Papież: Wiara nie jest nam dana raz na zawsze

- Dzisiejsza modlitwa Anioł Pański oraz spotkanie w wiernymi odbyły się na Placu Świętego Piotra;
- W rozważaniu Papież odniósł się do opisu rozmowy Jezusa z Apostołem Piotrem;
- Po modlitwie Leon prosił wiernych o modlitwę a całą wspólnotę międzynarodową o reakcję na szerzącą się w Afryce epidemię wirusa ebola.
Papież zauważył, że pytanie stawiane uczniów przez Jezusa dotyczy drogi wiary każdego z nas.
Kim naprawdę jest dla mnie Jezus?
- stawiał pytanie Leon.
Wiara nie jest dana raz na zawsze
Ojciec Święty podkreślili, iż "mimo że dwunastu Apostołów uczestniczyło już w znacznej części życia i posługi Mistrza, Jezus nie chciał zakładać z góry, że naprawdę Go znają i że zrozumieli tajemnicę Królestwa Bożego", dlatego zadał im pytanie o to, za kogo Go uważają. Papież uznaje ten ewangeliczny opis za fundamentalny dla życia każdego chrześcijanina:
Wiara bowiem nie jest nam dana raz na zawsze; wręcz przeciwnie, zawsze musimy na nowo odkrywać oblicze Chrystusa i Jego Ewangelię, zgłębiać Jego przesłanie i odnawiać wybory naszego życia, aby były spójne z tym, co wyznajemy, pokonując pokusę, że już wszystko wiemy i że wiara staje się dla nas zwyczajem
- nauczał Leon.
Odpowiedź rozstrzyga się w praktyce
Papież zauważa również, że pytanie o to, kim jest dla mnie Jezus zyskuje na aktualności, gdy stajemy wobec cierpienia bliźnich i gdy podejmujemy w sumieniu decyzje. Pytanie o to, kim jest dla nas Jezus rozstrzyga się w praktyce postępowania. To nasze czyny potwierdzać mają wiarę w przemieniającą moc Chrystusa.
Najdrożsi, nauczmy się nie zamykać w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach, aby pozostać otwartymi na autentyczną relację z Chrystusem
- apelował Ojciec Święty.
Czasami w kwestii wiary chrześcijańskiej zadowalamy się przekazem „z drugiej ręki”, stereotypami (...) ale Jezus wzywa nas do osobistej odpowiedzi, do poznania Go z bliska, do pozwolenia, by przyjaźń z Nim nas kształtowała w nieustannie nowym spotkaniu, które może nawet wymagać od nas podążania nieznanymi dotąd drogami i dokonywania wyborów innych niż te, które sobie wyobrażaliśmy
- zaznaczał Papież.
Papieska prośba po modlitwie
Papież zadeklarował, że w modlitwie pamięta o dotkniętych epidemią eboli w Demokratycznej Republice Konga. Prosił on społeczność międzynarodową o podjęcie stosownych środków, które pomogłyby "ocalić wiele ludzkich istnień".
Leon przywołał także przypadek ofiar katastrofy w kopalni w Zamboyé w Republice Środkowoafrykańskiej.
Niech Pan przyjmie do siebie tych, którzy stracili życie, i wspiera wysiłki na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa oraz przestrzegania prawa na terenach górniczych
- modlił się Papież.
Komentarze
"Usilnie wzywam". Papież broni Palestyńczyków i chce rozwiązania dwupaństwowego

Papież: Pełnia życia, którą dziś podziwiamy w Maryi, czeka również na nas

"Mam wnieść wiedzę o dziejach naszej ojczyzny". Prof. Barańska o papieskiej nominacji

Prezydent nie otrzymał wniosku szefa MSZ o odwołanie ambasadora przy Watykanie

Polka mianowana członkiem Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych







