"Nie będziemy kwiatkiem do kożucha ECS". Powołano Instytut Dziedzictwa Solidarności

Instytut Dziedzictwa Solidarności będzie pokazywał prawdziwe ideały Solidarności, będzie pokazywał historię nie gumkując z tej historii nikogo. Ani Lecha Wałęsy, ani Anny Walentynowicz. Bo to jest historia i historię trzeba przedstawiać taką, jaka ona jest. I dlatego cieszymy się, że po wielkich negocjacjach z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego dzięki panu min. Sellinowi i premierowi Glińskiemu mogliśmy dziś ogłosić powołanie tego Instytutu. Ten instytut nie jest w kontrze ani przeciw nikomu. Ten Instytut będzie miał do wypełnienia swoje zadania.
Mieliśmy wielkie nadzieje z powołaniem Europejskiego Centrum Solidarności, ale przez lata jako Solidarność widzimy, że byliśmy tam traktowani w sposób nie taki, byśmy nie chcieli. Postanowiliśmy, że nie będziemy kwiatkiem do kożucha, bo chcemy mieć realny wpływ, a w tamtej instytucji tego wpływu mieć nie będziemy. Dlatego Związek Zawodowy "S" wspólnie z ministerstwem powołuje tę instytucję. Jako związkowcy "S" nie chcemy mieć nic wspólnego z tym miejskim centrum BEZ Solidarności! Bo to trzeba w taki sposób określić
- tłumaczył szef Solidarności.
Zasadniczym celem działalności nowej państwowej instytucji kultury będzie popularyzacja fenomenu i znaczenia "Solidarności" oraz badania i zabezpieczania jej historii. Wzorem innych narodów powinniśmy angażować środki i możliwości państwa do realizacji polityki historycznej dla dobra wspólnoty narodowej.
Potrzeba powołania nowej instytucji wynika także z powtarzających się coraz częściej sytuacji, gdy dokonuje się coraz dalej idących ingerencji ideologicznych pod szyldem "Solidarności", gdzie w imię ideologicznych projektów lub doraźnych interesów środowisk politycznych formułowane i promowane są treści, które nie mają nic wspólnego z tradycją i przesłaniem "Solidarności" lub wręcz są całkowicie z nimi sprzeczne.W tym kontekście potrzebna jest instytucja badawcza i zarazem edukacyjna, która rzetelnie wypełni zadanie popularyzacji, upowszechniania autentycznego dziedzictwa "Solidarności". Instytucja, która będzie ten cel realizować we współpracy z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym "Solidarność" oraz innymi organizacjami.

Krysztopa: Boicie się Instytutu Dziedzictwa Solidarności? Może i słusznie, może i słusznie...

Jaroław Sellin: "Mamy jeszcze dużo pracy do wykonania przy dbaniu o dziedzictwo Solidarności"

W rocznicę porozumień sierpniowych zostanie ogłoszone powstanie Instytutu Dziedzictwa Solidarności

Konflikt w legnickim zakładzie Gates. Prokuratura zbada doniesienia o dyskryminacji związkowców

Solidarni z uczestnikami głodówki w Solino. „Najwyższe uznanie dla protestujących”
