Słynny hollywoodzki aktor pozwany za napaść. Nowe zarzuty

Dwukrotny zdobywca Oscara, znany z wielu produkcji m.in. z głównej roli w znanym serialu Netflixa "House of Cards", był oskarżony o dopuszczenie się przestępstw na tle seksualnym wobec czterech mężczyzn. W lipcu 2023 roku został uznany za niewinnego i oczyszczony ze wszystkich dziewięciu zarzutów. Reuters informował wówczas, że Spacey był mocno wzruszony po usłyszeniu wyroku, a po odczytaniu uzasadnienia przez sąd uścisnął dłonie swoich prawników i opuścił salę bocznymi drzwiami.
- Wyobrażam sobie, że możecie zrozumieć, że mam wiele do przetworzenia po tym, co się dzisiaj wydarzyło
- powiedział w krótkiej wypowiedzi dla zgromadzonych pod gmachem sądu dziennikarzy.
Spacey zaprzeczał zarzutom
Aktor miał dopuścić się przestępstw natury seksualnej wobec czterech mężczyzn na terenie Wielkiej Brytanii w latach 2001-2013, kiedy był dyrektorem artystycznym londyńskiego teatru Old Vic. Spacey zaprzeczał wszystkim zarzutom.
To nie było pierwsze uniewinnienie Spaceya od zarzutów dotyczących przemocy seksualnej. Jego kariera aktorska załamała się w 2017 r., kiedy został po raz pierwszy zarzucono mu tego typu przestępstwa.
Proces aktora dotyczył wydarzeń z 1986 r.. Ława przysięgłych w sądzie na Manhattanie uznała, iż 26-letni Kevin Spacey nie molestował 14-letniego Anthony'ego Rappa w 1986 r. Obaj byli wówczas mało znanymi aktorami na Broadwayu.
Fałszywe oskarżenia z powodu zazdrości?
50-letni Rapp utrzymywał, że w 1986 r. Kevin Spacey miał molestować go w swoim mieszkaniu. Jak zeznał, podczas imprezy aktor znalazł go w swojej sypialni oglądającego TV, przeniósł na łóżko i się na nim położył. Rapp twierdził, że zajście trwało dwie minuty i udało mu się wyrwać i uciec.
W trakcie procesu pełnomocnicy aktora znanego m.in. z hitowego serialu "House of Cards" dowodzili, że Anthony Rapp kłamie, ponieważ nie mógł zostać przyłapany w sypialni - klient mieszkał wtedy w kawalerce. Padło też stwierdzenie, że oskarżenia były powodowane zazdrością - Spacey zaczynał odnosić coraz większe sukcesy zawodowe, a Rapp nie.
Nowe problemy aktora
Teraz aktor ma nowe problemy. Brytyjskie media informują, że aktor bierze udział w kolejnym procesie cywilnym, który toczy się w Sądzie Najwyższym w Londynie w związku z oskarżeniem o napaść na tle seksualnym. Z dokumentów sądowych wynika, że pozew cywilny objął także londyński teatr Old Vic, gdzie Kevin Spacey pełnił funkcję dyrektora artystycznego w latach 2003-2015.
Nie ujawniono jednak żadnych szczegółów dotyczących stawianych mu zarzutów. Przedstawiciele powoda potwierdzili jedynie, że pozew został formalnie złożony w sądzie.
Reuters próbował skontaktować się z aktorem, ale Spacey odmówił komentarza w tej sprawie.
Komentarze
Sąd okręgowy utrzymał tymczasowy areszt wobec Zbigniewa Ziobry

Francuz wszedł do tunelu warszawskiego metra. Jest decyzja sądu

Maciej Musiał ogłosił radosną nowinę. Zapadła przełomowa decyzja
Nie żyje Łukasz Litewka. Kierowca złożył skargę
Jest decyzja sądu o uchyleniu tajemnicy dziennikarskiej Michała Rachonia. Dziennikarz zabiera głos


