Szukaj
Konto

Zamordował polskiego studenta Henry’ego Nowaka. Jego babcia przerywa milczenie

Zamordował polskiego studenta Henry’ego Nowaka. Jego babcia przerywa milczenie
Źródło: Policja - Hampshire and Isle of Wight constabulary | Vickrum Digwa - zabójca Henry'ego Nowaka
Henry Nowak zginął 3 grudnia 2025 r. w Southampton od ran zadanych nożem przez Vickruma Digwę. Po przybyciu na miejsce policji Digwa fałszywie oskarżył Nowaka o rasistowską napaść. Babcia zabójcy w rozmowie z "Daily Mail" po raz pierwszy publicznie odniosła się do tych wydarzeń.
Co musisz wiedzieć:
  • Henry Nowak zginął 3 grudnia 2025 r. w Southampton od ran zadanych nożem przez Vickruma Digwę. 
  • Babcia Vickruma Digwy w rozmowie z "Daily Mail" ujawniła, że jej rodzina żyje w strachu przed zemstą.
  • W poniedziałek morderca otrzymał karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Morderstwo Polaka w Southampton 

Wieczorem 3 grudnia 2025 r. w Southampton 23-letni sikh Vickruma Digwa pięciokrotnie pchnął Nowaka kirpanem – tradycyjnym, zakrzywionym sikhijskim nożem o 21-centrymetrowym ostrzu – gdy ten wracał do domu. Pochodzący z Polski Nowak był studentem pierwszego roku lokalnego uniwersytetu.

Wina Digwy została potwierdzona wyrokiem brytyjskiego sądu. W poniedziałek morderca otrzymał karę dożywotniego pozbawienia wolności. Spędzi w więzieniu co najmniej 21 lat, zanim będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe.

Twoje działania wywołały napięcia rasowe w Southampton i w całym kraju, przez co wielu sikhów zaczęło obawiać się o swoje bezpieczeństwo

– zwrócił się do skazanego sędzia.

Dodał, że skazany „okrył swoją rodzinę i religię hańbą”. Podkreślił, że ofiara zabójstwa była bezbronna. 

Jestem pewien, że Henry nie powiedział nic rasistowskiego 

– zaznaczył sędzia Mousley.

Uzupełnił, że takie oskarżenia pojawiły się jedynie ze strony napastnika i nie potwierdziły tego inne zeznania. Skazany wykazał się „bezdusznym lekceważeniem” wobec ofiary i filmował całe zajście już po tym, gdy ugodził Nowaka nożem.

Digwa został również uznany za winnego noszenia broni w przestrzeni publicznej, a jego matka, która zabrała nóż z miejsca zdarzenia, za winną pomocy w zabójstwie.

Szokujące zachowanie policji

Oprócz samej brutalności morderstwa w sprawie szokuje także zachowanie funkcjonariuszy służb. Przybyli na miejsce policjanci skuli Nowaka kajdankami i aresztowali po tym, jak zabójca oskarżył swoją ofiarę o napaść na tle rasowym. Polak informował funkcjonariuszy, że jest ranny. Chwilę później zmarł.

Policja przeprosiła później za błędną ocenę sytuacji, a zachowanie funkcjonariuszy objęto dochodzeniem niezależnego organu nadzorującego działania policji.

W poniedziałek policja opublikowała nagranie z interwencji dokumentującej zatrzymanie Henry’ego Nowaka.

Babcia mordercy przerywa milczenie

Babcia Vickruma Digwy w rozmowie z "Daily Mail" ujawniła, że jej rodzina żyje w strachu przed zemstą.

Cała ta sprawa zniszczyła dwie rodziny: Henry'ego i moją

- powiedziała 75-letnia Bimla Kaur w rozmowie z "Daily Mail".

Jesteśmy w trudnej sytuacji, ponieważ wciąż musimy go [Digwę] wspierać, ale jednocześnie nasze serca są złamane i jest mi bardzo przykro z powodu tego, co się stało

- dodała.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.06.2026 15:13
Źródło: o2.pl