[Tylko u nas] Prof. Chwedoruk: PiS stoczy zaciętą walkę o młodych wyborców
27.02.2019 16:58
![[Tylko u nas] Prof. Chwedoruk: PiS stoczy zaciętą walkę o młodych wyborców](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/9d708948-3d84-4ad5-81d8-c7bc8f57d191/29758.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Zwolnienie z PIT Polaków do 26 roku życia to bardzo wyraźnie potrzeby wyborcze PiS-u. Młodzi wyborcy będą jedną z tych grup, o które będzie się toczyła bardzo zacięta walka, ponieważ są młodzi, słabo socjalizowani politycznie i zmienni w swoich preferencjach. Ten pomysł to przygotowywanie gruntu pod ten elektorat, który jest mimo wszystko dość liberalny ideowo. Będą o niego zabiegać PiS i Koalicja Obywatelska i Kukiz i różne grupy libertariańskie - mówi prof. Rafał Chwedoruk w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Tysol.pl: Co Pan sądzi o "piątce Kaczyńskiego“?
Prof. Rafał Chwedoruk: Postrzegam ten program ogłoszony na ostatniej konwencji przez Jarosława Kaczyńskiego jako konsekwencję wyborów samorządowych do sejmików wojewódzkich. Te wybory przyniosły PiS-owi słodko-gorzkie rezultaty. Słodkie, ponieważ partia ta uzyskała niebywałą do tej pory władzę w samorządach. Z drugiej strony wybory do sejmików pokazały ogromny potencjał mobilizacyjny głównych partii opozycyjnych. To oznacza, że PiS stanął przed problemem, który często zdarza się partiom, których struktura elektoratu przypomina trójkąt. Im wyżej w strukturze społecznej tym mniejszy odsetek wyborców. Wyborcy mniej zamożni rzadziej chodzą na wybory, trudniej ich zmobilizować, łatwiej się zniechęcają do polityki i szybko przerzucają preferencje.
"Piątka" prezesa ma zahamować niekorzystne trendy?
Widać tu dwa kierunku, pierwszy można nazwać kontynuacją i pogłębieniem dla haseł, które miały zasięg makrospołeczny, czyli poszerzenie 500+ i zwiększenie poczucia sprawiedliwości. Po drugie żyjemy w społeczeństwie, gdzie państwo może moderować wiele rzeczy, ale nie jest mu łatwo zmieniać styl życia obywateli, a 500+ z tym się wiąże.
A pomysł "trzynastki" dla emerytów? Opozycja mówi o tanim populizmie.
Jeśli chodzi o 13 emeryturę, to rzecz w dzisiejszej polityce zupełnie oczywista. Emeryci chodzą na wybory. To grupa której losy w olbrzymim stopniu skorelowane są z polityką prowadzoną rzez państwo. To grupa, w której PiS był i jest nadreprezentowany, dlatego pomysł "trzynastej pensji". Nasi emeryci są wiele mniej zasobni w stosunku do seniorów na Zachodzie dlatego z wyborczego punktu widzenia to dobre posunięcie dla PiS.
Padła też propozycja dla młodych.
Zupełnie inaczej wygląda pomysł niepłacenia PIT przez młode pokolenie Polaków. W polskiej polityce zwykliśmy żyć w demagogii antypodatkowej. Bardzo wyraźnie widać tutaj potrzeby wyborcze PiS-u. Młodzi wyborcy będą jedną z tych grup, o które będzie się toczyła bardzo zacięta walka, ponieważ są młodzi, słabo socjalizowani politycznie i zmienni w swoich preferencjach. Ten pomysł to przygotowywanie gruntu pod ten elektorat, który jest mimo wszystko dość liberalny ideowo. Będą o niego zabiegać PiS i Koalicja Obywatelska i Kukiz i różne grupy libertariańskie.
A czy PiS nie opiera strategii wyborczej o założenia te same, co w 2004 roku, czyli Polska solidarna vs Polska liberalna?
Propozycje Kaczyńskiego są bardzo egalitarne. Tutaj PiS trochę nie ma wyjścia. Tak dalece wszedł w tę narrację Polski solidarnej i liberalnej, tak obudował ten spór w emocjonalne konteksty, że gdyby teraz od tego odszedł, to straciłby na wiarygodności. Bardzo trudno wejść tutaj na pole przeciwnika, a bardzo łatwo stracić. W tym wszystkim jest strategiczne wyzwanie dla PiS-u, dziś w porównaniu z 2004 rokiem społeczne pole Polski solidarnej nie jest większe niż wtedy. Dorastają pokolenia, które akceptują skrajnie pojmowany wolny rynek i ta grupa jest większa niż w 2004 roku. Zadaniem PiS jest pogodzić pokolenie 40+, które jest egalitarne z tym młodym pokoleniem, które ma już inne oczekiwania co do polityki gospodarczej.
Prof. Rafał Chwedoruk: Postrzegam ten program ogłoszony na ostatniej konwencji przez Jarosława Kaczyńskiego jako konsekwencję wyborów samorządowych do sejmików wojewódzkich. Te wybory przyniosły PiS-owi słodko-gorzkie rezultaty. Słodkie, ponieważ partia ta uzyskała niebywałą do tej pory władzę w samorządach. Z drugiej strony wybory do sejmików pokazały ogromny potencjał mobilizacyjny głównych partii opozycyjnych. To oznacza, że PiS stanął przed problemem, który często zdarza się partiom, których struktura elektoratu przypomina trójkąt. Im wyżej w strukturze społecznej tym mniejszy odsetek wyborców. Wyborcy mniej zamożni rzadziej chodzą na wybory, trudniej ich zmobilizować, łatwiej się zniechęcają do polityki i szybko przerzucają preferencje.
"Piątka" prezesa ma zahamować niekorzystne trendy?
Widać tu dwa kierunku, pierwszy można nazwać kontynuacją i pogłębieniem dla haseł, które miały zasięg makrospołeczny, czyli poszerzenie 500+ i zwiększenie poczucia sprawiedliwości. Po drugie żyjemy w społeczeństwie, gdzie państwo może moderować wiele rzeczy, ale nie jest mu łatwo zmieniać styl życia obywateli, a 500+ z tym się wiąże.
A pomysł "trzynastki" dla emerytów? Opozycja mówi o tanim populizmie.
Jeśli chodzi o 13 emeryturę, to rzecz w dzisiejszej polityce zupełnie oczywista. Emeryci chodzą na wybory. To grupa której losy w olbrzymim stopniu skorelowane są z polityką prowadzoną rzez państwo. To grupa, w której PiS był i jest nadreprezentowany, dlatego pomysł "trzynastej pensji". Nasi emeryci są wiele mniej zasobni w stosunku do seniorów na Zachodzie dlatego z wyborczego punktu widzenia to dobre posunięcie dla PiS.
Padła też propozycja dla młodych.
Zupełnie inaczej wygląda pomysł niepłacenia PIT przez młode pokolenie Polaków. W polskiej polityce zwykliśmy żyć w demagogii antypodatkowej. Bardzo wyraźnie widać tutaj potrzeby wyborcze PiS-u. Młodzi wyborcy będą jedną z tych grup, o które będzie się toczyła bardzo zacięta walka, ponieważ są młodzi, słabo socjalizowani politycznie i zmienni w swoich preferencjach. Ten pomysł to przygotowywanie gruntu pod ten elektorat, który jest mimo wszystko dość liberalny ideowo. Będą o niego zabiegać PiS i Koalicja Obywatelska i Kukiz i różne grupy libertariańskie.
A czy PiS nie opiera strategii wyborczej o założenia te same, co w 2004 roku, czyli Polska solidarna vs Polska liberalna?
Propozycje Kaczyńskiego są bardzo egalitarne. Tutaj PiS trochę nie ma wyjścia. Tak dalece wszedł w tę narrację Polski solidarnej i liberalnej, tak obudował ten spór w emocjonalne konteksty, że gdyby teraz od tego odszedł, to straciłby na wiarygodności. Bardzo trudno wejść tutaj na pole przeciwnika, a bardzo łatwo stracić. W tym wszystkim jest strategiczne wyzwanie dla PiS-u, dziś w porównaniu z 2004 rokiem społeczne pole Polski solidarnej nie jest większe niż wtedy. Dorastają pokolenia, które akceptują skrajnie pojmowany wolny rynek i ta grupa jest większa niż w 2004 roku. Zadaniem PiS jest pogodzić pokolenie 40+, które jest egalitarne z tym młodym pokoleniem, które ma już inne oczekiwania co do polityki gospodarczej.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.02.2019 16:58
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone
21.03.2026 15:25
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy
14.03.2026 14:27

Komentarzy: 0
Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".
Czytaj więcej
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK
13.03.2026 21:10
Komentarzy: 0
Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.
Czytaj więcej
Posłowie PiS reagują na działania Czarzastego. Wniosek do TK o zablokowanie wyboru sędziów
09.03.2026 14:34
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"
08.03.2026 18:18

Komentarzy: 0
– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.
Czytaj więcej

