Smartphone skończył 10 lat
09.08.2017 22:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Równo dziesięć lat temu pojawił się smartphone firmy Apple. Nie był to pierwszy tego typu telefon w historii globu. Jego parametry nie były rewelacyjne, a zastosowana technologia znana w świecie specjalistów. Ale to właśnie Iphone zapoczątkował erę smartfonów. Dlaczego? Nikt na to pytanie nie potrafi do końca odpowiedzieć.
Andrzej Berezowski
W roku 2011 ukazała się biografia Steve'a Jobsa, prezesa firmy Apple. Cześć polskich przedsiębiorców traktuję tę książkę jako swoisty podręcznik, jak założyć i prowadzić innowacyjną firmę. Uważa, że dużą rolę we wdrożeniu innowacji odgrywa przywódca, który kieruje zespołem innowatorów. I niewątpliwie coś w tym jest. Wszak do historii przeszły staranie wyreżyserowane wystąpienia Jobsa, podczas których prezentował nowe rozwiązania. Do dziś wielu założycieli nowych firm technologicznych i trenerów biznesu podczas swoich wystąpień nie tylko przybiera nieco luzacką pozę Jobsa, ale nawet próbuje używać tych samych sformułowań i figur retorycznych.
Na Jobsa próbuje się również wzorować członek zarządu polskiej firmy budującej smartphony Kruger&Matz Marcin Leszek, licząc, że przekonując ludzi do swoich pasji, uda się przekonać ich do produktów firmy.
Człowiek bawiący się
Wiele z osób czytających biografię Jobsa zapomina, że nie tylko wystąpienia i nienajgorsze produkty zdecydowały o sukcesie Iphone'a. O jego powodzeniu zadecydowało również sięgnięcie do dorobku nauk humanistycznych, które wskazywały, że współczesny człowiek chce korzystać z technologii nie tylko po to, aby pracować czy uczyć się, ale również po to, by się bawić i cieszyć kulturą. Iphone dawał możliwość słuchania muzyki, przeglądania internetu i grania w gry. Niby wcześniejsze telefony miały takie możliwości, ale Applowi udało się przekonać klientów, że jego urządzenie potrafi zaspokajać potrzebę zabawy lepiej.

W roku 2011 ukazała się biografia Steve'a Jobsa, prezesa firmy Apple. Cześć polskich przedsiębiorców traktuję tę książkę jako swoisty podręcznik, jak założyć i prowadzić innowacyjną firmę. Uważa, że dużą rolę we wdrożeniu innowacji odgrywa przywódca, który kieruje zespołem innowatorów. I niewątpliwie coś w tym jest. Wszak do historii przeszły staranie wyreżyserowane wystąpienia Jobsa, podczas których prezentował nowe rozwiązania. Do dziś wielu założycieli nowych firm technologicznych i trenerów biznesu podczas swoich wystąpień nie tylko przybiera nieco luzacką pozę Jobsa, ale nawet próbuje używać tych samych sformułowań i figur retorycznych.
Na Jobsa próbuje się również wzorować członek zarządu polskiej firmy budującej smartphony Kruger&Matz Marcin Leszek, licząc, że przekonując ludzi do swoich pasji, uda się przekonać ich do produktów firmy.
Człowiek bawiący się
Wiele z osób czytających biografię Jobsa zapomina, że nie tylko wystąpienia i nienajgorsze produkty zdecydowały o sukcesie Iphone'a. O jego powodzeniu zadecydowało również sięgnięcie do dorobku nauk humanistycznych, które wskazywały, że współczesny człowiek chce korzystać z technologii nie tylko po to, aby pracować czy uczyć się, ale również po to, by się bawić i cieszyć kulturą. Iphone dawał możliwość słuchania muzyki, przeglądania internetu i grania w gry. Niby wcześniejsze telefony miały takie możliwości, ale Applowi udało się przekonać klientów, że jego urządzenie potrafi zaspokajać potrzebę zabawy lepiej.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.08.2017 22:46
Kiedy ochrona cywilna przyjdzie na ratunek?
16.11.2017 09:00

Komentarzy: 0
We wtorek przed godziną 20 ziemia zatrzęsła się w środkowych Włoszech. Zginęło 309 osób. Był rok 2009. 24 sierpnia 2016 r. w rejonie Amatrice zginęło prawie 300 osób. Gdy na Półwyspie Apenińskim poruszy się ziemia, do pracy przystępuje ochrona cywilna. To ona ratuje ludzi i zapewnia poszkodowanym pomoc. Jej przedstawiciele informują też o liczbie zabitych i podejmowanych akcjach.
Czytaj więcej
Obrona cywilna: Drony odnajdą człowieka
15.11.2017 09:00

Komentarzy: 0
Przyszła powódź. Zalała średniej wielkości miasto. Ewakuowano mieszkańców. Lecz czy wszystkich? Nocą krążący nad miastem dron dostrzegł, że na dachu jednego z domów stoi kobieta. Natychmiast podjęto akcję ratowniczą. Przyleciał bezzałogowy helikopter i zabrał ją w bezpieczne miejsce. Ta historia może w przyszłości wydarzyć się naprawdę.
Czytaj więcej
Fotografie nagrobne - sztuka, która wzrusza wszystkich
03.11.2017 09:32
Prof. Andrzej Gil dla "TS": Planowana rekonstrukcja rządu to zabieg z zakresu public relations
02.11.2017 21:00
Układy zbiorowe pracy – chleb powszedni Europy Zachodniej
25.10.2017 21:00

Komentarzy: 0
Łotewscy pracownicy Laval un Partneri Ltd. budowali w Danii osiedle mieszkaniowe. O warunki ich pracy spytali duńscy związkowcy. Okazały się znacznie gorsze niż Duńczyków. Związki wezwały pracodawcę do negocjacji układu zbiorowego pracy, a gdy się nie zgodził, rozpoczęły akcję protestacyjną.
Czytaj więcej

