Szukaj
Konto

46. rocznica podpisania Porozumienia Jastrzębskiego. Piotr Duda: Władza zwierzchnia należy do Narodu, a nie do polityków

Obchody 46. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego
Źródło: Tysol.pl | Autor: M. Żegliński | Licencja: Tysol.pl | Obchody 46. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego
W Jastrzębiu-Zdroju upamiętniono dziś 46. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego. W uroczystościach wziął udział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "solidarność".
Co musisz wiedzieć:
  •  W Jastrzębiu-Zdroju upamiętniono dziś 46. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego.
  • W uroczystościach wziął udział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "solidarność".

 

"Nie jestem przedmiotem, mam sumienie"

3 września 1980 r. podpisano Porozumienie Jastrzębskie – trzecie, po gdańskim i szczecińskim, z porozumień zawartych po fali strajków w całym kraju. Umowa przypieczętowała wcześniejsze ustalenia i przyniosła kluczowe zmiany w górnictwie, w tym zniesienie czterobrygadowego systemu pracy oraz zapowiedź wprowadzenia wszystkich sobót i niedziel wolnych.

Dzisiejsze rocznicowe uroczystości rozpoczęła msza św. w Kościele pw. NMP Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju, której przewodniczył biskup Adam Wodarczyk.

ZEG_4275

Podczas kazania wspominał, że postulaty robotników dotyczyły konkretnych warunków pracy, płac, bezpieczeństwa i prawa do odpoczynku, ale u ich podstaw leżało również dążenie do podmiotowości człowieka.

Nie możesz decydować o mnie bez mojego udziału. Nie jestem przedmiotem, mam sumienie, mam rodzinę, mam prawo do pracy, mam prawo do zrzeszania się, mam prawo do odpoczynku, mam prawo do Boga

 – podkreślił, odnosząc się do znaczenia wydarzeń z 1980 r.

ZEG_4256

Podkreślił również, że rocznicowe obchody powinny skłaniać do refleksji nad współczesnym rozumieniem solidarności.

Łatwo bowiem obchodzić rocznicę, trudniej zachować ducha, z którego narodziły się wydarzenia 1980 roku

 – głosił.

Dodał, że solidarność zaczyna się wtedy, „kiedy cudzy problem przestaje być dla mnie cudzym problemem”, wskazując m.in. na osoby zagrożone utratą pracy, rodziny mające trudności finansowe, ludzi starszych i samotnych oraz młodych zastanawiających się nad swoją przyszłością w Polsce.

ZEG_4278

 

"Testament Bohaterów, którzy walczyli w 1980 roku o lepszą Polskę"

Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości udali się przed Pomnik Porozumienia Jastrzębskiego, gdzie złożyli kwiaty.

Tam do zebranych przemawiał Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Oddał hołd Bohaterom strajków z 1980, a także 1988 roku. 

To tu w Jastrzębiu padł po raz pierwszy postulat płacy minimalnej i płacy maksymalnej. To tu padł po raz pierwszy postulat o likwidacji systemu czterobrygadowego, nieludzkiego systemu pracy. To tu padł po raz pierwszy postulat, aby obniżyć wiek emerytalny dla górników dołowych. I tak też się stało. Ale to nie zasługa polityków, tych, którzy korzystają dzisiaj z wywalczonej wówczas wolności, to zasługa Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", który w 2005 roku przygotował projekt obywatelski ustawy, która pozwala na to, że górnicy ciężko pracujący mogą przejść na wcześniejszą emeryturę bez względu na wiek, tylko po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy

– podkreślił.

ZEG_4554

Postulaty w Szczecinie, w Gdańsku, w Jastrzębiu, a także te Dąbrowskie, w Hucie Katowice, nie były tylko straszakiem na komunistów. To testament tych Bohaterów, którzy walczyli w 1980 roku o lepszą Polskę. I tak jak dzisiaj mówił ksiądz biskup - o podmiotowość ludzkiej pracy. Tu się nic nie zmieniło

– zaznaczył, mówiąc o tym, że to dziedzictwo Solidarności Związek stara się realizować do dziś. 

 

"Rząd z nami nie rozmawia"

Przewodniczący mówił także o obecnych wyzwaniach, związanych m.in. z tym, że rząd nie prowadzi dialogu ze stroną społeczną.

Teraz jest bardzo ważny moment, w którym to premier naszego polskiego rządu ma podpisać do 15 września rozporządzenie dotyczące minimalnego wynagrodzenia na rok 2027. Myślicie Państwo, że pan premier z nami rozmawiał, jak ma wyglądać to minimalne wynagrodzenie? Nie rozmawiał. Związki zawodowe przedstawiły swoją propozycję, premier przedstawił swoją. Jestem przekonany, że 15 września zostanie podpisane rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie minimalnego wynagrodzenia na rok 2027 wedle tego, co rząd wcześniej oznajmił

– powiedział.

ZEG_4409

 

"Władza zwierzchnia należy do Narodu"

Władza zwierzchnia Rzeczypospolitej Polskiej należy do narodu, nie do polityków. Mamy prawo skorzystać z ustawy o referendach z 2003 roku i wypowiedzieć się w tak bardzo ważnej dla nas sprawie, jaką jest polityka klimatyczna Unii Europejskiej, tak zwany Zielony Ład, który niszczy naszą gospodarkę i nasze miejsca pracy

– podkreślił, dodając, że w akcję referendalną Solidarności w sprawie polityki klimatycznej włączają się również pracodawcy.

Wspominał również o inicjatywach prezydenckich w tej sprawie, które zostały odrzucone przez Senat. 

Tak to nie może wyglądać. Mamy prawo się wypowiedzieć i w tej sprawie się wypowiemy, bo to jest sprawa demokracji

– zaakcentował.

Zaapelował również o włączenie się w akcję Solidarności. 

 

"Nie wystarczy upominać się o siebie"

Przed pomnikiem list od prezydenta RP odczytała jego doradca - Beata Kempa. Karol Nawrocki podkreślił w nim, że Porozumienie Jastrzębskie było jednym z dokumentów, które pozwoliły przełożyć protest robotników na trwałe zmiany społeczne. Zaznaczył, że prawa i warunki pracy wywalczone w 1980 r. wymagały „nieustępliwej i ryzykownej walki”.

Prezydent zwrócił też uwagę na znaczenie solidarności między protestującymi.

ZEG_4595

„Nie wystarczy upominać się o siebie, trzeba umieć stanąć także za drugim człowiekiem, za swoją wspólnotą i za Polską”

 – napisał. Dodał, że Porozumienie Jastrzębskie przypomina o „niezłomnym polskim duchu wolności i solidarności”.

 

Droga do Porozumienia Jastrzębskiego

W lipcu i sierpniu 1980 r. przez Polskę przetoczyła się fala strajków. Protesty robotników niezadowolonych z pogarszających się warunków życia objęły cały kraj. 14 sierpnia rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, do której dołączyły kolejne zakłady. 18 sierpnia protest rozpoczęli stoczniowcy ze Szczecina.

W ówczesnym województwie katowickim jako pierwsi zaprotestowali pracownicy Fabryki Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach. Strajk w tym zakładzie wybuchł 21 sierpnia. Wkrótce stanęły jastrzębskie kopalnie, Fabryka Samochodów Małolitrażowych w Tychach, Huta Katowice i wiele innych zakładów Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Pierwsze porozumienie zostało zawarte 30 sierpnia w Szczecinie. Kolejnego dnia, 31 sierpnia, w sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisane zostało porozumienie, które przeszło do historii pod nazwą Porozumienie Gdańskie.

Strajk w Jastrzębiu rozpoczął się w nocy z 27 na 28 sierpnia – w kopalni Manifest Lipcowy (obecnie Zofiówka) około tysiąca górników nie przystąpiło do nocnej zmiany. Po nieudanych rozmowach z dyrekcją zawiązano Zakładowy Komitet Strajkowy (ZKS). Dokument kończący protest podpisano 3 września 1980 r. Oprócz potwierdzenia ustaleń gdańskich i zniesienia czterobrygadowego systemu pracy w górnictwie władze zobowiązały się do przedstawienia Sejmowi PRL projektu obniżenia wieku emerytalnego w tej branży.

Ważnym ustaleniem było wprowadzenie od 1 stycznia 1981 r. wszystkich sobót i niedziel wolnych – w intencji przedstawicieli władz zapis dotyczył jedynie górników, ale w tekście porozumienia jasno tego nie zaznaczono, co spowodowało na początku 1981 r. konflikt o wolne soboty. Przedstawiciele rządu zgodzili się też na realizację wielu postulatów socjalno-bytowych, m.in. wpisanie pylicy płuc do wykazu chorób zawodowych.

Zdaniem wielu historyków masowe strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie, a podpisanie Porozumienia Jastrzębskiego przypieczętowało wcześniejsze umowy.

Strajk w Manifeście Lipcowym od początku miał przede wszystkim charakter solidarnościowy z protestującymi załogami Gdańska i Szczecina. Do 21 postulatów gdańskich górnicy dołożyli własne. 29 sierpnia do kopalni przyjechała delegacja rządowa, której górnicy przedstawili swe postulaty. Tego samego dnia zastrajkowało dalszych siedem kopalń. Powołano pierwszy na Śląsku Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (MKS).

Po rozpoczęciu rozmów z MKS-em władze komunistyczne równocześnie próbowały oderwać od niego komitety strajkowe z poszczególnych kopalń. Zakłady i miasto zasypywano ulotkami mającymi załamać psychicznie nie tylko górników, ale też ich rodziny. Miało to jednak odwrotny skutek – wkrótce w regionie strajkowało już 28 kopalń i 28 innych zakładów.

2 września rozpoczęła się kolejna tura negocjacji. Stronę rządową reprezentował wicepremier Aleksander Kopeć, robotników – MKS z Jarosławem Sienkiewiczem na czele. 3 września rano, po kilkunastu godzinach negocjacji, podpisano liczące 29 punktów porozumienie, zwane od tego czasu jastrzębskim.

Ostatnie z czterech Porozumień Sierpniowych zawarte zostało 11 września w Hucie Katowice w Dąbrowie Górniczej. Dotyczyło ono przede wszystkim gwarancji realizacji Porozumienia Gdańskiego w zakresie tworzenia struktur Solidarności w całym kraju. Porozumienie przypieczętowało wcześniejsze umowy podpisane przez robotników z przedstawicielami władzy. Otworzyło drogę do legalizacji pierwszego w bloku państw komunistycznych związku zawodowego niezależnego od władzy. 10 listopada 1980 r. Sąd Najwyższy zarejestrował Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.09.2026 15:42
Źródło: tysol.pl/PAP