Ukraiński rockman podnosi morale żołnierzy w Donbasie

46-letni Wakarczuk, wokalista pop-rockowego zespołu Okean Elzy, pojawił się na wschodnim froncie w dżinsach, kamizelce kuloodpornej i z gitarą w dłoni. Z ukraińskimi żołnierzami spotkał się zaledwie kilka kilometrów od pozycji Rosjan, w okolicach miasteczka Barwinkowe w obwodzie charkowskim.
"Przyjechaliśmy tu, żeby podnieść morale, żeby spotkać się z chłopakami. Są skoncentrowani, zdeterminowani i gotowi, by zwyciężyć" - powiedział agencji AFP, przyznając, że oczywiście nikt nie jest zadowolony z tego, że przebywa w takim miejscu.
Jeszcze kilka miesięcy temu muzyk planował międzynarodowe tournee promujące najnowszy album zespołu. Zamiast tego od wielu tygodni koncertuje i rozmawia z ludźmi w okopach, szpitalach, centrach dla uchodźców i miastach zagrożonych rosyjskimi bombardowaniami.
W regionie Donbasu, w okolicach którego pojawił się Wakarczuk, koncentruje się obecnie rosyjska ofensywa. Ukraińskie wojsko nie informuje o swoich dokładnych stratach, ale żołnierze przyznają, że w ostatnich trzech tygodniach były bardzo wysokie.
Komentarze
Bogucki ostro o decyzji Ukrainy. „To było skandaliczne i krzywdzące dla Polaków”

Paweł Jędrzejewski: Taka szansa zdarza się tylko raz. Właśnie ją marnujemy

Poroszenko: Polska to nasz sojusznik. Teraz musimy się uspokoić

Zajączkowska o Zełenskim: Takiego gangstera UE chce przyjąć do Wspólnoty?
Ukraińcy uderzyli w fabrykę elektroniki powiązaną z produkcją Iskanderów

