Szukaj
Konto

Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał

07.02.2026 09:00
Zbigniew Ziobro zadzwonił na numer listu gończego
Źródło: fot. Telewizja Republika
Komentarzy: 0
List gończy za Zbigniewem Ziobrą trafił na stronę policji. Polityk w programie na żywo zadzwonił na numer z obwieszczenia – i usłyszał od automatycznej sekretarki, że... linia jest zajęta.
Co musisz wiedzieć
  • Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu Zbigniewa Ziobry listem gończym.
  • Komenda Stołeczna Policji opublikowała list gończy z wizerunkiem i danymi byłego ministra.
  • Ziobro w programie na żywo próbował dodzwonić się na numer z listu - usłyszał automatyczny komunikat o zajętej linii.
  • Polityk twierdzi, że zastosowanie listu gończego jest bezzasadne i wytyka różnicę między listem gończym a procedurą poszukiwań za granicą.

 

List gończy za Zbigniewem Ziobro

W piątek Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego, byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, listem gończym.

Prokuratura Krajowa wyjaśniła w komunikacie, że list został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo - jak wskazano - nie udało się ich się do dnia dzisiejszego zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.

Komenda Stołeczna Policji na swojej stronie opublikowała w piątek list gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry.

Ziobro zadzwonił na numer listu gończego

Podczas programu na żywo na antenie Telewizji Republika były minister sprawiedliwości próbował dodzwonić się na numer z listu gończego. Problem w tym, że nikt nie odbierał. Po kilku próbach wreszcie udało się dodzwonić do centrali, lecz komunikat automatycznej sekretarki brzmiał: "Przepraszamy, w chwili obecnej linia jest zajęta".

- W całej Polsce dzwonią w sprawie Ziobry, poszukiwanego listem gończym. Tylko problem polega na tym, że prawo mówi, iż (...) list gończy ma zastosowanie tylko i wyłącznie na terenie Polski, a jeżeli chce się kogoś poszukiwać za granicą, to się stosuje europejski nakaz aresztowania - powiedział Ziobro.

- Po drugie, warunkiem zastosowania listu gończego jest stwierdzenie, że organa nie znają miejsca pobytu osoby poszukiwanej. To literalnie wynika z zapisów Kodeksu postępowania karnego. A mój pobyt znają, nawet precyzyjny, ponieważ jest w aktach spraw przesłanych przez moich adwokatów. To pokazuje kompromitację tych ludzi - dodał.

Zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości

Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.02.2026 09:00
Źródło: Telewizja Republika / tysol.pl / PAP