Szukaj
Konto

TSUE zdecydował. Prof. Piotrowski mówi wprost: Nie ma w polskim prawie pojęcia "neosędzia"

24.03.2026 17:22
prof. Ryszard Piotrowski
Źródło: fot. YouTube / Kanał Zero
Komentarzy: 0
Jest ważne orzeczenie TSUE w sprawie sędziów powołanych przy udziale KRS po 2017 r. – Nie można automatycznie posługiwać się pojęciem "neosędzia", którego nie ma w polskim prawie – podkreśla konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski.
Co musisz wiedzieć
  • TSUE uznał, że sam sposób powołania sędziego nie przesądza jeszcze automatycznie o braku jego niezawisłości.
  • Trybunał wskazał, że każdą taką sprawę trzeba oceniać indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności.
  • Do orzeczenia odniósł się prof. Ryszard Piotrowski, który zwrócił uwagę także na spór wokół samego pojęcia "neosędzia".

 

Jest decyzja TSUE w sprawie tzw. neosędziów

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł we wtorek, że nieprawidłowość, której dopuszczono się przy powołaniu sędziego, nie wystarczy sama w sobie, by stwierdzić, że sędzia ten nie jest niezawisły. Według TSUE konieczna jest całościowa ocena wszystkich okoliczności towarzyszących powołaniu tego sędziego.

W ten sposób TSUE odniósł się do pytań prejudycjalnych zadanych przez Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu. Chodzi o dopuszczalność kwestionowania statusu sędziów powołanych w Polsce przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), ukształtowanej po 2017 r.

Konstytucjonalista: "Neosędzia" to pojęcie publicystyczne

Do wtorkowej decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE odniósł się w rozmowie z Wirtualną Polską konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski. Jego zdaniem stanowisko TSUE "jest zbieżne z poglądami prezentowanymi w polskim orzecznictwie".

- Stanowisko TSUE, które jest zbieżne z jego dotychczasowym orzecznictwem, przekonuje, że trzeba oceniać indywidualnie okoliczności powołania sędziego i nie można automatycznie posługiwać się pojęciem "neosędzia", którego nie ma w polskim prawie - podkreślił konstytucjonalista.

Prof. Ryszard Piotrowski przypomniał, że chętnie wykorzystywane w debacie publicznej nazewnictwo "neosędzia" nie ma umocowania w przepisach.

- Nie ma w polskim prawie pojęcia "neosędzia". To jest pojęcie publicystyczne i w związku z tym posługiwanie się tym pojęciem powoduje chaos w wymiarze sprawiedliwości - oświadczył w rozmowie z WP.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.03.2026 17:22
Źródło: WP / tysol.pl