Wojska w cyberprzestrzeni równie ważne, co te na lądzie i morzu

O planach stworzenia zupełnie nowej jednostki w polskiej armii Antonii Macierewicz informował już w październiku. Według ówczesnych zapowiedzi szefa MON oddział odpierający ataki w sieci ma liczyć tysiąc żołnierzy. Dla porównania, formowany obecnie cyberoddział niemiecki do 2021 roku ma liczyć 13,5 tys. żołnierzy.
- Cyberarmia jest kolokwialnym ujęciem pewnego rodzaju stworzenia i zorganizowania sił, które w cyberprzestrzeni od strony militarnej mają zajmować się operacjami najróżniejszego rodzaju - powiedział PAP Mirosław Maj, prezes Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń. W rozmowie z agencją ekspert wyjaśnił również, kto do cyberarmii mógłby wstąpić. - To jest rekrutacja ludzi, którzy się na tym znają, specjalistów, ale ich jest zawsze za mało, więc tak naprawdę ta rekrutacja musi być długofalowo i świadomie robiona w ten sposób, że wychowujemy sobie takich ludzi - stwierdził i dodał, że w nowym oddziale znajdą się przede wszystkim o osoby o wykształceniu technicznym, ale nie tylko. Ekspert przyznał, że wiedza dotycząca operacji informacyjnych nie jest jest ściśle techniczna. - Tutaj równie dobrze mogą sprawdzać się humaniści.
Prezes fundacji zwraca także uwagę na fakt, że cyberoddziały organizowane są w największych państwach świata. - Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Chiny, Federacja Rosyjska organizują cyberoddziały i wiedzą, że coraz większa część konfliktów odbywa się w cyberprzestrzeni.Maj przypomniał również, że podczas szczytu NATO w Warszawie uznano cyberprzestrzeń za kolejny obszar, w którym prowadzone są działania militarne. - Tak samo jak ląd, powietrze, woda czy kosmos - zauważył Maj.
Zgodnie z zapowiedziami MON koszt utworzenia oddziału do walki w cyberprzestrzeni ma kosztować 2 mld złotych. Według ustaleń Rzeczypospolitej, cyberoddział powstaje Centrum Operacji Cybernetycznych działającym przy Centrum Kryptologii MON w Białobrzegu.

Komentarze
Szef MON: 29 umów wartych 78 mld zł w jeden dzień to rekord w historii modernizacji wojska

Szef MON: Polska jednym z kandydatów do produkcji rakiet używanych w systemie Patriot

Kosiniak-Kamysz po rozmowie z Hegsethem. Co z wojskami USA w Polsce?
USA odwołały rotację wojsk w Europie, ale Kosiniak-Kamysz uspokaja

Szef MON: Rosyjski samolot rozpoznawczy przechwycony nad Bałtykiem

