Szukaj
Konto

Sprawa nadużyć słynnego psychiatry rośnie. Prokuratura potwierdza kolejne zawiadomienia

18.11.2025 11:25
sąd
Źródło: pixabay zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Prokuratura informuje o kolejnych zawiadomieniach dotyczących prof. Janusza Heitzmana. Znany psychiatra zostaje przesłuchany jako świadek z uprzedzeniem, a w śledztwie pojawiają się następne osoby zgłaszające nadużycia, do których miało dochodzić wiele lat temu.
Co musisz wiedzieć
  • Profesor składa zeznania w Krakowie.
  • Pojawiają się kolejne zawiadomienia.
  • Zawieszony i usuwany z kolejnych funkcji publicznych.

 

Przesłuchanie w charakterze świadka

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec poinformowała:

W sprawie wpłynęły dwa kolejne zawiadomienia.

Heitzman został przesłuchany w poniedziałek w Prokuraturze Rejonowej Kraków-Śródmieście Zachód. Był świadkiem z uprzedzeniem, co pozwala mu odmówić odpowiedzi na pytania, które mogłyby narazić go na odpowiedzialność karną. Treść przesłuchania nie została ujawniona.

Pokrzywdzony ma złożyć zeznania

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez prokuraturę, na początku grudnia ma zostać przesłuchany pokrzywdzony. To dorosły mężczyzna, który twierdzi, że do zdarzeń miało dojść kilkanaście lat wcześniej.

We wtorek Prokuratura Okręgowa w Krakowie potwierdziła, że do akt wpłynęły dwa kolejne zawiadomienia dotyczące dwóch mężczyzn.

Seria konsekwencji zawodowych

Wirtualna Polska podała, że prof. Janusz Heitzman został usunięty z zespołu Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Rzecznik Praw Obywatelskich zawiesił jego udział w Komisji Ekspertów ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego. Działania zapowiedział również Rzecznik Praw Dziecka.

Minister zdrowia odwołała Heitzmana z funkcji członka Rady do spraw Zdrowia Psychicznego oraz przygotowała zarządzenie odwołujące go z funkcji pełnomocnika MZ ds. psychiatrii sądowej.

Relacje pacjentów i zaprzeczenia profesora

7 listopada Wirtualna Polska opisała relację jednego z byłych pacjentów, który twierdzi, że Heitzman zapraszał go do domu jako 15-latka. Według jego relacji profesor miał zapraszać go na noc, zachowywać się nieodpowiednio, a także częstować alkoholem, przedstawiać zdjęcia z wakacji oraz zapraszać do restauracji.

Nastolatek zgłosił sprawę policji, ale według WP prokuratura ją umorzyła i nie badała pod kątem wykorzystania małoletniego.

Portal informował, że Heitzman zaprzeczył takim działaniom. "Podkreślał, że nigdy nie spał z pacjentem w jednym łóżku i nie proponował osobie małoletniej alkoholu" - napisała WP.

Postępowania w sprawie innych pacjentów

WP przypomniała, że trwa postępowanie dotyczące relacji profesora z innym pacjentem. "Postępowanie dotyczy szeroko pojętego wykorzystania seksualnego małoletniego. Prokurator Oliwia Bożek-Michalec z Prokuratury Okręgowej w Krakowie precyzowała, że chodzi o doprowadzenie do innych czynności seksualnych poprzez dotykanie i że na ten moment nikomu nie przedstawiono zarzutów".

W poniedziałek "Gazeta Wyborcza" podała, że zgłosił się kolejny były pacjent, który opowiedział o nadużyciach ze strony prof. Heitzmana.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.11.2025 11:25
Źródło: PAP