W Gibach rozpoczęły się obchody 81. rocznicy Obławy Augustowskiej

- W Gibach odbywają się obchody 81. rocznicy Obławy Augustowskiej.
- 12 lipca jest Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.
- Według śledztwa IPN zamordowano ok. 600 osób.
- Do dziś nie odnaleziono miejsca pochówku ofiar.
Obława - co podkreślają historycy - jest największą niewyjaśnioną do końca zbrodnią dokonaną na Polakach po II wojnie światowej. Jest też nazywana „Małym Katyniem”. Określenie to nawiązuje do faktu, że podobnie jak w przypadku zbrodni katyńskiej do dziś nie odnaleziono wszystkich miejsc pochówku ofiar ani nie wyjaśniono w pełni okoliczności zbrodni.
Śledztwo IPN
Białostocki oddział IPN od lat prowadzi śledztwo w tej sprawie. Dotyczy ono zbrodni komunistycznej przeciwko ludzkości. Przyjęto w nim, że w lipcu 1945 r., w nieustalonym dotychczas miejscu, zginęło około 600 osób - działaczy podziemia niepodległościowego - zatrzymanych w powiatach augustowskim, suwalskim i sokólskim. Zatrzymali ich żołnierze sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego Smiersz III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej i NKWD przy współudziale funkcjonariuszy polskich organów Bezpieczeństwa Publicznego, MO oraz żołnierzy I Armii Wojska Polskiego. Obława zaczęła się 12 lipca 1945 r.
Uroczystości w Gibach
W uroczystościach w Gibach zorganizowanych przez Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej biorą udział m.in. służby mundurowe, harcerze, rodziny ofiar i mieszkańcy regionu. Uroczystości odbywają się pod honorowym patronatem prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Wzgórze Krzyży w Gibach jest miejscem symbolizującym grób ofiar obławy; do dziś nie wiadomo, gdzie spoczywają zamordowani w obławie.
Pamiątkowy krzyż
Na początku lat 90. XX wieku w Gibach postawiono 10-metrowy krzyż oraz obelisk z napisem: „Zginęli, bo byli Polakami”. Na kamiennych tablicach wyryto nazwiska 592 osób zaginionych. Na wzgórzu stoi od kilku lat ponad 600 dębowych krzyży.
Przyczyny Obławy Augustowskiej
Kiedy powiat suwalski oraz augustowski po opuszczeniu przez frontowe wojska Armii Czerwonej w styczniu 1945 r. zostały w zasadzie opanowane przez podziemie niepodległościowe, które zwalczało terenowe agendy nowej władzy i komunistyczny aparat represji, Moskwa nie zamierzała tego tolerować. Tylko w powiecie suwalskim do końca maja 1945 r. rozbito siedemnaście z osiemnastu posterunków MO, z czternastu zarządów gmin – działały tylko dwa. Wszystko to przyczyniło się do decyzji sowietów ostatecznego rozbicia polskich struktur niepodległościowych na tym obszarze.
W ocenie rosyjskiego badacza Nikity Pietrowa oprócz wzmożonej aktywności podziemia – przyczyną sowieckiej operacji mogło być zabezpieczenie przejazdu Józefa Stalina na konferencję w Poczdamie. Podjęto wówczas bezprecedensowe środki ostrożności – na terytorium Polski każdy kilometr torów był strzeżony przez ośmiu, dziesięciu żołnierzy Wojsk Wewnętrznych NKWD.
Obława Augustowska
Jak informuje na swojej stronie internetowej Instytut Pamięci Narodowej, Obława Augustowska została przeprowadzona siłami 50. armii 3. Frontu Białoruskiego oraz 62 Dywizji Wojsk Wewnętrznych NKWD. Akcją dowodzili: Zastępca Szefa Głównego Zarządu Kontrwywiadu Smiersz gen. major Iwan Gorgonow oraz Szef Zarządu Kontrwywiadu 3. Frontu Białoruskiego gen. porucznik Paweł Zielenin. W operacji brali udział również funkcjonariusze lokalnych struktur polskiego komunistycznego aparatu bezpieczeństwa i milicji oraz ich tajni współpracownicy. Ponadto w powiecie suwalskim zaangażowane zostały dwie kompanie 1. Praskiego Pułku Piechoty WP.
Między 12 a 19 lipca 1945 r. oddziały sowieckie przeprowadziły szereg lokalnych operacji, podczas których zatrzymywano zarówno ludzi podejrzanych o kontakty z partyzantką niepodległościową, jak również osoby zupełnie przypadkowe, przebywające jedynie poza swoim miejscem zamieszkania. Sposoby i okoliczności aresztowania poszczególnych osób były różne – w domach, na drogach, w pracy, na polach, niekiedy otaczano całe wsie. W Jaziewie zwołano wiejskie zebranie, a następnie zatrzymano wszystkich jego uczestników. Kilkudziesięciu partyzantów dostało się w ręce NKWD po bitwie nad jeziorem Brożane.
21 lipca 1945 r. Szef Głównego Zarządu Kontrwywiadu Smiersz Wiktor Abakumow informował ludowego komisarza spraw wewnętrznych Ławrientija Berię, że podczas obławy zatrzymano 7049 osób, z których po przesłuchaniu (tzw. filtracji) 5115 zostało wypuszczonych. Aresztowanych Litwinów przekazano organom NKWD LSRS. 592 Polaków nigdy nie wróciło do domów – zostali zamordowani i pochowani w nieznanym miejscu.
Według historyków IPN liczba ofiar sprawia, że Obława Augustowska jest największą masową zbrodnią popełnioną na cywilach w Europie między zakończeniem II wojny światowej a wojną w byłej Jugosławii. Do dziś nie udało się ustalić miejsca spoczynku ofiar tej zbrodni.
Tagi
Komentarze
Tadeusz Płużański: Historia rodziny Doroty Wysockiej-Schnepf

85 lat temu rozpoczęła się sowiecka zbrodnia na jeńcach z Ostaszkowa

"Polskie obozy koncentracyjne". Antypolski tekst w Dzienniku Zachodnim

"Wolności nie dostaliśmy za darmo, my ją sobie wywalczyliśmy". Solidarność upamiętniła ofiary Grudnia'70 w Elblągu
Tadeusz Płużański: Sowieckie bestialstwo na Kresach II RP








