Żona ukraińskiego oligarchy powiązanego z Rosją traci nogi w zamachu terrorystycznym

- Żona objętego sankcjami ukraińskiego oligarchy straciła nogi po zdetonowaniu prowizorycznej bomby w Monako.
- W pierwszym tego rodzaju ataku terrorystycznym w bogatym księstwie potentat i ich nastoletni syn również zostali ranni.
Anna Jermołajew wracała do domu z mężem Wadymem Jermołajewem i 13-letnim synem w poniedziałkowy wieczór, kiedy przy wejściu do ich budynku wybuchła bomba, odrywając kobiecie nogi
- podały ukraińskie i brytyjskie media.
Trwa obława na podejrzanego zamachowca, którego na nagraniu widać, jak zostawia bombę paczkową przy wejściu do budynku, a prokurator Monako Stephane Thibault twierdzi, że mężczyzna prawdopodobnie uciekł pieszo do Francji.
Współpracując z władzami francuskimi, podejmujemy działania mające na celu jego identyfikację i zatrzymanie
– powiedziała Thibault reporterom.
Mam nadzieję, że stanie się to szybko, biorąc pod uwagę zasoby, które wdrażamy
- dodała.
Obiekt ataku
Jermołajew jest multimilionerem mieszkającym w Monako, na którego Kijów nałożył sankcje od grudnia 2023 r. — podobno wynika to z jego działalności związanej z alkoholem na okupowanym przez Rosję Krymie, podała France24.
Jermołajew należał do najbogatszych potentatów na Ukrainie, którzy przewodzili w dziedzinie nieruchomości komercyjnych, produkcji i rolnictwa.
Chociaż motyw ataku nie jest od razu znany, minister stanu Monako Christophe Mirmand określił go jako “celową eksplozję”, w której żona Jermołajewa jest nadal w stanie krytycznym.
Mirmand zauważył, że podejrzany kilkakrotnie spacerował po okolicy, czekając na przybycie ofiar, zanim zdetonował bombę.
O ile mi wiadomo, po raz pierwszy w historii taki czyn miał miejsce w księstwie
- powiedział Mirmand agencji AFP.
Monako słynie jako raj dla bogatych i sławnych, a tylko około jedna piąta z 38 000 mieszkańców składa się z rzeczywistych obywateli księstwa.
