Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

- Węgierskie władze zapowiadają dochodzenie w sprawie zatrzymanego ukraińskiego konwoju ze złotem i pieniędzmi.
- Zdaniem władz rodzą się poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną.
- "Jeśli to rzeczywiście transakcja międzybankowa, dlaczego nie została zrealizowana przelewem?" - pyta węgierski MSZ.
Dlaczego nie w drodze przelewu?
"Od stycznia przez Węgry przetransportowano 900 milionów dolarów i € 420 milionów dolarów w gotówce, a także 146 kilogramów złota. Jeśli to rzeczywiście transakcja międzybankowa, dlaczego nie została zrealizowana przelewem?"
- zastanawia się Peter Szijjarto.
"Po co przemycać przez nasz kraj tak ogromne sumy w gotówce?"
- dodał.
- Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania
- Manifestacja pod siedzibą PeBeKa i KGHM w Lubinie. Związki zawodowe apelują o udział w demonstracji
- Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu?
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Węgry stawiają ultimatum Ukrainie. Orban zapowiada wstrzymanie tranzytu
- Gaz może nie popłynąć do Polski. Nieoficjalne doniesienia
- Kandydat PiS na premiera. Błaszczak zdradził jego wiek
- Ceny paliw mocno w górę. Prezes NBP mówi wprost
- Pilne informacje z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat
- Serwis mObywatel wydał ważny komunikat
Władze Węgier domagają się wyjaśnień
"Według Krajowej Administracji Podatkowej i Celnej ostatnią przesyłkę eskortował były generał ukraińskiego wywiadu. Dopóki Kijów nie przedstawi jasnych wyjaśnień na temat pochodzenia i przeznaczenia środków, władze węgierskie przeprowadzą szczegółowe dochodzenie"
- zapowiedział szef węgierskiej dyplomacji.
Ukraińcy nie chcą się tłumaczyć?
Strona ukraińska do tej pory nie odniosła się do zarzutów postawionych przez władze Węgier. Andrij Sybiha wydał jedynie oświadczenie, w którym stwierdza, że "Z oświadczeń politycznych węgierskich urzędników złożonych dziś rano wynika, że zatrzymanie siedmiu obywateli Ukrainy w Budapeszcie było częścią węgierskiej kampanii szantażowej i wyborczej. Szczególnie wymowna była lista żądań Orbana wobec Ukrainy dzisiejszego ranka. Oto, co zazwyczaj dzieje się po wzięciu ludzi jako zakładników: żądania".
"Nie będziemy tolerować tego państwowego bandytyzmu. Każdy, kto jest odpowiedzialny za wzięcie i przetrzymywanie naszych obywateli jako zakładników, zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Zastrzegamy sobie prawo do podjęcia odpowiednich działań, w tym wszczęcia sankcji i innych środków ograniczających"
- zapowiedział.
Strona ukraińska zarzuca Węgrom, że wciągają ją swoją kampanię wyborczą, a także oczekuje zdecydowanej reakcji partnerów.
We demand immediate answers from Kyiv regarding large cash shipments passing through Hungary that raise serious questions about a possible link to the Ukrainian war mafia.
Since January, $900 million and €420 million in cash, as well as 146 kilograms of gold, have been…— Péter Szijjártó (@FM_Szijjarto) March 6, 2026
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Zełenski: Potrzebne jest moje spotkanie z Trumpem

Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

