Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

- W Puławach zatrzymano 25-letniego Mołdawianina, który uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego.
- Sprawą zajmuje się wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
- Pociąg przewoził m.in. cysterny z ropą.
- Przy zatrzymanym znaleziono torbę z telefonami, elektroniką i kartami SIM.
Rzecznik prokuratury zabrał głos
- Postępowanie w tej sprawie prowadzi wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie - poinformował we wtorek PAP rzecznik prasowy tej prokuratury prok. Marek Zych.
Wyjaśnił, że obecnie prokurator zabezpiecza materiały dowodowe w tej sprawie. Po ich zgromadzeniu i analizie zapadnie decyzja dotycząca wszczęcia śledztwa i kierunku prowadzonego postępowania. - Ewentualne czynności z osobą zatrzymaną będą wykonywane najprawdopodobniej w środę - zaznaczył Zych.
Na tym etapie postępowania prokuratura nie udziela innych informacji.
Incydent na kolei w Puławach
25-letni Mołdawianin został zatrzymany w poniedziałek na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w wagonach towarowych pociągu relacji Szczecin-Dorohusk. W składzie pociągu były cysterny z ropą.
We wtorek komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń przekazał, że mężczyzna uruchomił hamulec ręczy w trzech wagonach.
- Badamy teraz okoliczności, w jakim momencie ta osoba wsiadła do tego wagonu i jaki był jej cel, a także dlaczego zostały zablokowane przez niego trzy wagony. Ta sytuacja mogła doprowadzić do wyklejenia pociągu i do katastrofy - powiedział komendant.
Zaznaczył, że służby sprawdzają, w jakich okolicznościach przybył do Polski i jakie było jego zadanie tutaj. Dodał, że mężczyzna dzień przed zdarzeniem przyjechał z Ukrainy, przez przejście graniczne w Terespolu. - Wszystko wskazuje na to, że chciał wrócić na Ukrainę - powiedział Boroń.
- Obsługa pociągu nie wiedziała, że obcy mężczyzna jest w którymś z wagonów. Zostaliśmy poinformowani o zdarzeniu w momencie, kiedy mężczyzna podszedł do maszynisty i chciał, żeby ten umożliwił mu przejazd do Dorohuska. Obsługa nie zgodziła się i on potem zablokował wagony - wyjaśnił komendant.
W chwili zatrzymania mężczyzna chował się pomiędzy wagonami, na jednym z podestów. Policjanci na miejscu przy Mołdawianinie znaleźli torbę, w której były m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny, karty SIM, powerbank. 25-latek miał dokumenty w języku rosyjskim.
Nie znaleziono materiałów niebezpiecznych
Rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek poinformował PAP, że pociąg został sprawdzony, nie znaleziono materiałów niebezpiecznych.
Interwencję na stacji kolejowej w Puławach podjął patrol złożony z policjantów, żołnierza WOT i funkcjonariusza Służby Ochrony Kolei w ramach operacji TOR.
Komentarze
Dlaczego Dawid Kacprzyk nie został jeszcze przesłuchany? Prokuratura tłumaczy
Prezydent Karol Nawrocki został przesłuchany przez prokuraturę

Śledztwo ws. CPAC Polska umorzone. Prokuratura nie dopatrzyła się nieprawidłowości

Lekarz miał wykazywać nawet 72 godziny pracy na dobę. Szpital zawiadomił prokuraturę

„Pancerny Marian” z zarzutami. Były prezes NIK nie przyznaje się do winy


