Bp Wodarczyk w Jastrzębiu-Zdroju: Polska jest wspólnym dobrem, a nie czyjąś własnością

- Dziś przypada 46. rocznica podpisania Porozumień Jastrzębskich, milowego kroku w powstaniu NSZZ „Solidarność”;
- Obchody w Jastrzębiu-Zdroju rozpoczęła Msza święta, której przewodniczył bp Adam Wodarczyk;
- W homilii hierarcha podkreślał, że jubileusz "nie może być jedynie wspomnieniem:, jest również okazją do postawienia sobie pytań.
To nie tylko wspomnienie
W homilii podczas Eucharystii sprawowanej w 46. rocznicę podpisania Porozumień Jastrzębskich bp Wodarczyk podkreślił, że rocznica wydarzeń z 1980 roku nie może być jedynie wspomnieniem historii, lecz okazją do postawienia pytania o to, co dziś oznacza solidarność i jaka jest odpowiedzialność każdego człowieka za Ojczyznę.
Dobro wspólne
Nawiązując do słów Psalmu: „Pańska jest ziemia i wszystko, co ją napełnia”, bp Wodarczyk przypomniał, że Polska jest wspólnym dobrem, a nie własnością jednej partii, pokolenia czy grupy społecznej.
Ojczyzna jest darem i zadaniem
– zaznaczył, zachęcając, by zamiast pytać jedynie, co Polska może dać człowiekowi, pytać także:
Co ja mogę dać Polsce? Jak mogę służyć wspólnemu dobru?
Coś więcej niż związek zawodowy
W homilii przypomniał, że Solidarność była czymś więcej niż związkiem zawodowym i protestem przeciwko komunistycznemu systemowi. Była upomnieniem się o godność i podmiotowość człowieka, jego prawo do prawdy, wolności, zrzeszania się, odpoczynku i życia rodzinnego.
Solidarność to nie „jeden przeciw drugiemu”, ale „jeden z drugim, jeden dla drugiego”
– podkreślił.
Bp Wodarczyk przestrzegał też przed utratą ducha Solidarności. Zauważył, że można obchodzić kolejne rocznice, a jednocześnie budować życie społeczne na pogardzie, podejrzliwości i podziale na „naszych” i „obcych”.
Pytaniem dla współczesnej Polski powinno być: co zrobiliśmy z solidarnością?
- wskazał.
Solidarność z ludźmi
W kontekście przemian zachodzących na Górnym Śląsku biskup zwrócił uwagę na potrzebę solidarności z ludźmi pracy, rodzinami, osobami starszymi i samotnymi, młodymi, a także z tymi, którzy obawiają się o swoją przyszłość.
Solidarność zaczyna się wtedy, kiedy cudzy problem przestaje być dla mnie cudzym problemem
– powiedział.
Nawiązując do odczytanej Ewangelii z dnia o cudownym połowie ryb i słowach Jezusa: „Wypłyń na głębię”, bp Wodarczyk przypomniał odwagę ludzi Sierpnia 1980` roku. Podkreślił, że ich siłą była solidarność, przekonanie o wartości prawdy oraz wiara, że człowiek nie jest bezsilny wobec niesprawiedliwości.
Kultura służby
Biskup zaapelował także o budowanie w Polsce kultury służby.
Demokracja bez służby łatwo zamienia się w walkę o władzę. Wolność bez odpowiedzialności staje się egoizmem. A solidarność bez miłości pozostaje jedynie pięknym słowem
– przestrzegł.
Odpowiedzialna budowa
Na zakończenie homilii bp Wodarczyk zaapelował, aby pamięć o Porozumieniach Jastrzębskich była zobowiązaniem do odpowiedzialnego budowania Polski.
Prawdziwa odnowa Polski zaczyna się nie od zwycięstwa jednych nad drugimi. Zaczyna się od zwycięstwa prawdy nad kłamstwem, dobra nad egoizmem, służby nad pragnieniem panowania i solidarności nad obojętnością
– powiedział.
Porozumienia Jastrzębskie
Porozumienia Jastrzębskie podpisano 3 września 1980 roku w kopalni „Manifest Lipcowy” w Jastrzębiu-Zdroju. Było jednym z fundamentów powstania „Solidarności” i ważnym krokiem Polski na drodze do wolności. Obchody 46. rocznicy tego wydarzenia odbywają się w Jastrzębiu-Zdroju z udziałem przedstawicieli „Solidarności” oraz władz państwowych i samorządowych.
Komentarze
Michał Ossowski: Solidarność zmieniła nie tylko historię Polski, ale i świata

Solidarność świętowała we Wrocławiu swoje 46. urodziny
Bartłomiej Mickiewicz w Radiu Wnet: Osoby najbardziej zasłużone dla Solidarności nie są osobami z pierwszych stron gazet

Dziś Dzień Solidarności i Wolności. 46 lat temu podpisano Porozumienie Gdańskie

46. rocznica podpisania Porozumienia Szczecińskiego. Piotr Duda: "Zapomniano, że o przyszłości kraju powinni współdecydować obywatele"







