[Tylko u nas] Karuzela z blogerami. Grzegorz J. Kałuża: Biedronizacja polityki
21.03.2019 21:04
![[Tylko u nas] Karuzela z blogerami. Grzegorz J. Kałuża: Biedronizacja polityki](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/cee81174-384e-481d-aacc-4a33df76a8ec/30529.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Robert Biedroń nie był wybitnym posłem SLD. O karierze u Palikota nie wspomnę, bo tam kolekcjonowano takich ludzi. Nie został też naukowcem, porzuciwszy przewód doktorski. Jego główne pole aktywności to kontakty w zachodnim ruchu gejowskim. Prezydentem Słupska wyborcy obrali go raczej w geście przekory i zniechęcenia wobec dotychczasowego establishmentu miasta. Z zastanym zadłużeniem borykał się długo i ze zmiennym szczęściem, pomimo gestów z obniżaniem swojego wynagrodzenia. Podniesienie cen najmu lokali handlowych i likwidacja kilku instytucji nie wzbudziły zachwytu. Rozgrzebana przez poprzednika budowa aquaparku trwa do dzisiaj, Biedroniowi udało się jedynie zmniejszyć kary umowne, płacone przez miasto. Nie grozi więc raczej Słupskowi nadawanie jego imienia ulicom i placom, nie był wybitnym ojcem miasta.
Skąd więc nagłe zaistnienie tego człowieka w polityce ogólnopolskiej jako lidera nowej partii? Wiele mówi znajomość publikacji niemieckich czasopism z ostatniego roku. Był w nich popularyzowany, otaczany zachwytem, promowany nawet jako idealny kandydat na... urząd Prezydenta RP! Rozpoczynając działalność partii "Wiosna", praktycznie przyznał, że partia ta otrzymała fundusze na start od niemieckich instytucji rządowych. To zbliża "Wiosnę" do wymyślonej przez Rosjan "Zmiany", ale ta ostatnia nigdy nie uzyskała takich wyników sondaży.
Dziś słyszałem wywiad z Robertem Biedroniem w Polskim Radiu. Bardzo pragnie zaistnieć jako trzecia siła polityczna, obok tradycyjnych antagonistów - PiS-u i Platformy. Pytany o konkrety programowe wszedł w tematykę ochrony zdrowia i - stawiając jako modelowe kraje skandynawskie - wykazał się niewiedzą o ich rozwiązaniach. Wszelkie jego wypowiedzi cechuje zresztą powierzchowność, brak rzetelnej wiedzy i hasłowość. Jest, w mojej ocenie, wyłącznie produktem politycznego marketingu - i to marketingu obcych ośrodków politycznych.
Pozostaje pytanie, czy w Polsce jest miejsce na prawdziwą trzecią siłę polityczną? Na pewno nie w postaci importowanej ideologii i polityków promowanych przez obce media. Skąd więc gotowość kogokolwiek do popierania takich zjawisk, jak "Wiosna"? Otóż są w naszym społeczeństwie grupy o aspołecznym stosunku do reszty obywateli. Nie są zjawiskiem nowym; zawsze istnieli wandale, gotowi namazać plugawe hasła na każdym świeżym tynku, zdewastować niedopilnowany zabytek, podpalić coś lub rozbić. Była to ekspresja ich nienawiści do wszelkiego piękna i ładu, ekspresja frustracji własną pustką i znudzeniem. Media i obce ośrodki polityczne dają im dziś szansę na dewastowanie państwa i ładu moralnego, więc z radością z niej korzystają.
Grzegorz J. Kałuża
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (12/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Dziś słyszałem wywiad z Robertem Biedroniem w Polskim Radiu. Bardzo pragnie zaistnieć jako trzecia siła polityczna, obok tradycyjnych antagonistów - PiS-u i Platformy. Pytany o konkrety programowe wszedł w tematykę ochrony zdrowia i - stawiając jako modelowe kraje skandynawskie - wykazał się niewiedzą o ich rozwiązaniach. Wszelkie jego wypowiedzi cechuje zresztą powierzchowność, brak rzetelnej wiedzy i hasłowość. Jest, w mojej ocenie, wyłącznie produktem politycznego marketingu - i to marketingu obcych ośrodków politycznych.
Pozostaje pytanie, czy w Polsce jest miejsce na prawdziwą trzecią siłę polityczną? Na pewno nie w postaci importowanej ideologii i polityków promowanych przez obce media. Skąd więc gotowość kogokolwiek do popierania takich zjawisk, jak "Wiosna"? Otóż są w naszym społeczeństwie grupy o aspołecznym stosunku do reszty obywateli. Nie są zjawiskiem nowym; zawsze istnieli wandale, gotowi namazać plugawe hasła na każdym świeżym tynku, zdewastować niedopilnowany zabytek, podpalić coś lub rozbić. Była to ekspresja ich nienawiści do wszelkiego piękna i ładu, ekspresja frustracji własną pustką i znudzeniem. Media i obce ośrodki polityczne dają im dziś szansę na dewastowanie państwa i ładu moralnego, więc z radością z niej korzystają.
Grzegorz J. Kałuża
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (12/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.03.2019 21:04
Komentarze
Narodziny wolności słowa - fenomen "Tygodnika Solidarność"
24.03.2026 10:53

Komentarzy: 0
3 kwietnia br. mija 45. rocznica ukazania się pierwszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Pojawienie się ogólnopolskiego pisma reprezentującego dziesięciomilionowy związek zawodowy i ruch społeczny stanowiło istotny przełom w walce o wolność słowa w PRL. Z tej okazji publikujemy wyjątkowy odcinek podcastu "Przystanek Historia" w którym dr Sebastian Pilarski, dyrektor Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w rozmowie z red. Pawłem Lekkim, opowiada o narodzinach wolności słowa w czasach PRL-u.
Czytaj więcej
O Solidarności w sektorze kreatywnym. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
23.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Nowe wydanie Tygodnika Solidarność koncentruje się na jednym z najciekawszych, a zarazem najbardziej niedocenianych obszarów współczesnej gospodarki – sektorze kreatywnym. Temat numeru „Solidarni i kreatywni” to opowieść o pracownikach kultury, artystach i twórcach, którzy zamiast obiecywanej stabilizacji coraz częściej mierzą się z prekaryzacją, niskimi zarobkami i brakiem systemowego wsparcia.
Czytaj więcej
SAFE czy polski SEJF? Nowy "Tygodnik Solidarność"
16.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy Polska powinna finansować modernizację armii dzięki unijnej pożyczce SAFE, czy raczej oprzeć się na krajowym rozwiązaniu – tzw. polskim SEJF-ie? Spór o setki miliardów złotych na obronność stał się tematem numeru najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” (nr 11/2026). Publicyści i eksperci analizują konsekwencje obu rozwiązań – od bezpieczeństwa militarnego po przyszłość finansów publicznych.
Czytaj więcej
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"
09.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.
Czytaj więcej
Dobry ETS to martwy ETS. Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"
02.03.2026 19:00
