"Skazał matkę za to, że ostrzegła przed aborterem". Szokujący wyrok w Starogardzie Gdańskim

W Sądzie Rejonowym w Starogardzie Gdańskim zapadł wyrok w sprawie oskarżenia o zniesławienie z art. 212 kodeksu karnego. Matka trojga dzieci została skazana na 4 miesiące prac społecznych za publiczne przestrzeganie kobiet przed lekarzem, który - zdaniem kobiety - namawiał ją do przeprowadzenia aborcji w warunkach niezgodnych z prawem. Sąd nakazał jej także opublikowanie przeprosin w mediach i obciążył kosztami w wysokości 1812 zł.
- Były ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski ma już nową pracę. W Polsce
- Nowy sondaż parlamentarny. Znaczny wzrost jednej partii
- "Litości. Nie można tego słuchać". Burza po emisji programu TVN
- Niepokój fanów po ruchu właściciela TVN Warner Bros. Discovery
- Ostatnia kopalnia w Polsce
Przestrzegła przed lekarzem w mediach społecznościowych
Według informacji podanych przez Fundację Życie i Rodzina, ginekolog Piotr A. miał zdiagnozować u nienarodzonego dziecka zespół Downa i - według matki - kilkukrotnie naciskać na przerwanie ciąży. Kobieta twierdzi, że lekarz nalegał na dokonanie aborcji. Finalnie nie zgodziła się na żaden zabieg, a dziecko przyszło na świat zdrowe.
Kobieta, korzystając z mediów społecznościowych, opisała swoją historię, przestrzegając inne przyszłe matki. Kilka miesięcy później otrzymała wezwanie na policję z zarzutem o zniesławienie. Śledczy pobrali jej odciski palców oraz materiał genetyczny, co obrońcy matki uznali za próbę wywołania efektu zastraszenia.
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Nie żyje wieloletni poseł na Sejm. "Odszedł nagle"
- Scholz: Tusk wdroży pakt migracyjny
Będzie apelacja
Sprawę rozstrzygał sędzia Wojciech Jankowski, który - według obecnych na sali - samowolnie wezwał do przesłuchania działaczkę pro-life protestującą przed budynkiem sądu. Przez blisko godzinę pytał ją o biologiczne kwestie dotyczące początku życia oraz interpretację dokumentacji medycznej oskarżonej, mimo że świadek nie posiadał kwalifikacji medycznych.
Pełnomocnicy skazanej zapowiedzieli złożenie apelacji. Pani Weronika pozostaje pod opieką Fundacji Życie i Rodzina, która wspiera ją zarówno prawnie, jak i psychologicznie. Wkrótce mają ruszyć formalne kroki w celu zakwestionowania praktyk sędziego, który - zdaniem obrony - nie zachował wymaganej bezstronności.
- "Grubas spasiony". Gwiazda TVN przeżyła szok
- Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego zamknięte. "Siedmiokrotnie zwiększono czynsz"
- Protesty pod sklepami Lidla w całej Polsce. Mamy oświadczenie sieci
- Dlaczego Niemcy odsyłają imigrantów do Polski zamiast do krajów pochodzenia
- Tusk już wie, że Trzaskowski przegra? Nieoficjalne doniesienia o wymownym projekcie zmiany ustawy

Komentarze
Ulicami Warszawy przejdzie jutro Męska Droga Krzyżowa za Życiem
„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

Premiera książki dr. Johna Bruchalskiego. Zapowiedź panelu o medycynie chroniącej życie

Biskupi Europy o kwestii aborcji: Komisja Europejska neguje zasady UE

Wskazaniem do aborcji mają być "silne wymioty" matki. Fundacja alarmuje ws. ciężarnej Gruzinki

