Bezterminowy strajk w Minova Ekochem. Staną trzy zakłady

- Trwający od lutego 2026 roku spór zbiorowy w zakładach produkcyjnych Minova Ekochem wchodzi w ostateczną fazę.
- Dwie organizacje związkowe, w tym NSZZ “Solidarność”, zdecydowały się na rozpoczęcie bezterminowego strajku we wszystkich trzech zakładach należących do spółki.
- Strajk rozpocznie się 18 maja w zakładach: Minova Arnall w Truskolasach, Minova Ekochem w Siemianowicach Śląskich oraz w Minova-Ksante w Polkowicach.
Postulaty związkowców
Spór zbiorowy na tle płacowym trwa w Minova Ekochem od 17 lutego. Od tego czasu nie udało się wypracować porozumienia pomiędzy przedstawicielami pracowników a pracodawcą.
Strona związkowa wnioskowała o podwyżkę rzędu 12 procent od stycznia 2026 roku oraz o wypłatę bonusu rocznego równego 100 proc. miesięcznej stawki zasadniczej.
Firma zaproponowała natomiast podwyżkę o 3,4 procent i bonus na poziomie 55-60 proc. stawki zasadniczej.
Mediacje nie doprowadziły do konsensusu i zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności. Kolejnym etapem sporu zbiorowego było referendum strajkowe. Po przeprowadzeniu głosowania, które odbyło się 7-8 maja, związkowcy zdecydowali o rozpoczęciu bezterminowego strajku.
"Nadal jesteśmy gotowi do negocjacji"
Strajk w Minova Ekochem ma rozpocząć się 18 maja o godzinie 6 rano.
Przewodnicząca Komisji Podzakładowej NSZZ" Solidarność" w Minova Arnall Truskolasy Katarzyna Zawadzka powiedziała nam, że strajk będzie polegał na powstrzymaniu się od pracy we wszystkich trzech zakładach tj. w Truskolasach, Siemianowicach Śląskich i Polkowicach.
Pracodawca otrzymał od związkowców informację o planowanym strajku, ale do tej pory nie podjął z nimi żadnych rozmów.
Strona związkowa, czyli dwie organizacje związkowe, na każdym etapie rozmów były gotowe do negocjacji. Natomiast od samego początku aż do zakończenia toku mediacji, pracodawca nie był w ogóle zainteresowany dialogiem. My nadal jesteśmy gotowi do negocjacji i ustępstw, próbujemy różnymi kanałami dotrzeć do pracodawcy, ale z drugiej strony nie ma chęci do rozmów
- przekazała nam przewodnicząca Zawadzka.
Minova Arnall w Truskolasach zajmuje się dostarczaniem kotew do kopalni. W Minova Ekochem w Siemianowicach Śląskich produkuje się natomiast kleje, piany i środki do zabezpieczenia górotworów. Z kolei Minova-Ksante dostarcza chemikalia potrzebne przy wydobywaniu miedzi. W trzech zakładach zatrudnionych jest łącznie 277 pracowników.
Komentarze
Solidarność ruszyła w strefę ekonomiczną

Lubelski Lipiec. 46 lat temu wybuchł strajk w WSK Świdnik
W Kętach uczczono Bohaterów Polskich Czerwców

Związkowcy i pracodawcy przerwali obrady Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. "Czekamy na przybycie minister"

Chcą zmienić nazwę Parku Solidarności w Tomaszowie Maz. Stanowcza reakcja Związku: "To nie jest przypadkowa nazwa"







