Szukaj
Konto

Szokujące wyznanie Billa Gatesa. „Bagatelizują to zagrożenie”

Bill Gates - zdjęcie wygenerowane przez AI
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT | Bill Gates - zdjęcie wygenerowane przez AI
Miliarder i współzałożyciel Microsoftu Bill Gates w wywiadach udzielonych kilku mediom ostrzegał przed skutkami niekontrolowanego rozwoju sztucznej inteligencji oraz konsekwencjami tego rozwoju dla społeczeństw.
Co musisz wiedzieć:
  • Bill Gates ostrzega przed społecznymi i bezpieczeństwa skutkami szybkiego rozwoju AI.
  • Jego zdaniem branża technologiczna nie traktuje części zagrożeń wystarczająco poważnie.
  • Gates proponuje m.in. opodatkowanie korzystania z AI oraz ochronę części zawodów przed automatyzacją.
  • Wskazuje również na ryzyka związane z wykorzystaniem AI w biologii i cyberbezpieczeństwie.
  • Są to oceny i propozycje Gatesa dotyczące przyszłego rozwoju technologii, a nie przesądzone skutki AI.

Czego Bill Gates obawia się w związku z AI?

Gates wskazuje przede wszystkim na ryzyko utraty miejsc pracy, wykorzystania AI do niebezpiecznych zastosowań biologicznych i cybernetycznych oraz możliwość utraty kontroli nad coraz bardziej zaawansowanymi systemami. Proponuje m.in. podatek od wykorzystania AI, ochronę wybranych zawodów przed automatyzacją oraz międzynarodowe regulacje dotyczące najbardziej ryzykownych zastosowań technologii.

W trwającym godzinę wywiadzie udzielonym w ubiegłym tygodniu „The New York Times” Gates powiedział, że branża technologiczna świadomie bagatelizuje te zagrożenia, ponieważ w grę wchodzą zbyt duże pieniądze.

Prywatnie ludzie, którzy rozumieją, jak dobre są te systemy i jak szybko stają się jeszcze lepsze, są bardzo zaniepokojeni

– powiedział. Zdaniem Gatesa niewielu szefów firm technologicznych jest jednak gotowych przyznać to publicznie.

Jakie rozwiązania proponuje Bill Gates?

Gates w opublikowanym w środę eseju proponuje m.in. opodatkowanie wykorzystania AI, ochronę wybranych zawodów przed automatyzacją oraz międzynarodowe zasady dotyczące najbardziej niebezpiecznych zastosowań sztucznej inteligencji. Opowiada się również za obowiązkową kontrolą systemów mogących znaleźć zastosowanie m.in. w biologii.
Jak wyjaśnił, zdecydował się zabrać głos właśnie teraz, ponieważ ostatnie postępy w rozwoju AI znacznie przekroczyły jego oczekiwania. Jego zdaniem branża zignorowała również przełomowe wydarzenia technologiczne – takie jak przypadki wymykania się systemów AI spod kontroli twórców czy generowania instrukcji dotyczących broni biologicznej – które wcześniej miały być sygnałem do zwiększenia ostrożności.

Po prostu pędzą naprzód pełną parą i mają nadzieję, że korzyści przeważą nad szkodami

– stwierdził.

Dlaczego Gates zdecydował się zabrać głos?

Gates przyznał, że może nie być idealną osobą do przekazywania takich ostrzeżeń również ze względu na swój ogromny majątek i przeszłość jako bezkompromisowego szefa Microsoftu. W przełomowym postępowaniu federalnym w 2000 roku uznano, że Microsoft pod jego kierownictwem wielokrotnie nadużywał swojej pozycji monopolistycznej. Gates opuścił radę dyrektorów firmy w 2020 roku.

Choć unikał krytykowania Microsoftu i innych przedsiębiorstw z nazwy, przekonywał, że znajduje się w wyjątkowej sytuacji, pozwalającej mu zabierać głos w sprawie AI. Jest technologiem i człowiekiem z branży, który nie kieruje już firmą i nie podlega presji maksymalizowania zysków. Jednocześnie od dziesięcioleci poprzez swoją fundację filantropijną zajmuje się problemem nierówności.

Ironia polega na tym, że «miłośnik innowacji jest przerażony i mówi, że nie jesteśmy gotowi oraz że przekraczamy kolejne granice». Być może dzięki temu brzmi to jeszcze bardziej przejmująco

– powiedział.

AI zszokowała Gatesa

Gates powiedział, że postęp technologiczny naprawdę oszołomił go trzy razy w życiu.

Pierwszy raz w 1980 roku, gdy zobaczył graficzny interfejs użytkownika, który przyczynił się do powstania współczesnego komputera osobistego.

Drugi raz w 2022 roku, gdy przedstawiciele OpenAI przyjechali do jego domu, aby zaprezentować technologię, która wkrótce miała stać się ChatGPT.

Trzeci raz nastąpił w tym roku, kiedy dokładnie przyjrzał się postępom dokonanym przez Claude Code – narzędzie AI firmy Anthropic.

Programowanie jest dziedziną, którą Gates zna najlepiej, dlatego możliwości Claude'a szczególnie go zaskoczyły.

Myśl, że te systemy są teraz, w istotnym znaczeniu, lepsze ode mnie, wywołuje reakcję: co do diabła?

– powiedział.

Co się zmieniło?

Zdaniem Gatesa wcześniejsze przełomy technologiczne tworzyły więcej miejsc pracy, niż likwidowały. Nie może jednak uwierzyć, że zwolennicy AI zakładają, iż tym razem stanie się dokładnie to samo.

W jego ocenie era AI jest „całkowicie, absolutnie i zupełnie inna”. Przyznał, że jest to niepopularna opinia w środowisku technologicznym i bardzo poważne twierdzenie.

Według Gatesa masowa utrata miejsc pracy jest nieunikniona, jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania. AI będzie bowiem rozprzestrzeniać się na całą gospodarkę, pozostawiając niewiele sektorów, które mogłyby zatrudnić ludzi wypieranych z innych branż.

Największe firmy technologiczne świata, w tym Microsoft, ścigają się obecnie w dostarczaniu klientom korporacyjnym rozwiązań AI, które mogą zastępować wielu pracowników.

Gates zaznaczył, że firmy po prostu reagują na bodźce rynkowe, ale interes ekonomiczny przedsiębiorstw może pozostawać w konflikcie z tym, co jest najlepsze dla całego społeczeństwa.

Gates ostrzega przed bioterroryzmem

Miliarder opowiedział się również za zawarciem nowych międzynarodowych porozumień ustanawiających jasne zasady monitorowania i ograniczania skrajnych zagrożeń, takich jak bioterroryzm.

Jego zdaniem zaledwie kilka osób posiadających dostęp do zaawansowanej AI mogłoby być w stanie opracować nowe patogeny.

Gates powiedział, że chętnie podejmie debatę z każdym, kto sprzeciwia się obowiązkowej kontroli systemów AI, które mogłyby zostać wykorzystane do tworzenia nowych cząsteczek i potencjalnego wywołania pandemii.

Dodał, że jest zdumiony dobrowolnym charakterem środków bezpieczeństwa opracowywanych przez Biały Dom i przedstawicieli branży technologicznej.

Samoregulacja w przypadku najniebezpieczniejszego narzędzia, jakie kiedykolwiek wynaleziono? Nie, dziękuję!

– oświadczył.

„Jestem w szoku”

Gates stwierdził, że znajduje się w „stanie szoku”, ponieważ nie dostrzega większego poczucia pilności w podejściu do tych problemów.

Wiele jego obaw pokrywa się z ostrzeżeniami współzałożyciela Anthropic, Dario Amodeia. Ostrzeżenia Amodeia doprowadziły jednak do konfliktów z Pentagonem, Białym Domem oraz znaczną częścią branży technologicznej.

Ludzie atakują osobę, która najbardziej otwarcie mówi o negatywnych konsekwencjach

– powiedział Gates.

Gates zapowiedział, że obok kwestii globalnego zdrowia zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją staną się jednym z głównych tematów jego rozmów ze światowymi przywódcami.

Mam tylko dwie kwestie, w których będę mówił: «Proszę, zastanówcie się nad tym bardziej, proszę, potraktujcie to poważniej»

– powiedział.

Gates przyznał, że tworzona przez przemysł technologia może powodować zagrożenia w skali globalnej.

Nie lubię przynosić ludziom złych wiadomości i nie lubię mówić, że innowacje mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Ale właśnie w takim miejscu się znaleźliśmy

– stwierdził.

Z kolei w rozmowie z „MIT Technology Review” Gates wskazywał, że jego zdaniem rozwój AI przekroczył już istotne progi możliwości m.in. w biologii, cyberbezpieczeństwie i oddziaływaniu społecznym. Wyraził zaskoczenie, że mimo tego branża nie zdecydowała się na znacznie bardziej restrykcyjne zabezpieczenia.

Kim jest Bill Gates?

Bill Gates jest współzałożycielem Microsoftu i filantropem. Po ograniczeniu działalności w koncernie koncentruje się m.in. na globalnym zdrowiu, energetyce i rozwoju technologii. W ostatnich latach wielokrotnie zabierał również głos w debacie dotyczącej sztucznej inteligencji.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.08.2026 13:24
Źródło: The New York Post, MIT Technology Review