Szukaj
Konto

Związkowcy dogadali się z pracodawcą. Jest porozumienie płacowe w ZUS

Polskie pieniądze i banknoty
Źródło: pexels.com | Autor: Gosia K | Polskie pieniądze
Jedenaście związków zawodowych podpisało porozumienie z kierownictwem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pracownicy otrzymają nieco ponad 200 zł podwyżki z wyrównaniem od stycznia.
Co musisz wiedzieć:
  • Kierownictwo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dogadało się ze związkowcami w sprawie podwyżki wynagrodzeń. 
  • We wtorek, 13 października, pracodawca zawarł porozumienie z 11 organizacjami związkowymi działającymi w ZUS, w tym ze związkiem zawodowym Solidarność. 
  • Pracownicy ZUS otrzymają podwyżki wraz z wyrównaniem od stycznia oraz dwie nagrody jednorazowe.

Porozumienie w ZUS 

Umowa z pracodawcą zakłada, że pracownicy ZUS otrzymają w październiku 220 zł brutto podwyżki wynagrodzenia zasadniczego wraz z wyrównaniem od stycznia. Na ich konta trafią też dwie nagrody pieniężne w łącznej kwocie do 5500 zł brutto na etat. 

To o wiele mniej niż postulowała strona społeczna. Związki zawodowe domagały się wcześniej, aby wynagrodzenia wszystkich pracowników ZUSu zostały podniesione o 1200 zł brutto. Wedle wyliczeń pracodawcy, koszty takiej podwyżki przekroczyłyby 1 mld złotych, a to zbyt dużo jak na możliwości finansowe Zakładu. 

"Traktujemy to porozumienie jako swego rodzaju ugodę na rzecz pracowników, którzy są już bardzo zmęczeni trudną sytuacją w naszej instytucji" - skomentował Damian Eksterowicz, przewodniczący Solidarności w chorzowskim ZUS, cytowany przez śląsko-dąbrowską Solidarność.

Działacz zapewnił, że Związek nadal będzie walczył o godziwy wzrost płac dla pracowników.

Początkowo pracodawca proponował podwyżkę wynoszącą około 170 zł brutto, a strona związkowa domagała się 1200 zł brutto, więc kwota, która ostatecznie udało się wynegocjować jest znacznie niższa od tej, którą postulowaliśmy. W dodatku, w naszej ocenie, wzrost wynagrodzeń wskazany w porozumieniu to tak naprawdę minimum, jakie gwarantują nam zapisy Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy w ZUS

- wskazał przewodniczący Eksterowicz.

 

Negocjacje, protesty i pismo do Premiera 

Spór zbiorowy w ZUS rozpoczął się w październiku 2025 roku, a więc rok temu. Związki zawodowe od samego początku zwracały uwagę, że pensje pracowników ZUSu są nieadekwatne do odpowiedzialności i obciążeń wynikających z nakładanych na nich obowiązków. 

Pod koniec kwietnia 2026 roku przed siedzibą Ministerstwa Finansów odbyła się kilkutysięczna demonstracja pracowników ZUSu. Niedługo potem, 17 czerwca związkowcy przeprowadzili dwugodzinny strajk ostrzegawczy jako wyraz "zdecydowanego sprzeciwu wobec lekceważenia postulatów pracowników, pogarszających się warunków pracy oraz braku rzeczywistego dialogu społecznego". Na znak protestu, ponad 26 tysięcy pracowników odeszło od swoich biurek w godzinach od 8 do 10 rano - było to ok. 73 procent osób, które tego dnia przyszły do pracy. 

Kilka dni wcześniej Zakładowe Organizacje Związkowe będące sygnatariuszami ZUZP dla pracowników ZUS wysłały pismo premiera Donalda Tuska. 

Podkreślali w nim, że zgłaszane przez nich problemy "są ignorowane, a sytuacja płacowa i kadrowa w ZUS stale się pogarsza". 

Pracownicy ZUS nie domagają się przywilejów. Żądają jedynie szacunku, godnych wynagrodzeń oraz warunków pozwalających na rzetelne wykonywanie obowiązków służbowych

- podkreślali. 

W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pracuje niemal 44 tysięcy pracowników. Instytucja posiada 43 oddziały na terenie całego kraju. ZUS zajmuje się wypłatą emerytur, rent, świadczeń z tytułu wypadków i chorób zawodowych, różnych zasiłków oraz świadczeń dla rodzin, takich jak 800 plus, Program Dobry Start i Program Aktywny Rodzic. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2026 07:55
Źródło: zus.pl / solidarnosckatowice.pl