Szukaj
Konto

Szef BBN: Ruszył proces ujawnienia aneksu do raportu WSI

22.09.2025 10:53
Sławomir Cenckiewicz, szef BBN
Źródło: zrzut z ekranu z YouTube'a
Komentarzy: 0
Szef BBN Sławomir Cenckiewicz poinformował, że proces ujawnienia aneksu do raportu WSI został uruchomiony i pracuje nad nim zastępca szefa BBN gen. bryg. Andrzej Kowalski. - Obecnie przygotowywane są opinie prawne i ostateczną decyzję prezydent podejmie po tym, jak je otrzyma - dodał.
Co musisz wiedzieć
  • Szef BBN Sławomir Cenckiewicz poinformował, że proces ujawnienia aneksu do raportu WSI został uruchomiony.
  • Pracuje nad nim zastępca szefa BBN gen. bryg. Andrzej Kowalski, obecnie przygotowywane są opinie prawne.
  • Raport WSI powstał w 2007 roku wraz z obszernymi aneksami. Upubliczniony został wówczas sam raport, aneksy nie zostały ujawnione.

 

Ujawnienie aneksu do raportu WSI już za pół roku?

Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, był w poniedziałek gościem w Radiu Zet. Podczas rozmowy zapytano go, czy prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odtajnienia aneksu do raportu WSI.

Było to komunikowane wielokrotnie publicznie i prezydent jest za tym, żebyśmy przygotowali ten dokument, uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego (...) i ten proces został rozpoczęty

- powiedział Cenckiewicz. Dodał, że decyzja w sprawie odtajnienia dokumentów należy do prezydenta, natomiast wykonawczo w BBN pracuje nad tym zastępca szefa BBN gen. bryg. Andrzej Kowalski.

Dopytywany, jak długo może trwać ten proces, Cenckiewicz odpowiedział, że ma nadzieję na ujawnienie tego dokumentu w ciągu pół roku. Dodał, że w tej chwili przygotowywane są opinie prawnicze, dotyczące m.in. skali anonimizacji tego dokumentu.

Czekamy jeszcze na różne opinie prawnicze, dotyczące tego, w jakiej skali powinniśmy anonimizować ten dokument, jak innymi słowy implementować wyrok Trybunału Konstytucyjnego, bo on w wielu aspektach wydaje się też niejasny. No i wtedy ostatecznie decyzję będzie podejmował prezydent Karol Nawrocki. Ale proces jest uruchomiony

- oświadczył.

Według niego, aneks należy upublicznić z dwóch powodów; pierwszy z nich - to kwestia upływu czasu, który sprawił, że te sprawy "nie mają charakteru wrażliwego". Drugi powodem, który wskazał szef BBN jest to, że "polska prawica uczyniła Świętego Grala, z tego aneksu".

Trzeba to zakończyć. Nie robić wokół tego jakiejś wielkiej pompy, nie dyskutować o tym w takich kategoriach, że jak aneks ujrzy światło dzienne, to my zrozumiemy wszystkie procesy transformacyjne Polski po roku 1989"

- mówił Cenckiewicz.

Aneks do raportu WSI

Wojskowym Służbom Informacyjnym - powołanym w 1991 r., a rozwiązanym jesienią 2006 r. przez rząd PiS - zarzucano wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią. W lutym 2007 r. prezydent Lech Kaczyński upublicznił sygnowany przez szefa komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza raport z weryfikacji WSI.

Raport liczy 374 strony, jest podzielony na dwanaście rozdziałów oraz obszerne aneksy. Raport został sporządzony na podstawie analizy dokumentów przekazanych przez WSI zespołowi likwidatorów oraz zeznań funkcjonariuszy WSI. W raporcie wykorzystano także wcześniejsze opracowania, takie jak "raport Okrzesika", opisujący m.in. rzekome sfilmowanie i przekazanie akt WSI do Moskwy w 1989 roku.

Na podstawie raportu wszczynano śledztwa ws. przestępstw WSI; większość umorzono.

W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że samo opublikowanie raportu w 2007 r. przez prezydenta Kaczyńskiego było legalne. Za sprzeczne z konstytucją TK uznał natomiast pozbawienie osób z raportu - przed jego publikacją - prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną WSI, dostępu do akt sprawy oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w raporcie.

Po tym ostatecznym wyroku TK prezydent Kaczyński nie opublikował gotowego aneksu do raportu. Mówił, że "zbyt wiele jest tam fragmentów, w których fakty zastąpiono interpretacjami". To stanowisko podtrzymał prezydent Bronisław Komorowski. Podobnie Andrzej Duda, który mówił, że "nie widzi powodów do jego ujawnienia".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.09.2025 10:53
Źródło: PAP