TK odrzucił wnioski Sądu Najwyższego o wyłączenie m.in. Przyłębskiej, Pawłowicz i Piotrowicza z rozprawy
20.04.2020 15:44

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Po godz. 12. w poniedziałek Trybunał Konstytucyjny rozpoczął rozpatrywanie wniosku premiera Mateusza Morawieckiego ws. zgodności z konstytucją styczniowej uchwały trzech izb Sądu Najwyższego.
Trybunał rozpatruje tę sprawę w pełnym składzie, któremu przewodniczy prezes TK Julia Przyłębska, zaś sprawozdawcą sprawy jest Stanisław Piotrowicz. Ze względu na epidemię koronawirusa rozprawa odbywa się bez udziału publiczności; jej przebieg transmitowany jest na żywo w intrenecie; transmisja jest dostępna na stronie Trybunału. Podczas rozprawy zachowane są środki bezpieczeństwa. Sędziowie zajmują miejsca oddalone od siebie i posiadają maseczki ochronne.
Po rozpoczęciu rozprawy prezes Przyłębska poinformowała, że w końcu marca do TK wpłynęły wnioski Sądu Najwyższego o wyłączenie z rozpoznawania tej sprawy sędziów: Krystyny Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza, Julii Przyłębskiej, Wojciecha Sycha i Michała Warcińskiego. Trybunał oddalił te wnioski.
W poniedziałkowej rozprawie uczestniczą: przedstawiciel premiera prof. Marek Szydło, zastępca prokuratora generalnego prok. Robert Hernand oraz prokurator PK Andrzej Reczka. Przed Trybunałem nie stawili się przedstawiciele Sądu Najwyższego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich, którzy zajęli pisemne stanowiska w tej sprawie.
Wniosek w sprawie uchwały trzech izb SN - Karnej, Cywilnej i Pracy - został skierowany do TK przez szefa rządu 24 lutego. Chodzi o uchwałę z 23 stycznia zainicjowana pytaniem prawnym I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.
Zgodnie z tą uchwałą trzech Izb, nienależyta obsada sądu powszechnego i wojskowego, a także Sądu Najwyższego występuje wtedy, gdy w składzie sędziowskim znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. W sądzie powszechnym lub wojskowym taka nienależyta obsada sądu może być jednak stwierdzona tylko wówczas, gdy "wadliwość procesu powoływania" takiej osoby na sędziego prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności. Jak orzekł SN, uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN - tu uchwała ma zastosowanie bez względu na datę ich wydania.
Według szefa rządu, uchwała ta jest niezgodna z konstytucją i regulacjami prawa Unii Europejskiej "z powodu naruszenia w jej treści standardu niezależności sądu i niezawisłości sędziego". We wniosku premiera wskazano, że "uchwała SN, obrażając podstawowe zasady europejskiej kultury prawa adekwatnej dla systemu prawa kontynentalnego (systemu prawa stanowionego), narusza zasady praworządności zawarte w klauzuli demokratycznego państwa prawnego".
We wniosku wskazano też, że uchwała SN jest w rzeczywistości aktem zmieniającym przepisy prawa obowiązujące w Polsce. Szef rządu podkreślił przy tym, że uchwała SN "nie może być aktem normatywnym zmieniającym konstytucyjne normy określające kompetencje organów państwa, wprowadzającym zasady ich wykonywania i ograniczającym lub warunkującym realizację konsekwencji prawnych" wynikających z prerogatyw Prezydenta RP. Jak zaznaczono, uchwała SN nie może również "wprowadzać jakiejkolwiek nowości normatywnej, zwłaszcza sprzecznej z przepisami Konstytucji RP". (PAP)
Autorzy: Mateusz Mikowski, Marcin Jabłoński
źródło: PAP
raw
Po rozpoczęciu rozprawy prezes Przyłębska poinformowała, że w końcu marca do TK wpłynęły wnioski Sądu Najwyższego o wyłączenie z rozpoznawania tej sprawy sędziów: Krystyny Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza, Julii Przyłębskiej, Wojciecha Sycha i Michała Warcińskiego. Trybunał oddalił te wnioski.
W poniedziałkowej rozprawie uczestniczą: przedstawiciel premiera prof. Marek Szydło, zastępca prokuratora generalnego prok. Robert Hernand oraz prokurator PK Andrzej Reczka. Przed Trybunałem nie stawili się przedstawiciele Sądu Najwyższego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich, którzy zajęli pisemne stanowiska w tej sprawie.
Wniosek w sprawie uchwały trzech izb SN - Karnej, Cywilnej i Pracy - został skierowany do TK przez szefa rządu 24 lutego. Chodzi o uchwałę z 23 stycznia zainicjowana pytaniem prawnym I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.
Zgodnie z tą uchwałą trzech Izb, nienależyta obsada sądu powszechnego i wojskowego, a także Sądu Najwyższego występuje wtedy, gdy w składzie sędziowskim znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie. W sądzie powszechnym lub wojskowym taka nienależyta obsada sądu może być jednak stwierdzona tylko wówczas, gdy "wadliwość procesu powoływania" takiej osoby na sędziego prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności. Jak orzekł SN, uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN - tu uchwała ma zastosowanie bez względu na datę ich wydania.
Według szefa rządu, uchwała ta jest niezgodna z konstytucją i regulacjami prawa Unii Europejskiej "z powodu naruszenia w jej treści standardu niezależności sądu i niezawisłości sędziego". We wniosku premiera wskazano, że "uchwała SN, obrażając podstawowe zasady europejskiej kultury prawa adekwatnej dla systemu prawa kontynentalnego (systemu prawa stanowionego), narusza zasady praworządności zawarte w klauzuli demokratycznego państwa prawnego".
We wniosku wskazano też, że uchwała SN jest w rzeczywistości aktem zmieniającym przepisy prawa obowiązujące w Polsce. Szef rządu podkreślił przy tym, że uchwała SN "nie może być aktem normatywnym zmieniającym konstytucyjne normy określające kompetencje organów państwa, wprowadzającym zasady ich wykonywania i ograniczającym lub warunkującym realizację konsekwencji prawnych" wynikających z prerogatyw Prezydenta RP. Jak zaznaczono, uchwała SN nie może również "wprowadzać jakiejkolwiek nowości normatywnej, zwłaszcza sprzecznej z przepisami Konstytucji RP". (PAP)
Autorzy: Mateusz Mikowski, Marcin Jabłoński
źródło: PAP
raw

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.04.2020 15:44
Pseudoślubowanie w Sejmie. Andrzej Duda zabrał głos
09.04.2026 13:26

Komentarzy: 0
W czwartek w Sejmie odbyło się pseudoślubowanie części nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. „Jeśli Prezydent RP nie jest osobiście obecny przy czynności, to twierdzenie, że czynność odbywa się «wobec Prezydenta RP» jest oczywiście nieprawdziwe” – komentuje całą sprawę były prezydent Andrzej Duda.
Czytaj więcej
Pseudoślubowanie w Sejmie. Gorąco pod Trybunałem Konstytucyjnym
09.04.2026 13:18
Sejm: W Sali Kolumnowej odbyło się pseudoślubowanie czwórki kandydatów wybranych na sędziów TK
09.04.2026 10:41

Komentarzy: 0
W Sejmie w Sali Kolumnowej przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym odbyła się uroczystość złożenia „ślubowania” przez część nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z oświadczeniem Kancelarii Prezydenta RP wiążące prawnie ślubowanie sędziów TK może być skutecznie złożone wyłącznie przed prezydentem Karolem Nawrockim.
Czytaj więcej
Szefernaker dosadnie o pseudoślubowaniu: Władza, która zajmuje się tylko politycznym teatrem, zawsze przegrywa
09.04.2026 08:45

Komentarzy: 0
„Władza, która zajmuje się tylko politycznym teatrem, zawsze zderza się z rzeczywistością. I zawsze przegrywa” – pisze w mediach społecznościowych szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.
Czytaj więcej
Prawnik: Czarzastemu i niedoszłym sędziom TK może grozić nawet 10 lat więzienia
08.04.2026 18:40

Komentarzy: 0
„Za nielegalne przyjęcie tego ślubowania grozi marszałkowi Czarzastemu do 10 lat więzienia z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego” - pisze na platformie X poseł PiS i dr. hab. nauk prawnych Marcin Warchoł.
Czytaj więcej
