Szukaj
Konto

Skandal w niemieckim Bundestagu. Po awanturze wszyscy wyszli

20.01.2024 12:34
Bundestag
Źródło: Flickr/CC BY-ND 2.0
Komentarzy: 0
Skandal w niemieckim Bundestagu. Podczas przemówienia poseł AfD Kristin Brinker, członkowie innych grup parlamentarnych opuścili sesję plenarną.

Podczas przemówienia przewodniczącej grupy parlamentarnej AfD Kristin Brinker wszyscy posłowie z CDU, SPD, Partii Lewicy i Zielonych opuścili salę obrad. Debata parlamentarna koncentrowała się na temacie "prawicowego ekstremizmu".

CZYTAJ WIĘCEJ: Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

Po awanturze wszyscy wyszli

Rozpoczęła swoje przemówienie "od kłamstw i trywializacji"

- powiedział poseł Partii Lewicy Tobias Schulze.

To było po prostu nie do zniesienia. Jeden po drugim opuszczaliśmy salę plenarną w geście solidarności z ofiarami prawicowej przemocy

- dodał.

W swoim przemówieniu Brinker skrytykowała wezwania do delegalizacji AfD.

Ci, którzy najgłośniej ostrzegają przed utratą demokracji, sami są jej przeciwnikami

- wskazała polityk.

CZYTAJ TAKŻE: Dr Karol Nawrocki: Likwidacja IPN odpaliłaby korki na Kremlu i w Berlinie

Spadki poparcia dla kanclerza Scholza i partii koalicji rządzącej

Partie koalicyjne (SPD, Zieloni i FDP) nadal osiągają niskie wyniki w sondażach. Drugą co do wielkości siłą pozostaje prawicowa AfD.

Gdyby wybory do parlamentu miały odbyć się w najbliższym tygodniu, poparcie dla partii kształtowałoby się następująco: CDU/CSU 31 proc. (-1 od poprzedniego sondażu), AfD 22 proc. (bez zmian), Zieloni 14 proc. (bez zmian), SPD 13 proc.(-1), FDP 4 proc. (-1), Lewica 4 proc. (bez zmian), Wolni Wyborcy 4 proc. (+1), BSW 4 proc., pozostałe partie 4 proc.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.01.2024 12:34
Źródło: bild.de