Warszawa: Na placu Defilad zbierają się uczestnicy strajku przedsiębiorców
23.05.2020 16:45

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Mimo licznych przekazów o nielegalności zgromadzeń na placu Defilad zaczyna się gromadzić wiele osób – poinformowała w sobotę na Twitterze stołeczna policja.
"Pomimo licznych przekazów dot. nielegalności zgromadzeń na placu Defilad zaczyna się gromadzenie osób Na miejscu pracuje Zespół Antykonfliktowy Policji, jak również kierowane są komunikaty do obecnych. Niestety gromadzące się osoby nie zachowują bezpiecznej odległości" - czytamy na Twitterze.
Na placu przed Pałacem Kultury zgromadzili się ludzie z biało-czerwonymi flagami. Policja zabezpiecza teren. Przez głośniki informuje, że w związku ze stanem epidemii "grupowanie osób jest zabronione".
Inicjator protestu, kandydat na prezydenta Paweł Tanajno zaapelował do uczestników, aby na schodach prowadzących do Pałacu Kultury ułożyli krzyż ze zniczy i kwiatów. Wyjaśnił, że ma być to krzyż symbolizujący ciężary, jakie na nich nałożył rząd, ograniczając możliwości prowadzenia działalności gospodarczej.
- To krzyż, który został zrzucony na barki przedsiębiorców przez działania polityków (…), to symbol ich win, które musza dźwigać przedsiębiorcy - powiedział Tanajno.
Zapowiedział, że demonstracja będzie miała charakter hybrydowy. Nie wyjaśnił, co to znaczy.
Stołeczna policja poinformowała, że na sobotę nie zostało zarejestrowane żadne zgromadzenie, dlatego każde będzie nielegalne.
"Informujemy, że żadne zgromadzenie nie zostało zarejestrowane. Wszystkie zgromadzenia będą nielegalne. Obecny przekaz wskazuje, że główny cel protestujących to walka z policją. Pomysłodawcy, mówiąc o proteście, używają określeń »hybrydowy« i »manewry«. Czuć charakter »pokojowy«" - poinformowała policja stołeczna na Twitterze.
W ubiegłym tygodniu w Warszawie odbył się protest tzw. przedsiębiorców. Zatrzymanych zostało blisko czterysta osób, w tym pięć procesowo. Wobec zgromadzonych użyto gazu i siły fizycznej, co - jak wyjaśniła stołeczna policja - było skutkiem agresji ze strony protestujących i czynnej napaści na funkcjonariuszy.
Policja podkreślała, że zgromadzenie to, w obliczu panujących obostrzeń związanych z epidemią, było nielegalne, nie zostało zarejestrowane przez stołeczny ratusz.
Głos w sprawie interwencji funkcjonariuszy zabrał też szef MSWiA Mariusz Kamiński, stwierdzając, że pod ich adresem narasta kampania oszczerstw i pomówień.
Kamiński w specjalnym liście zapewnił policjantki i policjantów, że jako szef MSWiA działania porządkowe z ubiegłego weekendu w Warszawie uważa za niezbędne i adekwatne do zaistniałej sytuacji. W jego ocenie padające w przestrzeni publicznej oskarżenia wobec policji są "bezpodstawne i motywowane politycznie".
/PAP
wnk/ joz/

Na placu przed Pałacem Kultury zgromadzili się ludzie z biało-czerwonymi flagami. Policja zabezpiecza teren. Przez głośniki informuje, że w związku ze stanem epidemii "grupowanie osób jest zabronione".
Inicjator protestu, kandydat na prezydenta Paweł Tanajno zaapelował do uczestników, aby na schodach prowadzących do Pałacu Kultury ułożyli krzyż ze zniczy i kwiatów. Wyjaśnił, że ma być to krzyż symbolizujący ciężary, jakie na nich nałożył rząd, ograniczając możliwości prowadzenia działalności gospodarczej.
- To krzyż, który został zrzucony na barki przedsiębiorców przez działania polityków (…), to symbol ich win, które musza dźwigać przedsiębiorcy - powiedział Tanajno.
Zapowiedział, że demonstracja będzie miała charakter hybrydowy. Nie wyjaśnił, co to znaczy.
Stołeczna policja poinformowała, że na sobotę nie zostało zarejestrowane żadne zgromadzenie, dlatego każde będzie nielegalne.
"Informujemy, że żadne zgromadzenie nie zostało zarejestrowane. Wszystkie zgromadzenia będą nielegalne. Obecny przekaz wskazuje, że główny cel protestujących to walka z policją. Pomysłodawcy, mówiąc o proteście, używają określeń »hybrydowy« i »manewry«. Czuć charakter »pokojowy«" - poinformowała policja stołeczna na Twitterze.
W ubiegłym tygodniu w Warszawie odbył się protest tzw. przedsiębiorców. Zatrzymanych zostało blisko czterysta osób, w tym pięć procesowo. Wobec zgromadzonych użyto gazu i siły fizycznej, co - jak wyjaśniła stołeczna policja - było skutkiem agresji ze strony protestujących i czynnej napaści na funkcjonariuszy.
Policja podkreślała, że zgromadzenie to, w obliczu panujących obostrzeń związanych z epidemią, było nielegalne, nie zostało zarejestrowane przez stołeczny ratusz.
Głos w sprawie interwencji funkcjonariuszy zabrał też szef MSWiA Mariusz Kamiński, stwierdzając, że pod ich adresem narasta kampania oszczerstw i pomówień.
Kamiński w specjalnym liście zapewnił policjantki i policjantów, że jako szef MSWiA działania porządkowe z ubiegłego weekendu w Warszawie uważa za niezbędne i adekwatne do zaistniałej sytuacji. W jego ocenie padające w przestrzeni publicznej oskarżenia wobec policji są "bezpodstawne i motywowane politycznie".
/PAP
wnk/ joz/


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.05.2020 16:45
Referendum strajkowe w Stokrotce. Związkowcy walczą o więcej etatów i wyższe wynagrodzenia
08.12.2025 08:49
Remigiusz Okraska: Związki zawodowe to ostatnia nadzieja słabych
02.12.2025 20:15

Komentarzy: 0
Ostatnie tygodnie pokazały, że w Polsce narasta fala pracowniczej frustracji – od fabryk i sklepów, przez gospodarstwa rolne, po kolej. Związki zawodowe, mimo politycznej i medialnej niechęci, pozostają jedynym skutecznym głosem ludzi pracy wobec wielkich korporacji i decyzji rządu.
Czytaj więcej
44 lata temu siłą zduszono strajk w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej
01.12.2025 22:11

Komentarzy: 0
2 grudnia 1981 r. na dach budynku Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarnictwa zeskoczyła z helikoptera transportowego drużyna z specplutonu antyterrorystycznego MO. Uczelnię otoczyło blisko tysiąc milicjantów, w tym kilka kompanii ZOMO. Siłą zduszono strajk podchorążych WOSP, niedoszłych oficerów Państwowej Straży Pożarnej.
Czytaj więcej
“Solidarność w oczach młodzieży”. Wystartowała V edycja konkursu plastycznego
17.11.2025 08:28
Krzysztof Gonerski, Solidarność w Enei: „Ogłaszamy pogotowie strajkowe w całym kraju”
10.10.2025 09:32

Komentarzy: 0
– Cały kraj staje za Eneą, 14 października w Warszawie będziemy manifestować w tej sprawie przed siedzibą Ministerstwa Aktywów Państwowych. Liczymy na reakcję ze strony naszego właściciela i po to tam jedziemy – zapowiedział na antenie Wielkopolskiej Telewizji Kablowej Krzysztof Gonerski, zastępca przewodniczącego Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Enea.
Czytaj więcej


