Szukaj
Konto

Książę Albert o wizycie papieża: dar dla nas wszystkich w Monako

25.03.2026 21:00
Albert II Grimaldi
Źródło: wikimedia commons/CC BY-SA 3.0/Michel Ravassard - This file has been provided by UNESCO (unesco.org) as part of a GLAM-Wiki partnership.
Komentarzy: 0
Książę Albert II, przypominając się, że spotkał się z papieżem w Watykanie zaledwie w styczniu, wyznała, że nie spodziewał się, że "Leon XIV od razu przyjmie zaproszenie”. Papieskie odwiedziny nazwał „prawdziwym błogosławieństwem dla Księstwa Monako”.
Co musisz wiedzieć
  • 28 marca br. Leon XIV złoży wizytę w Monako;
  • Katolicyzm jest religią państwową Księstwa Monako;
  • Książę Albert określa zbliżającą się wizytę darem i błogosławieństwem.

 

Leon XIV odwiedzi to maleńkie państwo-miasto w sobotę, 28 marca. W ciągu niespełna 9-godzinnej wizyty spotka się z księciem Albertem II i jego rodziną, a następnie ze społecznością katolicką, młodzieżą i katechumenami, na zakończenie odprawi Mszę na tamtejszym stadionie.

Dar dla wszystkich

Od 1962 roku katolicyzm jest religią państwową Księstwa Monako. W rozmowie z największym włoskim dziennikiem "Corriere della Sera" książę Albert przypomniał, że zapis ten do Konstytucji wprowadził jego ojciec, książę Ranier III.

- Papieska wizyta to dar dla nas wszystkich w Monako, nie tylko dla mojej rodziny - podkreślił. - Miałem nadzieję, że papież znajdzie czas, by nas odwiedzić, może za rok lub dwa. Tymczasem w sobotę będzie już z nami.

Goście ze Stanów Zjednoczonych

Książę Monako wyznał, że w czasie spotkania z amerykańskim papieżem w Watykanie nawiązał do postaci swojej matki, księżnej Grace, która była amerykańską aktorką.

- Papież wiedział o mojej matce, urodzonej w Filadelfii, a moi amerykańscy krewni studiowali na tej samej uczelni w Filadelfii, na której w 1977 roku ukończył studia Robert Francis Prevost - na Uniwersytecie Villanova, augustiańskiej uczelni założonej w 1842 roku. Niektórzy kuzyni przyjadą ze Stanów Zjednoczonych, aby powitać papieża - powiedział książę Albert.

Światowe życie i głębokie wartości

Włoski dziennikarz nawiązał do "Balu Różanego" sprzed kilku dni, czyli prestiżowej inicjatywy charytatywnej zainaugurowanej przez księżną Grace, pytając, jak wizerunek Monako "pełnego blichtru i blasku" ma się do papieskiej wizyty.

- Prawda jest taka, że Monako łączy w sobie światowe życie towarzyskie - powiedział książę Albert - ze swoją najgłębszą i najbardziej autentyczną duszą: społecznością o szczerej wierze chrześcijańskiej, otwartą jednak na świat. A poza tym jesteśmy miejscem pokoju.

Wyznał on, że jako wnuk założyciela Instytutu Pokoju, będącego prekursorem Ligii Narodów, będzie chciał wraz z papieżem przekazać światu przesłanie pokoju. Przypomniał, że takie tematy jak sport na rzecz budowania pokoju i ochrona stworzenia w duchu encykliki "Laudato Sì" są bliskie Fundacji Alberta II.

Rozmowy o wierze i wartościach

Książę, który odmówił podpisania ustawy legalizującej aborcję w Monako, dodał, że "ważne było dla niego zapewnienie poszanowania wartości życia". Zauważył jednak, że "rozumie delikatność tego tematu". Albert II wyznał, że wraz z żoną Charlène, rozmawiają o ważnych wartościach i wierze ze swymi dziećmi, bliźniakami Gabrielą i Jakubem, którzy mają dwanaście lat.

- Wyjaśniłem im, że do Monako przybywa nie kolejna głowa państwa, ale duchowy przywódca katolików na całym świecie. Charlène i ja rozmawiamy z naszymi dziećmi o wierze w sposób dostosowany do ich wieku, nie za surowo, staramy się zaszczepiać im wartości chrześcijańskie, takie jak otwartość na różnorodność i hojność wobec innych - dodał książę, mówiąc o przyjeździe papieża.

jol, Corriere della Sera

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.03.2026 21:00
Źródło: KAI/Corriere della Sera