Spektakularne zjawisko astronomiczne już niebawem na polskim niebie

Czym jest nowa?
Nowa to rodzaj eksplozji gwiazdowej, która zachodzi w układzie podwójnym, gdzie dwie gwiazdy krążą wokół wspólnego środka masy. W przypadku T Coronae Borealis są to biały karzeł - niezwykle gęsta pozostałość po gwieździe podobnej do Słońca - oraz czerwony gigant, ogromna i stosunkowo chłodna gwiazda, znajdująca się w końcowej fazie swojego życia.
Biały karzeł przyciąga materię, głównie wodór, z zewnętrznych warstw czerwonego giganta. Zgromadzony wodór opada na jego powierzchnię, gdzie stopniowo się nagrzewa. Kiedy ciśnienie i temperatura osiągną odpowiednie wartości, dochodzi do gwałtownej reakcji termojądrowej, która powoduje eksplozję - właśnie to zjawisko nazywane jest nową. W wyniku tej reakcji gwiazda nagle staje się znacznie jaśniejsza, a jej blask można dostrzec nawet z odległości tysięcy lat świetlnych.
- Nowe funkcje w Google Maps. Świetne informacje dla kierowców
- Zaskakujący obrót sprawy w kwestii ew. produkcji czołgów przez Volkswagen
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Dramat w Łodzi. 5-latek zadzwonił po pomoc
Wyjątkowe zjawisko na polskim niebie
Wybuch nowej w T Coronae Borealis sprawi, że na kilka dni pojawi się na niebie jasny punkt, którego blask porównywalny będzie z jasnością Gwiazdy Polarnej. Zjawisko to będzie widoczne w gwiazdozbiorze Korony Północnej. Charakterystyczny kształt tego gwiazdozbioru przypomina łuk lub diadem, co ułatwia jego odnalezienie.
Eksplozję będzie można obserwować gołym okiem przez kilka dni, a przy użyciu lornetki lub teleskopu - nawet przez ponad tydzień. Ostatni raz podobne wydarzenie miało miejsce w 1946 roku, a kolejne nastąpi dopiero za około 80 lat, co czyni je wyjątkowym zjawiskiem astronomicznym.
Komentarze
Naukowcy sprawdzili, czy ziemskie życie przetrwa na Marsie. Wyniki zaskakują

Gratka dla miłośników astronomii. Już wkrótce niezwykłe zjawisko

Gwiazdy pożerają światy podobne do Ziemi. Naukowcy odkryli kosmiczną „zbrodnię”

Marcin Bąk: UFO znów w modzie

Asteroida przeleci blisko Ziemi. Astronomowie szykują obserwacje
