Szukaj
Konto

Bartłomiej Mickiewicz: Sprzeciw wobec Zielonego Ładu nie oznacza chęci wyjścia Polski z UE

Bartłomiej Mickiewicz
Źródło: fot. M. Łozowski
- Krytycy mówią o tym, że jeżeli dotkniemy polityki klimatycznej, będziemy się jako Polska w tej sprawie wypowiadać, to jest to równoznaczne z wyjściem Polski z Unii Europejskiej. Jest to kompletna bzdura i to powiedział w swoim wystąpieniu pan prezydent. Chcemy być w Europie, chcemy działać wspólnie w tej gospodarce europejskiej, ale na równych zasadach - mówił na antenie Radia Maryja Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", komentując wniosek prezydenta o przeprowadzenie referendum ws. europejskiej polityki klimatycznej.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydent złożył do Senatu wniosek o rozpisanie ogólnokrajowego referendum ws. europejskiej polityki klimatycznej.
  • To jeden z punktów umowy programowej, którą Karol Nawrocki podpisał z Komisją Krajową NSZZ "Solidarność" jako kandydat na prezydenta. 
  • Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" komentował decyzję prezydenta na antenie Radia Maryja.

 

"Prezydent dotrzymał słowa"

Prezydent dotrzymał słowa. Deklaracja o tym, że taki wniosek pan prezydent złoży, padła wtedy, kiedy w historycznej Sali BHP podpisywał z Solidarnością umowę programową, jeszcze jako kandydat na prezydenta. Bardzo dobrze, że to się stało. Solidarność o to walczyła. Wsparcie pana prezydenta jest dla nas ogromnie ważne, ale teraz piłeczka jest po stronie Senatu Rzeczpospolitej Polskiej

– powiedział Bartłomiej Mickiewicz.

Mamy nadzieję, że Senat wyrazi zgodę na przeprowadzenie tego referendum, a Polacy będą mogli się w tej sprawie wypowiedzieć. Solidarność walczyła o demokrację. Jej najwyższą formą jest referendum. (…) Trzeba sobie zdać sprawę, że referendum to jedyna możliwość, żeby obywatele bezpośrednio mogli wpłynąć na to, co robią rządzący i w jakim kierunku rząd powinien pójść

– mówił przewodniczący Mickiewicz.

 

"Przełomowy moment"

Teraz w sprawie referendum wypowiedzą się Senatorowie. Jeśli bezwzględna większość z nich zagłosuje za wnioskiem prezydenta, będzie to oznaczało, że referendum faktycznie zostanie przeprowadzone. 

Jeżeli Senat podejmie taką decyzję, to wtedy będzie to faktycznie moment przełomowy i Polacy będą mogli się wypowiedzieć w sprawie ważnej dla wszystkich, bo mam nadzieję, że każdy obywatel zdaje sobie sprawę z tego, że każdego dnia ponosi koszty polityki klimatycznej Unii Europejskiej, o którą niestety obywatele jeszcze do tej pory – pomimo tego, że trwa to od kilkunastu lat – nie zostali zapytani, a negatywne skutki tej polityki są dla nas oczywiste

– podkreślił Bartłomiej Mickiewicz.

Solidarność od 2007 roku mówi o negatywnych skutkach polityki klimatycznej, więc dla nas to jest sprawa absolutnie oczywista. Na rynek pracy ta sytuacja ma też bardzo duży wpływ. (…) Mam nadzieję, że wszyscy widzą, jaka jest skala zwolnień grupowych, ile firm w tej chwili przenosi swoją działalność poza teren Polski, poza teren Unii Europejskiej. Ta sytuacja jest katastrofalna, a przyczyną tego jest właśnie polityka klimatyczna

– przekonywał zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

 

"Chcemy być w Europie, ale na równych zasadach"

Jak mówił, z powodu agresywnej polityki klimatycznej ubożeje nie tylko Polska, ale cała Europa. 

Uważam, że jako obywatele Rzeczpospolitej Polskiej mamy prawo się wypowiedzieć w tym zakresie i mamy prawo żądać tego, aby ta polityka była prowadzona we właściwy sposób. Krytycy mówią o tym, że jeżeli dotkniemy polityki klimatycznej, będziemy się jako Polska w tej sprawie wypowiadać, to jest to równoznaczne z wyjściem Polski z Unii Europejskiej. Jest to kompletna bzdura i to powiedział w swoim wystąpieniu pan prezydent. Chcemy być w Europie, chcemy działać wspólnie w tej gospodarce europejskiej, ale na równych zasadach i mamy prawo jako Polacy wypowiadać się co do rzeczy, które nam się nie podobają

 – zaznaczył Bartłomiej Mickiewicz.

Całość rozmowy dostępna jest TUTAJ

Wsparcie Solidarności

Wniosek o przeprowadzenie referendum, jaki w czwartek złożył do Senatu Karol Nawrocki, to, jak podkreślił w specjalnym filmie opublikowanym w mediach społecznościowych, efekt umowy programowej, którą zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ "Solidarność".

Solidarność od niemal dwudziestu lat alarmuje, że unijna polityka klimatyczna zmierza w złą stronę.  Teraz Związek wspiera prezydenta w dążeniach do przeprowadzenia referendum. Jednym z elementów tego wsparcia będzie demonstracja, którą Solidarność organizuje 20 maja w Warszawie pod hasłem: "Razem dla Polski i Polaków".

Wczoraj, komentując działania prezydenta Nawrockiego, Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" powiedział:

Mamy prawo wypowiedzieć się w sprawie polityki klimatycznej, bo ona dotyczy naszej gospodarki, naszych rodzin i każdego obywatela w naszym kraju. Dlatego będziemy wspierać inicjatywę Pana Prezydenta i zapraszamy 20 maja na Plac Zamkowy w Warszawie o godzinie 12.00. Wtedy powiemy głośno: "Tak dla referendum prezydenckiego".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2026 18:41
Źródło: Radio Maryja