„Solidarność” ws. JSW KOKS. Potrzebna natychmiastowa interwencja rządu

- Koksownia "Przyjaźń" jest w bardzo trudnej sytuacji, NSZZ "Solidarność" domaga się interwencji państwa
- JSW KOKS od wielu miesięcy znajduje się w katastrofalnej kondycji finansowej i zmaga się z problemami z płynnością oraz utrzymaniem bieżącej produkcji
- JSW KOKS jest największym producentem koksu w Polsce
Związkowcy domagają się natychmiastowej interwencji Ministerstwa Aktywów Państwowych, zdecydowanych działań w sprawie zarządzania spółką oraz opracowania programu wsparcia dla całego sektora koksowniczego.
Koks, a sprawa polska
Stanowisko w tej sprawie zostało skierowane 15 października do Wojciecha Balczuna, ministra aktywów państwowych. Jak podkreślają związkowcy, JSW KOKS od wielu miesięcy znajduje się w katastrofalnej kondycji finansowej i zmaga się z problemami z płynnością oraz utrzymaniem bieżącej produkcji.
– Brak zdecydowanej reakcji może doprowadzić do nieodwracalnych strat gospodarczych i społecznych, których skutki odczują nie tylko pracownicy spółki i ich rodziny, ale również całe otoczenie gospodarcze
– czytamy w stanowisku.
Śląsko-dąbrowska „Solidarność” domaga się pilnego opracowania programu systemowego wsparcia dla całego sektora koksowniczego. Jak podkreślono w stanowisku, program pomocowy powinien zapewniać przedsiębiorstwom płynność i stabilność finansową, a także środki na niezbędne inwestycje i utrzymanie bezpieczeństwa pracy.
Związkowcy wskazali, że JSW KOKS jest największym producentem koksu w Polsce. Stabilne dostawy tego surowca mają kluczowe znaczenie dla krajowego hutnictwa, szczególnie w kontekście planów odbudowy zdolności produkcji stali i rozwoju przemysłu zbrojeniowego.
– Ratowanie JSW KOKS S.A. oraz innych przedsiębiorstw z sektora koksowniczego należy więc traktować jako element ochrony krajowego przemysłu i bezpieczeństwa gospodarczego, a nie wyłącznie jako problem finansowy jednej spółki
– zaznaczono w dokumencie.
Wprowadzenie ochronnych instrumentów
Zarząd Regionu wezwał również polski rząd do podjęcia zdecydowanych działań na forum Unii Europejskiej w celu ochrony europejskiego rynku przed nadmiernym importem koksu spoza UE. – W obecnych uwarunkowaniach polskie koksownie nie są w stanie konkurować kosztowo z producentami koksu spoza UE. Sytuacja ta wynika przede wszystkim z faktu, iż przedsiębiorstwa koksownicze funkcjonujące poza granicami UE nie są obciążone gigantycznymi kosztami unijnej polityki klimatyczno-energetycznej – wskazano w stanowisku.
Śląsko-dąbrowska „Solidarność” postuluje wprowadzenie ochronnych instrumentów polityki celnej, w tym kontyngentów taryfowych na koks sprowadzany na terytorium Unii Europejskiej.
W stanowisku skierowanym do ministra aktywów państwowych związkowcy zwracają również uwagę na sposób zarządzania JSW KOKS. Znaczną część odpowiedzialności za obecną sytuację przypisują zarządowi spółki, a w szczególności pełniącemu obowiązki prezesa Jackowi Albrechtowi.
Jak wskazano w dokumencie, od objęcia przez niego funkcji w grudniu 2025 roku nie przedstawiono spójnego planu wyjścia z kryzysu ani strategii dającej załodze perspektywę odbudowy stabilności firmy. „Solidarność” zarzuca zarządowi również brak konstruktywnego dialogu ze stroną społeczną, niedotrzymywanie uzgodnień i pozostawianie bez odpowiedzi pism związkowych dotyczących najważniejszych problemów przedsiębiorstwa.
Związkowcy alarmują ponadto, że dotychczasowe działania oszczędnościowe w JSW KOKS koncentrują się wyłącznie na pracownikach. Obsady wydziałów w zakładach spółki ograniczono do minimum, a wynagrodzenia załogi obniżono. Zarobki znacznej części pracowników kształtują się na poziomie płacy minimalnej. Według informacji przekazywanych przez stronę społeczną brakuje nawet środków na bieżące naprawy i remonty urządzeń, co stanowi nie tylko zagrożenie dla utrzymania produkcji, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa pracowników
– Nie wolno dopuścić do sytuacji, w której skutkiem nieudolnego zarządzania firmą będzie realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi zatrudnionych przy produkcji
– podkreślono w stanowisku.
JSW Koks jest częścią grupy kapitałowej JSW. Spółka zatrudnia łącznie ok. 2400 pracowników. W jej skład wchodzą trzy koksownie: Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, Radlin i Jadwiga w Zabrzu. W 2024 roku spółka JSW Koks wyprodukowała 3 mln ton koksu, zużywając do tego ponad 5 mln ton węgla koksowego wydobytego w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Komentarze
Zwolnieni z PKP Cargo pracownicy wygrywają w sądach

Jest porozumienie płacowe w zakładach Adient w Bieruniu i w Żorach
Uroczystości 45. powstania NSZZ „Solidarność” w Słupsku
Solidarność z główną Nagrodą Społeczną im. Błogosławionego Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Solidarność: Rada Nadzorcza Poczty Polskiej nie widzi potrzeby dialogu ze stroną społeczną. Z pocztowcami spotkał się Andrzej Śliwka



