Silne trzęsienie ziemi w Japonii. Nie ma doniesień o ofiarach

- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło prefekturę Kumamoto na wyspie Kiusiu.
- Japońska Agencja Meteorologiczna wydała ostrzeżenie przed tsunami dla części wybrzeża.
- Dotychczas nie ma oficjalnych informacji o ofiarach śmiertelnych.
- Wstrzymano ruch części pociągów i lotów, trwa ocena szkód.
Wstrząsy
Główne wstrząsy wystąpiły tuż przed godz. 16.30 czasu lokalnego (godz. 9.30 w Polsce). Epicentrum zlokalizowano na głębokości 10 km.
Według danych JMA w regionie Kumamoto, ok. 900 km na południowy zachód od Tokio, odnotowano najwyższy, siódmy stopień w japońskiej skali intensywności sejsmicznej.
Ostrzeżenie przed tsunami
JMA wydała alert przed tsunami z falami do jednego metra dla rejonów cieśnin Ariake i Yatsushiro nad Morzem Wschodniochińskim; dotychczas nie odnotowano podwyższenia poziomu morza. Przedstawiciel agencji przekazał, że ostrzeżenie może zostać wkrótce odwołane, jednak zaapelował podczas konferencji prasowej o ostrożność i nie zbliżanie się do brzegów morza i rzek. Amerykańskie Centrum Ostrzegania przed Tsunami na Pacyfiku (PTWC) poinformowało, że przewidywane początkowo zagrożenie falami tsunami minęło.
Brak informacji o ofiarach
Dotychczas nie ma oficjalnych informacji o ofiarach. Telewizja NHK donosi jednak za policją i strażą pożarną o licznych zgłoszeniach dotyczących uszkodzonych budynków i pożarach, które mogły zostać wywołane przez wstrząsy.
Transmisje na żywo pokazują mieszkańców gromadzących się na otwartych przestrzeniach. Władze apelują o niepowracanie do domów z uwagi na ryzyko silnych wstrząsów wtórnych.
Najwyższym priorytetem jest dla nas życie ludzi
– napisała premier Sanae Takaichi w mediach społecznościowych, wzywając mieszkańców obszarów dotkniętych silnymi wstrząsami do zachowania ostrożności w związku z możliwością wystąpienia silnych wstrząsów wtórnych.
Zawieszono kursowanie pociągów
Z powodu kataklizmu zawieszono kursowanie wszystkich pociągów JR Kyushu, w tym kolei Shinkansen, oraz loty z lotnisk w Kumamoto i Nagasaki. Wstrzymanie ruchu ma charakter prewencyjny i ma umożliwić sprawdzenie infrastruktury po silnych wstrząsach. W pobliskich elektrowniach jądrowych, m.in. Sendai i Genkai, nie stwierdzono nieprawidłowości.
To pierwsze zjawisko o tej magnitudzie w Japonii od czasu trzęsienia na półwyspie Noto w styczniu 2024 roku. Sama prefektura Kumamoto doświadczyła już katastrofalnych wstrząsów w kwietniu 2016 roku, w których zginęło ponad 50 osób. Japonia leży w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia, czyli strefie wyjątkowo częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych.
Komentarze
Trzęsienie ziemi w Kopenhadze. Epicentrum na Bałtyku
Potężne pożary lasów w Japonii. Ewakuowano ponad 3 tys. osób

Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Triumf konserwatystów w wyborach w Japonii. Partia premier Takaichi odzyskuje większość









