Szukaj
Konto

Bartłomiej Mickiewicz: Jeśli kolejny wniosek o referendum ws. Zielonego Ładu zostanie odrzucony, Solidarność podejmie dalsze kroki

Bartłomiej Mickiewicz: Jeśli kolejny wniosek o referendum ws. Zielonego Ładu zostanie odrzucony, Solidarność podejmie dalsze kroki
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Marcin Żegliński | Licencja: Tysol.pl | Wiceszef Solidarności Bartłomiej Mickiewicz
– Jeśli kolejny wniosek o referendum ws. Zielonego Ładu zostanie odrzucony, Solidarność podejmie dalsze kroki. To temat, o którym społeczeństwo powinno mieć możliwość zdecydowania. Nie ma miesiąca, żeby do związku nie wpływały informacje o kolejnych zwolnieniach wynikających ze zbyt dużych obciążeń spowodowanych polityką klimatyczną UE – mówi Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego NSZZ „Solidarność”, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.
Co musisz wiedzieć:
  • Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego NSZZ „Solidarność”, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” zapewnił, że jeśli kolejny wniosek o referendum ws. Zielonego Ładu zostanie odrzucony, Solidarność podejmie dalsze kroki.
  • – To temat, o którym społeczeństwo powinno mieć możliwość zdecydowania. Nie ma miesiąca, żeby do związku nie wpływały informacje o kolejnych zwolnieniach wynikających ze zbyt dużych obciążeń spowodowanych polityką klimatyczną UE – podkreślił wiceszef Solidarności.
  • Mickiewicz zaznaczył, że referendum jest jedną z niewielu realnych form bezpośredniego wpływu obywateli na decyzje władzy. – Jeżeli jego wynik byłby wiążący, rząd musiałby się z nim zmierzyć – podkreślił.

Umowa programowa

Bartłomiej Mickiewicz, wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność”, pytany o kwestię ponownego złożenia przez prezydenta w Senacie wniosku o przeprowadzenie referendum dotyczącego odrzucenia polityki klimatycznej Unii Europejskiej wyraził uznanie dla tych działań, przypominając, iż jest to także efekt podpisania przez Karola Nawrockiego umowy programowej z Solidarnością. 

To kolejny przykład realizacji obietnicy, którą złożył jeszcze podczas kampanii wyborczej. Obiecał Solidarności, że będzie dążył do przeprowadzenia takiego referendum, i tej obietnicy dotrzymał

– zaznaczył Mickiewicz.

Wiceprzewodniczący Solidarności wskazał, że w jego opinii jednak obecna koalicja rządząca będzie robić wszystko, aby do tego referendum nie dopuścić, ponieważ jego wynik zmusiłby decydentów do obrania innego kierunku politycznego wobec unijnego Zielonego Ładu.

Rządzący obawiają się, że gdyby referendum się odbyło, Polacy opowiedzieliby się przeciwko obecnemu kształtowi polityki klimatycznej i jej bardzo szybkiemu tempu. A referendum, jak wiemy, jest jedną z niewielu realnych form bezpośredniego wpływu obywateli na decyzje władzy. Jeżeli jego wynik byłby wiążący, rząd musiałby się z nim zmierzyć

– podkreślił rozmówca „Naszego Dziennika”. Mickiewicz zauważył, że społeczeństwo dostrzega już fiasko unijnej polityki klimatycznej prowadzonej w obecnym kształcie i tempie.

Warto też spojrzeć na ostatnią rewizję systemu ETS. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom – w naszej ocenie – nie przyniesie ona oczekiwanej ulgi ani przedsiębiorcom, ani obywatelom. Można wręcz powiedzieć, że zamiast złagodzenia kursu mamy dalsze zaostrzanie polityki klimatycznej, a w niektórych obszarach nawet jej przyspieszenie. To pokazuje, że tym bardziej potrzebna jest debata i pytanie Polaków o zdanie. (…) Jestem przekonany, że coraz więcej osób ma poważne wątpliwości, czy taka droga jest dla Polski właściwa

– dodał.

Solidarność podejmie dalsze kroki

Wiceszef Solidarności podkreślił determinację związkowców do walki o to, aby zagwarantować obywatelom możliwość wypowiedzenia się w sprawie unijnej polityki klimatycznej w sposób bezpośredni.

Jeżeli kolejny wniosek, z nowym pytaniem, również zostanie odrzucony, NSZZ „Solidarność” będzie podejmować dalsze kroki. Mamy przygotowany plan działania, aby doprowadzić do tego, by Polacy mogli wypowiedzieć się w sprawie, która ma ogromne znaczenie dla ich życia

– zapewnił. Mickiewicz wskazał, że koszty polityki klimatycznej ponoszą zarówno poszczególne gospodarstwa domowe, jak i cały kraj.

To temat, o którym społeczeństwo powinno mieć możliwość zdecydowania. Nie ma miesiąca, żeby do związku nie wpływały informacje o kolejnych zwolnieniach wynikających ze zbyt dużych obciążeń spowodowanych polityką klimatyczną UE

– podkreślił. Mickiewicz przypomniał, że 20 maja w Warszawie podczas manifestacji organizowanej przez NSZZ „Solidarność” pojawiło się ponad 200 tysięcy osób i że nie byli to wyłącznie członkowie Związku, ale przede wszystkim obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, którzy przyszli wyrazić swoje oczekiwania i którzy mają prawo domagać się, aby ich głos został usłyszany.

Wiceszef Solidarności wyraził nadzieję, że senatorowie będą mieli odwagę przedłożyć podczas głosowania nad wnioskiem o referendum dobro obywateli nad doraźny interes partyjny.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.07.2026 11:11
Źródło: Nasz Dziennik, Rafał Stefaniuk