Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

- Kacper Tomasiak startował w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w Vikersund.
- Polak miał upadek po lądowaniu i nie podniósł się samodzielnie - został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.
- Tomasiak jest trzykrotnym medalistą olimpijskim.
- W piątek nie przeszedł kwalifikacji do sobotniego konkursu.
Skoczek nie przeszedł kwalifikacji
Kacper Tomasiak, trzykrotny medalista olimpijski nie przeszedł w piątek kwalifikacji do sobotniego konkursu. W niedzielę miał po raz pierwszy w karierze wystąpić na mamucie.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
Kim jest Kacper Tomasiak?
Kacper Tomasiak, urodzony 20 stycznia 2007 roku w Bielsku-Białej, jest utalentowanym polskim skoczkiem narciarskim reprezentującym klub LKS Klimczok Bystra. W swojej młodej karierze zdobył już kilka prestiżowych medali - w tym srebro indywidualnie na skoczni normalnej i brąz na skoczni dużej podczas igrzysk olimpijskich w 2026 roku, a także srebro w konkursie drużynowym tej samej edycji. Jest również indywidualnym srebrnym medalistą mistrzostw świata juniorów z 2026 roku oraz drużynowym srebrnym medalistą z 2023 roku. Tomasiak triumfował także w Letnim Pucharze Kontynentalnym w 2025 roku i zdobywał medale mistrzostw Polski.
Komentarze
Ten kierunek bije rekordy wśród polskich turystów

Świątek nie dała szans Pliskovej. Szybki awans na Wimbledonie

Piłkarski mistrz Europy kończy karierę. Jego historia porusza do dziś
Wimbledon: Świątek po trudnym meczu awansuje dalej

Co za radość! Lawina gratulacji pod wpisem Roberta Lewandowskiego

