Szukaj
Konto

Wycofanie wojsk USA z Niemiec. Ekspert: Może prowadzić do kryzysu bezpieczeństwa

Amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń
Źródło: www.war.gov | Autor: Sgt. Shamel M. Joyner | Licencja: CC | Amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń
Wycofanie wojsk amerykańskich z Europy to ryzykowna decyzja, która może prowadzić do kryzysu bezpieczeństwa – napisał na platformie X Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa, komentując doniesienia o planach Waszyngtonu wycofania z Niemiec 5 tys. amerykańskich żołnierzy.
Co musisz wiedzieć:
  • Około 5 tys. żołnierzy USA zostanie wycofanych z Niemiec.
  • Operacja potrwa od 6 do 12 miesięcy.
  • Zdaniem Stanisława Żaryna jest to ryzykowna decyzja.

„Ryzykowna decyzja”

 

Wycofanie wojsk amerykańskich z Europy to ryzykowna decyzja, która może prowadzić do kryzysu bezpieczeństwa. Ten ruch zostanie odczytany jako dowód, że polityczne napięcia w NATO wpływają na potencjał obronny w Europie

 

- ocenił ekspert.

 

To osłabia też zdolności do podejmowania skutecznych i szybkich działań wojsk amerykańskich na naszym kontynencie. To będzie zachęcać Rosję do większej agresywności przeciwko krajom Sojuszu. Jeśli zmiana geografii wojsk USA ma nastąpić - USA sygnalizują taką potrzebę od dawna, powinna obejmować znaczące zwiększenie obecności w Polsce - tam, gdzie wojska USA są najbardziej efektywne w zakresie odstraszania

 

- podkreślił.

 

Wschodnia flanka

 

Każdy kontyngent wycofywany z krajów europejskich w jakiejś części powinien trafić do kraju wschodniej flanki. To oznaczałoby mniej żołnierzy w Europie, ale więcej tam, gdzie są najbardziej potrzebni. Potencjał obronny należy wzmacniać właśnie w naszym regionie. Wiele wskazuje bowiem na to, że to na wschodniej flance rozegra się batalia o wiarygodność i bezpieczeństwo Sojuszu

 

- skonstatował.

 

 

Decyzja USA

Pentagon ogłosił, że kilka tysięcy amerykańskich żołnierzy zostanie wycofanych z Niemiec w ciągu najbliższych miesięcy. Decyzja dotyczy około 5 tys. wojskowych.

Rzecznik resortu obrony Sean Parnell poinformował, że to efekt szerokiej analizy rozmieszczenia sił USA w Europie. Jak podkreślił, zmiany wynikają z aktualnych potrzeb oraz warunków operacyjnych.

Proces relokacji ma potrwać od 6 do 12 miesięcy. Na razie nie ujawniono, do jakich krajów trafią wycofywane jednostki ani które bazy zostaną objęte decyzją.

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.05.2026 15:34
Źródło: X, Tysol.pl