Pikieta przed Miejskim Centrum Sportu w Ząbkach i Urzędem Miasta

Dziś odbyła się pikieta w Ząbkach. Solidarność domagała się przywrócenia do pracy zwolnionych członków związku. Zdaniem działaczy „S” pracodawca świadomie dążył do likwidacji komórki związku w Miejskim Centrum Sportu w Ząbkach. Zwolnił też członków związku w tym przewodniczącą.
W dwóch pikietach, które odbyły się przed Miejskim Centrum Sportu w Ząbkach i urzędem miasta wzięło udział przeszło 200 osób. Protestowali związkowcy z całego Mazowsza przeciwko działaniom prezesa MCS w stosunku do nowo powstałej organizacji w tym zakładzie. Żądali umożliwienia powrotu do pracy Przewodniczącej i Sekretarza Tymczasowej Organizacji Związkowej w Centrum oraz umożliwienia pracownikom swobodnego zrzeszania się w NSZZ "Solidarność". W odpowiedzi na pikietę przed budynek Miejskiego Centrum Sportu wyszli zwolnicy pracodawcy. Grupa była nieliczna a jeden ze stojących nie potrafił powiedzieć, dlaczego stoi.

Zdaniem "S" cała sprawa zaczęła się w lutym 2017 roku, kiedy to pracownicy założyli organizacje związkową "S" i wybrali Tymczasową Komisję Zakładową. Pracodawca nie chciał odebrać pisma informującego o powstaniu organizacji zakładowej. W kolejnych miesiącach rozpoczął walkę ze związkiem a w szczególności z Tymczasową Komisja Zakładową. Mimo, że do tej pory przewodnicząca komisji zdaniem pracodawcy wzorowo wypełniała swoje obowiązki, nagle stała się złym pracownikiem i otrzymała kary: naganę i upomnienie. To jeden z wielu przykładów dyskryminacji związkowców. Stosowne zawiadomienie w tej sprawie związek składa do prokuratury. Przewodnicząca związku - jak uważają działacze "S" - została zmuszona do odjeścia z pracy. Inni pracownicy byli zaś zmuszani do odejścia ze "S". Chodziło na przykład o następujace propozycje prezesa: "przedłużę Ci umowę, jak odejdziesz z Solidarności".

W czasie pikiety ze związkowcami miał się spotkać prezes i odebrać petycję ale ograniczył się jedynie do przedstawienia materiału informacyjnego. Z delegacją związkowców spotkał się za to burmistrz Ząbek Robert Perkowski, który po spotkaniu powiedział Tygodnikowi Solidarność:
Burmistrz był wcześniej informowany o sytuacji w Miejskim Centrum Sportu. W czasie pikiety przewodniczący Andrzej Kropiwnicki mówił, że sprawiedliwość zawsze zwycięży, mieszkańcy dowiedz sie o postępowaniu prezesa MCS.



Zdaniem "S" cała sprawa zaczęła się w lutym 2017 roku, kiedy to pracownicy założyli organizacje związkową "S" i wybrali Tymczasową Komisję Zakładową. Pracodawca nie chciał odebrać pisma informującego o powstaniu organizacji zakładowej. W kolejnych miesiącach rozpoczął walkę ze związkiem a w szczególności z Tymczasową Komisja Zakładową. Mimo, że do tej pory przewodnicząca komisji zdaniem pracodawcy wzorowo wypełniała swoje obowiązki, nagle stała się złym pracownikiem i otrzymała kary: naganę i upomnienie. To jeden z wielu przykładów dyskryminacji związkowców. Stosowne zawiadomienie w tej sprawie związek składa do prokuratury. Przewodnicząca związku - jak uważają działacze "S" - została zmuszona do odjeścia z pracy. Inni pracownicy byli zaś zmuszani do odejścia ze "S". Chodziło na przykład o następujace propozycje prezesa: "przedłużę Ci umowę, jak odejdziesz z Solidarności".
W czasie pikiety ze związkowcami miał się spotkać prezes i odebrać petycję ale ograniczył się jedynie do przedstawienia materiału informacyjnego. Z delegacją związkowców spotkał się za to burmistrz Ząbek Robert Perkowski, który po spotkaniu powiedział Tygodnikowi Solidarność:
Trudno mi całą sprawę komentować, skoro dla pracowników basenu nie jestem pracodawcą i nie mam z nimi stałego kontaktu. Moim zdaniem genezą całego zamieszania jest typowy konflikt pracowniczy z jedną osobą (…). W tym konflikcie praktycznie wszyscy pracownicy stoją murem za prezesem, co dla mnie jest pewną wskazówką. Nie mniej jednak, jeżeli związki zawodowe dysponują wiedzą o nieprawidłowościach to wierzę, że nie będą o tym tylko mówić a zgłoszą to do sądu pracy, który sprawę ostatecznie rozstrzygnie.
Burmistrz był wcześniej informowany o sytuacji w Miejskim Centrum Sportu. W czasie pikiety przewodniczący Andrzej Kropiwnicki mówił, że sprawiedliwość zawsze zwycięży, mieszkańcy dowiedz sie o postępowaniu prezesa MCS.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 31.05.2017 21:02
Komentarze
Jutro pikieta mazowieckiej "Solidarności" w Ząbkach
30.05.2017 15:27

Komentarzy: 0
W związku z bezprawnymi działaniami prezesa Miejskiego Centrum Sportu w Ząbkach w stosunku do nowo powstałej organizacji w tym zakładzie, tj. zmuszenie do rezygnacji z pracy przewodniczącej, sekretarza oraz innych osób z Komisji Zakładowej, Prezydium Zarządu Regionu Mazowsze postanowiło zorganizować pikietę przed Miejskim Centrum Sportu w Ząbkach.
Czytaj więcej
Piotr Duda: Chodzi o to, by zlikwidować umowy śmieciowe, ale nie likwidować przy okazji miejsc pracy
07.08.2026 20:33

Komentarzy: 0
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "S" został zapytany o pracowników zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych, którzy są obecnie z niektórych firm masowo zwalniani. W odpowiedzi podkreślił, że to wynik błędnie przeprowadzonej reformy dotyczącej tzw. umów śmieciowych.
Czytaj więcej
Referendum ws. Zielonego Ładu. Piotr Duda: Solidarność odwiesza zbiórkę podpisów
07.08.2026 13:39

Komentarzy: 0
Senat odrzucił wczoraj prezydencki wniosek o rozpisanie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. - W związku z zaistniałą sytuacją, Solidarność odwiesza zbieranie podpisów - ogłosił dziś Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność". Chodzi o zbiórkę podpisów pod obywatelskim wnioskiem o referendum ws. Zielonego Ładu, którą Solidarność zainicjowała dwa lata temu.
Czytaj więcej
Oglądaj na żywo konferencję Przewodniczącego Solidarności
07.08.2026 12:45

Komentarzy: 0
Senat odrzucił wczoraj prezydencki wniosek o rozpisanie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Takiego głosowania domagał się związek zawodowy Solidarność. Dziś Piotr Duda poinformuje na konferencji prasowej o dalszych krokach Związku w tej sprawie.
Czytaj więcej
Napięta sytuacja w Siarkopolu
07.08.2026 08:46

Komentarzy: 0
- Jeżeli nie zostaną spełnione nasze minimalne żądania przywrócenia podstawowych uprawnień i utrzymania minimalnej wartości wynagrodzenia, kolejnym krokiem będzie zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych przeprowadzenie referendum strajkowego, w którym to pracownicy podejmą ostateczną decyzję w kwestii rozpoczęcia strajku - mówi nam Paweł Dendera, przewodniczący "S" w Siarkopolu.
Czytaj więcej