Szukaj
Konto

Szefowa redakcji "Bilda" ostro o Zielonym Ładzie: Klimasocjalizm musi odejść

07.10.2025 18:06
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Czas skończyć z eksperymentami. Dla dobra następnych pokoleń – klimasocjalizm musi odejść. - napisała Marion Horn, szefowa redakcji „Bilda”: „Prawda jest gorzka” To nie jest tylko opinia ważnej publicystki – ale diagnoza całego aparatu państwa niemieckiego, które traci konkurencyjność na rzecz Chin i USA.
Co musisz wiedzieć

 

W centrum tej katastrofy stoi własna polityka klimatyczna, nazwana przez Marion Horn "klimasocjalizmem" - planową gospodarką, w której państwo dyktuje cele, technologie i źródła energii, nie zważając na rzeczywistość.

Niemiecka transformacja energetyczna

Energiewende, niemiecka transformacja energetyczna, miała być wzorem dla świata. Od 1998 roku pochłonęła miliardy euro, obiecując bezpieczeństwo dostaw i zieloną przyszłość. Zamiast tego przyniosła chaos. Pod rządami Angeli Merkel zamknięto 14 elektrowni jądrowych, a pod Olafa Scholza ostatnie trzy. W ich miejsce miały powstać gazowe, ale budowa utknęła w martwym punkcie. Wyłączanie węgla? Teoretyczne plany bez realnego planu B. Horn ironizuje:

"To eksperyment energetyczny bez siatki i podwójnego dna".

Wysokie ceny energii, które odstraszają inwestorów. Firmy uciekają do krajów o tańszej elektryczności, a miejsca pracy znikają. W Volkswagenie wstrzymano produkcję w Zwickau i Dreźnie - bo nikt nie kupuje elektryków. Mniej niż 5 procent aut w Niemczech to e-samochody. Taryfy za energię słoneczną generują nadpodaż i kosztują miliardy rocznie - dwa miejsca w bilansie deficytu.

To nie tylko ekonomia. To socjalna bomba zegarowa. Koszty państwa opiekuńczego rosną, wyniki uczniów spadają, biurokracja dusi inicjatywy.

"Wysokie podatki, wysokie ceny energii i płace hamują gospodarkę"

- dodaje Horn, wskazując na wojnę w Ukrainie, drogi gaz i utracone rynki w Chinach. Niemcy, ignorując te zmiany, mają ryzykować całkowite wyginięcie. Digitalizacja i sztuczna inteligencja zwiększą zapotrzebowanie na energię - bez realistycznej transformacji "nie będziemy mieli dobrobytu".

[Scenariusz niemieckiej transformacji energetycznej z 2012 roku. Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2,0 Heinrich-Böll-Stiftung]

Klimasocjalizm

Jak ma wynikać z artykułu, krytycy "klimasocjalizmu nie są denialistami klimatycznymi". Horn popiera Friedricha Merza, lidera CDU:

"Ochrona klimatu, która niszczy bazę przemysłową, nie znajdzie akceptacji".

Premierzy landów, jak Reiner Haseloff czy Michael Kretschmer, domagają się rewizji celów: po co neutralność klimatyczna w 2045 roku za wszelką cenę? To obietnica z kampanii 2021, by zneutralizować Zielonych.

Ale czy nowa koalicja CDU-SPD pod wodzą Merza coś zmieni? "Der Spiegel" jest sceptyczny. W artykule z lipca 2025 roku czytamy:

"Dramatyczne skutki zmian klimatu stają się coraz jaśniejsze. Odpowiedź rządu Merza: cele klimatyczne pod znakiem zapytania".

Tytuł mówi wszystko: "Nie próbują nawet". Zamiast ambitnych działań, politycy mają cofać się pod presją przemysłu. Ma brakować nie tylko woli - ma brakować strategii. Rząd nie inwestuje w innowacje, nie subsydiuje zielonych technologii na skalę, która konkurowałaby z Chinami. Zamiast tego: cięcia w subsydiach i dyskusje o przedłużeniu życia elektrowni węglowych. To nie jest kurs na przyszłość - to kapitulacja przed lobbystami.

Ideologia raz jedna, raz druga

Niemiecka polityka klimatyczna stała się pułapką ideologiczną. Lewicowy "socjalizm" poprzedniego rządu utopił gospodarkę w planach bez pokrycia, prawicowy pragmatyzm Merza unika walki z kryzysem. Niemcy szukają niby realistycznej trzeciej drogi, opartej na rynku i innowacjach. Inwestycje w nuklearny renesans, inteligentne sieci i technologie wychwytywania CO2. Partnerstwa z USA i Indiami. Jak mówi Horn:

"Bez realistycznej Energiewende nie damy rady".

Czas skończyć z eksperymentami. Dla dobra pokoleń - klimasocjalizm ma odejść.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

Najczęściej zadawane pytania - FAQ

Co powiedziała Marion Horn, szefowa redakcji "Bilda", o polityce klimatycznej Niemiec? Marion Horn wezwała do zakończenia tzw. "eksperymentu klimatyzmu", czyli polityki klimatycznej opartej na przymusowych celach i kosztownych regulacjach. Jej zdaniem Niemcy powinny porzucić model "klimasocjalizmu" i powrócić do realistycznej strategii gospodarczej.

Czym jest "klimasocjalizm", o którym mówi Marion Horn? "Klimasocjalizm" to potoczne określenie polityki, w której państwo centralnie planuje i narzuca tempo transformacji energetycznej - bez uwzględnienia realnych kosztów dla przemysłu, rynku pracy i obywateli. Krytycy twierdzą, że taki system niszczy konkurencyjność gospodarki.

Dlaczego niemiecka transformacja energetyczna (Energiewende) jest krytykowana? Energiewende, czyli niemiecka transformacja energetyczna rozpoczęta w 1998 roku, miała doprowadzić do czystej energii i bezpieczeństwa dostaw. Zamiast tego doprowadziła do wysokich kosztów energii, spadku konkurencyjności przemysłu i zamykania elektrowni jądrowych bez realnych alternatyw.

Jakie są skutki obecnej polityki klimatycznej Niemiec? Skutkami są rosnące ceny energii, spadek inwestycji, przenoszenie produkcji do krajów spoza UE oraz problemy z utrzymaniem miejsc pracy.

Jak reagują niemieccy politycy na apel Horn? Niektórzy politycy CDU i premierzy landów, m.in. Reiner Haseloff i Michael Kretschmer, popierają potrzebę rewizji celów klimatycznych. Lider CDU Friedrich Merz podkreśla, że ochrona klimatu nie może odbywać się kosztem przemysłu i miejsc pracy.

Czy krytycy "klimasocjalizmu" negują zmiany klimatu? Nie. Zarówno Marion Horn, jak i cytowani eksperci, nie kwestionują samego istnienia zmian klimatycznych, lecz sprzeciwiają się sposobowi, w jaki są realizowane cele klimatyczne w Niemczech. Wskazują, że potrzebna jest równowaga między ochroną środowiska a rozwojem gospodarczym.

Co oznacza wezwanie do "zakończenia eksperymentu klimatyzmu"? Wezwanie Marion Horn oznacza apel o zmianę modelu polityki klimatycznej z centralnie sterowanego i kosztownego na bardziej pragmatyczny, oparty na innowacjach, energii jądrowej i współpracy z partnerami międzynarodowymi.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.10.2025 18:06
Źródło: tysol.pl