydent jest patronem Rady Dialogu Społecznego
– powiedział.

Chodzi o to, by omówić, na jakim poziomie jesteśmy. Bo ta kwestia wymaga przecież również pewnej aktualizacji, także do zmieniających się warunków, bo w sensie pozytywnym one się zmieniają. Dzięki temu możemy zmierzać do ratyfikacji kolejnych elementów tych praw
– podkreślił.
Seminarium potrwa do jutra. W jego ramach odbywają się wykłady, dyskusje i warsztaty, które mają na celu przybliżenie problematyki ZEKS i określenie roli związków zawodowych w procesie jej ratyfikacji.
Komentarze
Nie żyje ks. Stanisław Małkowski, kapelan Solidarności. Piotr Duda składa kondolencje

Nie żyje ks. Stanisław Małkowski. Kapelan Solidarności i przyjaciel bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Solidarni, nasz jest ten dzień!

Mentzen wściekły po kompromitacji Konfederacji w Krakowie. Odwołał Bocheńczaka i zawiesił działaczy

Marian Banaś wykluczony z wyborów na prezydenta Krakowa. Kuriozalny powód







