Szukaj
Konto

Sensacyjny sondaż. Braun zabrał głos

Grzegorz Braun
Źródło: fot. Wikipedia - Zalasem1 / CC BY-SA 4.0
Komentarzy: 0
W sensacyjnym sondażu pracowni OGB partia Grzegorza Brauna wyprzedziła Konfederację. – Oczywiście jest to miły prezent pod choinkę i z całą pewnością jest to sympatyczna okoliczność – powiedział Grzegorz Braun, dodając jednak, że "to także jest pewna gra".
Co musisz wiedzieć
  • Koalicja Obywatelska pozostaje liderem najnowszego sondażu OGB. PiS zajmuje drugie miejsce w zestawieniu.
  • Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna osiągnęła rekordowe 11,2 proc. i po raz pierwszy wyprzedziła Konfederację Mentzena i Bosaka.
  • Do sprawy odniósł się w rozmowie z "Do Rzeczy" europoseł Grzegorz Braun.

 

KO nadal pierwsza, PiS depcze po piętach

Z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wynika, że największym poparciem wśród wyborców cieszy się Koalicja Obywatelska, na którą chce głosować 35,3 proc. (spadek o 2,71 pkt proc.) ankietowanych. Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 31,2 proc. (wzrost o 3,05 pkt proc.).

Braun wyprzedza Konfederację Mentzena i Bosaka

Największym zaskoczeniem sondażu jest walka o trzecie miejsce. Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna osiągnęła 11,2 proc., co jest najlepszym wynikiem w historii tej formacji. Konfederacja uzyskała 10,7 proc., notując wyraźny spadek w porównaniu z poprzednim pomiarem.

To pierwszy taki przypadek, gdy ugrupowanie Brauna wyprzedza Konfederację Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena. Od ostatniego badania Konfederacja Korony Polskiej zyskała 2,26 pkt proc. a Konfederacja straciła 3,27 pkt proc.

Jest komentarz Grzegorza Brauna

Do sondażu, w którym Konfederacja Korony Polskiej przegoniła Konfederację, odniósł się europoseł Grzegorz Braun w rozmowie na kanale tygodnika "Do Rzeczy" na platformie YouTube.

Braun stwierdził, że jest to "miły prezent pod choinkę", zaznaczając jednak, że "to także jest pewna gra".

- Z tego, co słyszę, to sondaż bądź co bądź obstalowany przez Prawo i Sprawiedliwość. W tej grze różne interesy się krzyżują. (…) Z jednej strony służę do straszenia grzecznych czytelników "Gazety Wyborczej" czy "Gazety Polskiej", ale jednocześnie pojawiają się wezwania do delegalizacji partii, do tego, żeby pozbawić mnie prawa wyborczego - powiedział.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.12.2025 21:11
Źródło: DoRzeczy.pl / tysol.pl