[Tylko u nas] Czy PiS poprze von der Leyen? R. Czarnecki: W jej wystąpieniu były rzeczy nieakceptowalne
16.07.2019 16:56
![[Tylko u nas] Czy PiS poprze von der Leyen? R. Czarnecki: W jej wystąpieniu były rzeczy nieakceptowalne](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/ce4d024e-e1a3-43f9-af34-fc56ce578cd3/34702.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
"Metamorfoza Ursuli von der Leyen była zbyt głęboka i poszła w złym kierunku, ale nie przesądzam w tej chwili decyzji europosłów PiS, bo liczymy się z tym, że rząd brał udział w szczycie unijnym i zapadły tam decyzje, jakie zapadły" - mówi dla Tysol.pl europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Rozmawiał Robert Wąsik.
Tysol.pl: Czy europosłowie PiS poprą Ursulę von der Leyen na stanowisko szefa Komisji Europejskiej?
Ryszard Czarnecki: Właśnie zaczyna się posiedzenie delegacji polskiej w ramach grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Będziemy o tym rozmawiać i podejmiemy decyzję. Na pewno jej dzisiejsze wystąpienie nie było zachęcające. Wyraźnie walczyła o głosy lewicy, liberałów i zielonych. Znalazły się tam rzeczy nieakceptowalne, takie jak prowadzenie polityki klimatycznej Unii w oparciu nie o jednomyślność, tylko o większość kwalifikowaną. Trudno pominąć także, z punktu widzenia ingerowania w sprawy wewnętrzne Polski i całego naszego regionu, zapowiedzi dot. braku kompromisu ws. praworządności. Rozumiem, że to element pewnej gry wyborczej, złożonej pod kątem socjalistów i liberałów, ale jednak dla Europy Środkowo-wschodniej może to budzić pewne konsekwencje. Musimy ważyć decyzję, czy z jednej strony będą brane pod uwagę kwestie merytorycznej oceny tego, co mówiła Ursula von den Leyen, a to dobre nie było, a z drugiej strony argumenty świata realpolitik. Decyzja przed nami.
Czyli decyzja jeszcze nie zapadła. A jakie są nastroje?
Jak Ursula von den Leyen była na posiedzeniu EKR sprawiała wrażenie, jakby to była zupełnie inna osoba. Mówiła co innego niż dzisiaj, rozumiem, że dla każdego coś miłego i konserwatystom mówi się coś innego niż liberałom, ale jednak ta metamorfoza była zbyt głęboka i poszła w złym kierunku, ale nie przesądzam w tej chwili decyzji europosłów PiS, bo liczymy się z tym, że rząd brał udział w szczycie unijnym i zapadły tam decyzje, jakie zapadły. Chociaż zostały też od razu złamane, bo nikt z naszego regionu Europy nie został szefem Parlamentu.
Co jeśli PiS zdecyduje się zablokować kandydaturę Niemki?
Ze wszystkich wyliczeń wychodzi, że nasze głosy są decydujące. W tym stanie Jean-Claude Juncker zostanie szefem Komisji Europejskiej na kolejne dwa miesiące, a następny kandydat na szefa KE zostanie przedstawiony 17 lub 18 września na posiedzeniu europarlamentu w Strasburgu. Oczywiście wcześniej musi odbyć się szczyt Rady Europejskiej, który wyłoni nowego kandydata.
raw
Ryszard Czarnecki: Właśnie zaczyna się posiedzenie delegacji polskiej w ramach grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Będziemy o tym rozmawiać i podejmiemy decyzję. Na pewno jej dzisiejsze wystąpienie nie było zachęcające. Wyraźnie walczyła o głosy lewicy, liberałów i zielonych. Znalazły się tam rzeczy nieakceptowalne, takie jak prowadzenie polityki klimatycznej Unii w oparciu nie o jednomyślność, tylko o większość kwalifikowaną. Trudno pominąć także, z punktu widzenia ingerowania w sprawy wewnętrzne Polski i całego naszego regionu, zapowiedzi dot. braku kompromisu ws. praworządności. Rozumiem, że to element pewnej gry wyborczej, złożonej pod kątem socjalistów i liberałów, ale jednak dla Europy Środkowo-wschodniej może to budzić pewne konsekwencje. Musimy ważyć decyzję, czy z jednej strony będą brane pod uwagę kwestie merytorycznej oceny tego, co mówiła Ursula von den Leyen, a to dobre nie było, a z drugiej strony argumenty świata realpolitik. Decyzja przed nami.
Czyli decyzja jeszcze nie zapadła. A jakie są nastroje?
Jak Ursula von den Leyen była na posiedzeniu EKR sprawiała wrażenie, jakby to była zupełnie inna osoba. Mówiła co innego niż dzisiaj, rozumiem, że dla każdego coś miłego i konserwatystom mówi się coś innego niż liberałom, ale jednak ta metamorfoza była zbyt głęboka i poszła w złym kierunku, ale nie przesądzam w tej chwili decyzji europosłów PiS, bo liczymy się z tym, że rząd brał udział w szczycie unijnym i zapadły tam decyzje, jakie zapadły. Chociaż zostały też od razu złamane, bo nikt z naszego regionu Europy nie został szefem Parlamentu.
Co jeśli PiS zdecyduje się zablokować kandydaturę Niemki?
Ze wszystkich wyliczeń wychodzi, że nasze głosy są decydujące. W tym stanie Jean-Claude Juncker zostanie szefem Komisji Europejskiej na kolejne dwa miesiące, a następny kandydat na szefa KE zostanie przedstawiony 17 lub 18 września na posiedzeniu europarlamentu w Strasburgu. Oczywiście wcześniej musi odbyć się szczyt Rady Europejskiej, który wyłoni nowego kandydata.
raw

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.07.2019 16:56
Dwa ważne pytania dotyczące przyszłości Polski
23.03.2026 22:09
Dwa najważniejsze pytania dotyczące przyszłości Polski
23.03.2026 22:09
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone
21.03.2026 15:25
Unia Europejska. Suma zawiedzionych nadziei
21.03.2026 10:09
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza
20.03.2026 19:04

Komentarzy: 0
„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.
Czytaj więcej


