Skandal w Niemczech: Pomimo sankcji Niemcy ZWIĘKSZAJĄ import rosyjskiej ropy

Z powodu wojny na Ukrainie Niemcy wstrzymały bezpośredni import ropy z Rosji. Ale teraz materiał najwyraźniej dociera objazdem. Beneficjenci: indyjscy miliarderzy i rosyjscy inwestorzy
- piszą Claus Hecking i Michael Brächer na łamach internetowej wersji "Der Spiegel" w artykule "Niemcy najwyraźniej importują rosyjską ropę przez Indie".
Niemcy zwiększają import ropy z Rosji
Należy zauważyć, że z danych Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec wynika, że kraj ten nie tylko kontynuuje import rosyjskiej ropy, ale wręcz ją zwiększa.
Import z Indii do Niemiec "obejmował głównie oleje napędowe, które wykorzystuje się do produkcji oleju napędowego lub paliwa opałowego" - wyjaśniają statystycy.
Do produkcji olejów napędowych Indie wykorzystują ropę naftową, którą od początku wojny kupują od Rosji
- omawia materiał niemieckiego "Spiegla" ukraińska agencja informacyjna RBK Ukraina.
Nie jest to jedyny tego typu przypadek. Trwa konflikt wokół rafinerii Schwedt, która przerabia ropę z ropociągu "Przyjaźń". W związku z sankcjami Polska jest gotowa dostarczać do rafinerii ropę naftową, ale stawia warunek w postaci usunięcia z akcjonariatu rosyjskiego udziałowca. Niemcy nie zgadzają się na warunki strony polskiej i importują "ropę z Kazachstanu", co do której są podejrzenia, że jest po prostu ropą z Rosji.
Berlin nie wyrzuca Rosjan
Rząd w Berlinie przekazał, że przedłużył zarząd powierniczy w Rafinerii Schwedt do 10 marca 2024 roku. Należy jednak zaznaczyć, że większość akcji pozostaje wciąż w rękach Rosjan za pośrednictwem Rosnieft Deutschland oraz Rosnieft Refining and Marketing. W pierwszej połowie 2023 roku Polska postulowała o derusyfikację rafinerii. PKN Orlen zaproponował nawet wejście do akcjonariatu.
CZYTAJ TAKŻE: Podali informację o wizycie Kazachów w niemieckiej rafinerii Schwedt. Teraz zmagają się z atakiem DDoS
Były dziennikarz stacji: TVN nie wykonał wyroku sądu. Czas minął
Niemcy nie zgadzają się na kontrolę ropy
Jak zaznacza biznesalert.pl, w przeszłości rafineria odbierała 100 proc. ropy z Rosji. Teraz odbiera ją przez polski naftoport w Gdańsku, a także ropociąg "Przyjaźń" z Rosji.
Ropa, która trafia do Schwedt, jest klasyfikowana jako pochodząca z Kazachstanu. Polska ma jednak wobec tego wątpliwości, lecz Niemcy zablokowali możliwość kontroli jej pochodzenia.
Serwis podkreśla, iż Warszawa niezmiennie postuluje o "uzupełnienie przepisów rozporządzenia sankcyjnego o konkretne wymogi poświadczające autentyczność ropy".

Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt



