Szukaj
Konto

Sprawa zabójstwa Mai z Mławy. Prokuratura przekazała nowe informacje

policja
Źródło: Pixabay License | Policja
Prokuratura w Płocku przedstawiła 18-letniemu Bartoszowi G., podejrzanemu o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem w 2025 r. w Mławie 16-letniej Mai K., uszczegółowiony zarzut w zakresie opisu obrażeń ofiary. Śledztwo w tej sprawie dobiega końca - dowiedziała się PAP w prokuraturze.
Co musisz wiedzieć:
  • Prokuratura Okręgowa w Płocku przedstawiła Bartoszowi G. uszczegółowiony zarzut dotyczący zabójstwa 16-letniej Mai K.
  • Zmiana dotyczy opisu obrażeń, jakich doznała ofiara. Zarzut nie został zmieniony co do kwalifikacji prawnej.
  • Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
  • Śledztwo znajduje się na końcowym etapie. Podejrzany i jego obrońcy zapoznają się z aktami sprawy.
  • Po zakończeniu tej procedury będą mogli złożyć ewentualne wnioski o uzupełnienie śledztwa.
  • Biegli uznali, że Bartosz G. był poczytalny w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu.
  • Bartosz G. nadal przebywa w areszcie.

Sprawa zabójstwa Mai z Mławy. Prokuratura przekazała nowe informacje

- Bartoszowi G. przedstawiony został zarzut w ostatecznym kształcie. W trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego, w obecności trojga obrońców, nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i odmówił złożenia wyjaśnień

- powiedział w piątek PAP zastępca prokuratora okręgowego w Płocku Marcin Bagiński.

Jak wyjaśnił, chodziło o uszczegółowienie opisu czynu, co wynikało, z ostatecznych opinii w zakresie obrażeń, jakie stwierdzono u ofiary zabójstwa, o które podejrzany jest Bartosz G. Zastrzegł przy tym, że ze względu na charakter tych obrażeń i dobro trwającego wciąż jeszcze postępowania, nie może ujawnić szczegółów.

Zastępca prokuratora okręgowego w Płocku przyznał jednocześnie, że obecnie Bartosz G. wraz z obrońcami przystąpił do zaznajamiania się z aktami śledztwa.

- Oznacza to, że postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko niemu znajduje się już na absolutnie końcowym etapie. Zgromadzony został pełny materiał dowodowy

- podkreślił prokurator Bagiński.

Po końcowym zapoznaniu się z aktami postępowania, które potrwa kilka najbliższych dni, a następnie już po formalnie przeprowadzonym zaznajomieniu, którego dokona prokurator, Bartoszowi G. i jego obrońcom przysługiwał będzie trzydniowy termin na ewentualne złożenie wniosków o uzupełnienie śledztwa - wnioski te, jeżeli zostałyby złożone, będą podlegały ocenie zgodnie Kodeksem postępowania karnego, a więc mogą zostać uwzględnione bądź nie, w zależności od ich treści.

Bartosz G. aktualnie nadal przebywa w areszcie, o którego przedłużenie na kolejne trzy miesiące wnioskowała w czerwcu tego roku prowadząca wobec niego śledztwo Prokuratura Okręgowa w Płocku. Wpłynęła tam wtedy opinia biegłych, którzy na podstawie przeprowadzonej obserwacji psychiatrycznej uznali, że podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K., do którego doszło w kwietniu 2025 r. w Mławie, był poczytalny w chwili popełnienia tego przestępstwa, a więc mógł rozpoznać znaczenie czynu i pokierować swoim postępowaniem.

 

Biegli ocenili stan psychiczny Bartosza G.

Biegli ocenili także, że stan zdrowia psychicznego Bartosza G. pozwala na jego udział w toczącym się postępowaniu, co oznacza, że może on prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny.

Bartosz G. 23 grudnia 2025 r. został przewieziony do Polski z Grecji, gdzie kilka miesięcy wcześniej, w maju, został zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, gdy przebywał tam w ramach szkolnego wyjazdu. Dwa dni po sprowadzeniu go do kraju przedstawiono mu zarzut zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Podczas przesłuchania w Prokuraturze Okręgowej w Płocku nie przyznał się wtedy do popełnienia tego czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Według ustaleń śledztwa, 17-letni wówczas Bartosz G. i rok młodsza Maja K. spotkali się 23 kwietnia 2025 r. i tego dnia wieczorem doszło do zabójstwa. Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu 16-latki wpłynęło 24 kwietnia, przy czym 29 kwietnia jej rodzina powiadomiła, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności. Poszukując zaginionej, policja podawała, że ostatni raz Maja K. była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki zostały odnalezione 1 maja 2025 r. w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.

Prokuratura Okręgowa w Płocku podała 2 maja 2025 r., że w ramach prowadzonego już wówczas śledztwa wydane zostało postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem wtedy o rok starszemu znajomemu dziewczyny - właśnie Bartoszowi G. Za czyn ten grozi mu od 15 do 30 lat więzienia. Zgodnie z przepisami wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie, przy czym liczy się wiek w chwili popełnienia przestępstwa.

Bartosz G., który w Grecji został zatrzymany po odkryciu zwłok 16-letniej Mai K., nie zgodził się 5 maja 2025 r. na wydanie do Polski. Miał powołać się przy tym na groźby kierowane wobec niego i jego rodziny. Na czas ostatecznego postanowienia w jego sprawie trafił do specjalnego ośrodka dla nieletnich. Niektóre greckie media informowały w tym czasie, powołując się na dokumenty związane z Europejskim Nakazem Aresztowania, że Bartosz G. miał zaciągnąć Maję K. do warsztatu stolarskiego, gdzie wielokrotnie uderzał ją siekierą albo młotkiem, a następnie oblał jej ciało substancją chemiczną, powodując oparzenia.

Bartosz G. po próbie samobójczej, do której doszło pod koniec maja 2025 r. w specjalnym ośrodku dla nieletnich w Grecji, przewieziony został do szpitala. Kiedy stan jego zdrowia poprawił się, ponownie trafił do specjalnego ośrodka. Oczekiwał tam na rozstrzygnięcie w sprawie przekazania go do Polski, ponieważ od nieprawomocnego postanowienia w tej sprawie odwołała się jego obrona. Ostatecznie 19 grudnia 2025 r. płocka Prokuratura Okręgowa podała, że uzyskała ze strony grekciej informację, iż Bartosz G. zostanie wydany do Polski i decyzja ta jest prawomocna. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2026 15:28
Źródło: PAP