We wtorek pogrzeb Żołnierza Wyklętego mjr. Andrzeja Kiszki ps. Dąb

We wtorek, 20 czerwca br., w Nowogardzie (województwo zachodniopomorskie) odbędą się uroczystości pogrzebowe mjr. Andrzeja Kiszki ps. Dąb - najdłużej ukrywającego się po Józefie Franczaku ps. Lalek Żołnierza Wyklętego.
Andrzej Kiszka ps. Dąb zmarł 14 czerwca. Msza św. pogrzebowa sprawowana będzie pod przewodnictwem JE ks. abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowogardzie. Początek Eucharystii o godz. 13.00. Wcześniej, bo o godz. 12.00 w kościele zostanie wystawiona trumna z ciałem zmarłego bohatera.'
Po mszy św. "Dąb" zostanie odprowadzony na wieczny spoczynek, a jego szczątki spoczną na cmentarzu komunalnym w Rogowie (parafia Rogowo Małe, woj. zachodniopomorskie). W uroczystości pogrzebowej weźmie udział Kompania Honorowa Wojska Polskiego.
Mjr Andrzej Kiszka ps. Dąb urodził się 21 listopada 1921 roku w Maziarni na Podkarpaciu. Od 1941 roku był żołnierzem Batalionów Chłopskich używając pseudonimu "Leszczyna". Był w szeregach Narodowej Organizacji Wojskowej - Armii Krajowej. W sierpniu 1944 roku otrzymał rozkaz podjęcia pracy na posterunku Milicji Obywatelskiej w Hucie Krzeszowskiej. Pracował tam do listopada 1944 roku. Z obawy przed aresztowaniem uciekł i powrócił do rodzinnej wsi, gdzie się ukrywał. Wstąpił do Narodowej Organizacji Wojskowej - Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.Na mocy amnestii z 1947 roku ujawnił się, ale musiał wrócić do konspiracji.
Przez kolejnych 15 lat skutecznie wymykał się Służbie Bezpieczeństwa. Smaodzielnie wykonał bunkier ziemny w okolicy wsi Ciosmy, w którym spędził osiem lat. Bezpieka dokonała jego aresztowania w grudniu 1961 roku. Zanim doszło do aresztowania SB zwerbowała kuzyna Andrzeja Kiszki w swoje szeregi. To on ujawnił bezpiece, gdzie ukrywa się "Dąb". Andrzej Kiszka usłyszał 13 zarzutów. Został skazany, a w więzieniu spedził dziewięć lat. Na wolność wyszedł w sierpniu 1971 roku i od tamtej pory mieszkał na Pomorzu Zachodnim.
Prezydent Lech Kaczyński w sierpniu 2007 roku odznaczył Andrzeja Kiszkę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W maju ubiegłego roku decyzją ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza "Dąb" otrzymał awans na stopień majora.
Izabela Kozłowska
Po mszy św. "Dąb" zostanie odprowadzony na wieczny spoczynek, a jego szczątki spoczną na cmentarzu komunalnym w Rogowie (parafia Rogowo Małe, woj. zachodniopomorskie). W uroczystości pogrzebowej weźmie udział Kompania Honorowa Wojska Polskiego.
Mjr Andrzej Kiszka ps. Dąb urodził się 21 listopada 1921 roku w Maziarni na Podkarpaciu. Od 1941 roku był żołnierzem Batalionów Chłopskich używając pseudonimu "Leszczyna". Był w szeregach Narodowej Organizacji Wojskowej - Armii Krajowej. W sierpniu 1944 roku otrzymał rozkaz podjęcia pracy na posterunku Milicji Obywatelskiej w Hucie Krzeszowskiej. Pracował tam do listopada 1944 roku. Z obawy przed aresztowaniem uciekł i powrócił do rodzinnej wsi, gdzie się ukrywał. Wstąpił do Narodowej Organizacji Wojskowej - Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.Na mocy amnestii z 1947 roku ujawnił się, ale musiał wrócić do konspiracji.
Przez kolejnych 15 lat skutecznie wymykał się Służbie Bezpieczeństwa. Smaodzielnie wykonał bunkier ziemny w okolicy wsi Ciosmy, w którym spędził osiem lat. Bezpieka dokonała jego aresztowania w grudniu 1961 roku. Zanim doszło do aresztowania SB zwerbowała kuzyna Andrzeja Kiszki w swoje szeregi. To on ujawnił bezpiece, gdzie ukrywa się "Dąb". Andrzej Kiszka usłyszał 13 zarzutów. Został skazany, a w więzieniu spedził dziewięć lat. Na wolność wyszedł w sierpniu 1971 roku i od tamtej pory mieszkał na Pomorzu Zachodnim.
Prezydent Lech Kaczyński w sierpniu 2007 roku odznaczył Andrzeja Kiszkę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W maju ubiegłego roku decyzją ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza "Dąb" otrzymał awans na stopień majora.
Izabela Kozłowska

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 16.06.2017 17:15
Komentarze
75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku
04.02.2026 17:37

Komentarzy: 0
W niedzielę 8 lutego przypada 75 rocznica zamordowania mjr. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” i innych dowódców Okręgu Wileńskiego AK. Tego dnia w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku odprawiona zostanie msza święta o godz. 11.00 w intencji Żołnierzy Niezłomnych. Do udziału w niej zachęca ks. kanonik Ludwik Kowalski i gdański oddział IPN.
Czytaj więcej
Czarzasty z Żukowską chcą zadośćuczynień "ofiarom" Żołnierzy Wyklętych
29.01.2026 22:16

Komentarzy: 0
Na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy Lewicy dotyczącej zadośćuczynień za zbrodnie z lat 1945-46. Zapowiedź padła podczas uroczystości w Zaleszanach, a sprawa ma dotyczyć działań powojennego podziemia antykomunistycznego.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Włodzimierz Czarzasty i czerwone bajki XXI wieku
29.11.2025 21:26

Komentarzy: 0
Żołnierze sowieccy wyzwalali Polskę – tak w 2019 r. bajdurzył towarzysz Włodzimierz Czarzasty. Swoją drogą ciekawe, czy to samo powiedziałby o działaniach tej samej Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., czy o 17 września 1939 r.? Bolszewicy też nas wtedy wyzwalali?
Czytaj więcej
17. Międzynarodowy Festiwal NNW zaprasza na filmową podróż ku wolności!
29.09.2025 12:22

Komentarzy: 0
Tegoroczna edycja festiwalu rozpocznie się już 2 października w Gdyni. Podczas czterech dni wydarzenia będzie można obejrzeć ponad 70 filmów fabularnych i dokumentalnych z całego świata. Projekcjom towarzyszą debaty, warsztaty, spotkania z twórcami oraz świadkami historii. WSTĘP WOLNY! Patronat medialny nad wydarzeniem objął portal Tysol.pl.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: „Człowiek z bunkra”. Jeden z najdłużej ukrywających się Żołnierzy Niezłomnych
14.06.2025 04:00

Komentarzy: 0
14 czerwca 2017 r. zmarł w wieku 95 lat w Gryficach w zachodniopomorskim mjr Andrzej Kiszka, ps. "Dąb", żołnierz Armii Krajowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Na mocy amnestii z 1947 r. ujawnił się, ale zagrożony aresztowaniem powrócił do walki z czerwonymi okupantami Polski, którą kontynuował przez następne 15 lat - do grudnia 1961 r. Wtedy, na skutek zdrady, został zatrzymany przez milicję w bunkrze, w którym się ukrywał. Komuniści skazali go na dożywocie, zamienione ostatecznie na 15 lat więzienia.
Czytaj więcej