Szukaj
Konto

Ważny zespół analityczny w Waszyngtonie zwolnił żonę Sikorskiego po artykule o katastrofie smoleńskiej

22.09.2016 12:38
Ważny zespół analityczny w Waszyngtonie zwolnił żonę Sikorskiego po artykule o katastrofie smoleńskiej
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
– Myślę, że najlepszym komentarzem jest to, że jeden z istotnych think tanków, czyli zespołów analitycznych w Waszyngtonie, który zatrudniał do tej pory panią Anne Applebaum, po tym artykule zwolnił ją ze współpracy. Uznał, że jest to niedopuszczalna ingerencja w wewnętrzne sprawy państwa, które jest przedmiotem zainteresowania tego think tanku – powiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w TVP Info.

Żona Radosława Sikorskiego, Ann Applebaum została zwolniona z prestiżowego amerykańskiego think tanku Center for European Policy Analysis po tym, jak opublikowała nieprawdziwy artykuł pt. "In Poland, a preview of what Trump could do to America" na łamach waszyngtońskiego dziennika 19 września.

W programie"Dziś wieczorem" TVP Info minister Witold Waszczykowski tak komentował całą sprawę:

- Jest to najlepszy komentarz - zwolnienie pani Anne Applebaum, odsunięcie od współpracy, jak również zerwanie z nią umowy o realizację jednego z najbliższych seminariów międzynarodowych, w których również Polacy mieli uczestniczyć.

TVP Info

Przypomnijmy:
Żona Radosława Sikorskiego twierdzi, że Jarosław Kaczyński używa katastrofy smoleńskiej jako trampoliny politycznej. Porównuje przy tym lidera PiS do Donalda Trumpa i stosuje kolejne, ohydne smoleńskie "wrzutki".

Felietonistka przytacza ustalenia z raportu Jerzego Millera i zespołu Macieja Laska, jako niepodważalne ustalenia przebiegu katastrofy. Dorzuca też nowe "fakty"…

Nie ma dowodów na spisek pod Smoleńskiem. W kilka godzin po katastrofie polscy eksperci medycyny sądowej byli na miejscu. Natychmiast uzyskano dostęp do czarnych skrzynek, które przepisano skrupulatnie. Taśmę z kokpitu można odsłuchać online, a to sprawia, że ​​okoliczności są boleśnie jasne. Prezydent był spóźniony; zaplanował transmisję na żywo z Katynia. Kiedy rosyjscy kontrolerzy ruchu lotniczego chcieli zawrócić samolot z powodu gęstej mgły, on się nie zgodził. Szef sił powietrznych siedział w kokpicie w ostatnich minutach lotu i popchnął pilotów do lądowania: "Bądź odważny, zrobisz to," powiedział. [ Takich słów nie ma w żadnej wersji stenogramu! - red.] Według oficjalnego raportu, napisanego przez najlepszych ekspertów lotniczych w kraju, samolot uderzył w drzewo, a następnie o ziemię, po czym rozpadł się.


- pisze Applebaum. I dodaje:

W ciągu kilku dni po objęciu urzędu, nowy rząd usunął oficjalny raport ze swojej strony internetowej. W ostatnim czasie policja i prokuratura weszła w domach ekspertów lotniczych, którzy zeznawali w pierwotnym dochodzeniu, przesłuchiwali ich i skonfiskowała ich komputery.


Applebaum stawia też absurdalną tezę, że nowa władza nie będąc w stanie podważyć oficjalnego raportu, zleciła stworzenie fałszywej wersji historii w postaci filmu.

Chodzi rzecz jasna o "Smoleńsk" Antoniego Krauzego. Autorkę WP oburza przede wszystkim fakt, że po premierze minister edukacji zasugerowała, iż powinni go zobaczyć uczniowie. Podobnie jak w PRL, fabularyzowana wersja historii, taka, która pasuje władzy, może ostatecznie być w programie nauczania


- załamuje ręce Anne Applebaum.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.09.2016 12:38