SN uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania wobec męża Scheuring-Wielgus

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania wobec męża posłanki Lewicy, Joanny Scheuring-Wielgus, oskarżonego o zakłócanie Mszy św. w kościele św. Jakuba w Toruniu
- poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych Magdalena Majkowska z Ordo Iuris.
Sprawa męża posłanki Lewicy
W sprawie Piotra Wielgusa chodzi o zdarzenie, do którego doszło 25 października 2020 roku - miało to miejsce kilka dni po wyroku Trybunału Konstytucyjnego znoszącym jedną z przesłanek dopuszczalności aborcji. W tej sytuacji poseł Scheuring-Wielgus wraz z mężem weszła do toruńskiego kościoła św. Jakuba Apostoła i zakłóciła razem z mężem trwającą Mszę, trzymając w rękach kartony z hasłem: "Kobieto, sama możesz decydować" oraz "Kobiety powinny mieć prawo decydowania, czy urodzić, czy nie, a nie państwo w oparciu o ideologię katolicką".
Piotra Wielgusa nie było podczas piątkowej rozprawy w SN. Na ogłoszeniu orzeczenia była jego żona. Polityk przyznała, że nie traktuje decyzji SN w kategoriach rozczarowania.
Po prostu stawimy się znowu w sądzie i tyle. Zabawa dalej trwa
- powiedziała PAP Scheuring-Wielgus.
Obrońca Piotra Wielgusa mec. Przemysław Rosati powiedział PAP, że rozstrzygnięcie SN jest czysto formalne.
SN uznał, że sprawa powinna być rozpoznana w warunkach rozprawy, a nie posiedzenia. To jest istota tego rozstrzygnięcia
- wskazał.
Szefernaker: KO i Lewica same wyłączają się z polityki współpracy

Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu

Remigiusz Okraska: Prawa pracownika wciąż do śmietnika
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny
Joanna Scheuring-Wielgus chce budować alternatywę dla "X" Elona Muska


